U prząśniczki siedzą

09.12.2019 3 minuty na przeczytanie artykułu

Z twórczości słynnego kompozytora Stanisława Moniuszki oraz wielkiego poety Jana Czeczota powstał utwór „Prząśniczka”.

Pieśń ta opowiada o dylematach miłosnych, które przekładają się na codzienne obowiązki zwykłych ludzi. Nawiązuje ona jednocześnie do trudnej sytuacji Polaków w XIX wieku. Utwór niesie przesłanie, nad którym warto się pochylić również dziś. Czym jest zatem i skąd wzięła się tytułowa prząśniczka?

U prząśniczki siedzą jak anioł dzieweczki,

Przędą sobie, przędą jedwabne niteczki

Ref.:

Kręć się, kręć wrzeciono,
Wić się tobie wić!
Ta pamięta lepiej,
Czyja dłuższa nić!

Poszedł do Królewca młodzieniec z wiciną,
Łzami się zalewał, żegnając z dziewczyną

Ref.:
Kręć się…

Gładko idzie przędza wesołej dziewczynie,
Pamiętała trzy dni o wiernym chłopczynie

Ref.:

Kręć się…

Inny się młodzieniec podsuwa z ubocza
I innemu rada dziewczyna ochocza

Kręć się, kręć wrzeciono,
prysła wątła nić,
wstydem dziewczę płonie,

wstydź się, dziewczę, wstydź!

„Prząśniczkę” skomponował Stanisław Moniuszko do słów Jana Czeczota. W przeszłości szczególnie lubiane było wykonanie tej pieśni przez duet fortepianowy „Marek i Wacek”. „Prząśniczka” jest najpopularniejszym utworem Stanisława Moniuszki, który zasłynął jako twórca kilkuset pieśni. Twórca wiązał się z tzw. szkołą narodową, czyli grupą polskich kompozytorów, którzy nawiązywali do tradycji i muzyki ludowej, opartej na rodzimej kulturze, tworząc muzykę w języku polskim.

Słowa napisał natomiast Jan Antoni Czeczot herbu Ostoja, który urodził się pod koniec XVIII wieku w gminie Rajce, obecnie Białoruś. Był on polskim poetą, tłumaczem i etnografem, przyjacielem Adama Mickiewicza.

Był także sekretarzem Towarzystwa Filomatycznego, do którego należał między innymi Adam Mickiewicz. Mickiewicz wymienił go w dedykacji do trzeciej części „Dziadów”, a także poświęcił mu w 1820 żartobliwy wierszyk „Któż nad ciebie, któż nad Janka”. Za działalność konspiracyjną skazany został na zesłanie. Powracając z zesłania, osiadł na Litwie, gdzie pracował jako bibliotekarz. Jan Czeczot tworzył zarówno po polsku, jak i w „mowie przydworkowej”, którą sam nazywał mową sławiano-krewicką. Mowa ta była kształtującym się wówczas językiem białoruskim, który nie posiadał jeszcze gramatyki ani słownika.

„Prząśniczka” jest pieśnią zwrotkową przeznaczoną na głos i fortepian zadedykowaną Achillesowi Bonoldiemu, najsławniejszemu śpiewakowi z Wilna, z którym Moniuszko ściśle współpracował. Opowiada ona historię młodej dziewczyny, która w niedługo po wyjeździe narzeczonego znalazła pocieszenie w ramionach kolejnego adoratora. Pieśń opublikował Moniuszko w „III Śpiewniku domowym” jako siódmy w kolejności utwór. Jego Śpiewnik domowy” obejmuje ponad dwieście pieśni. Określenie „domowy” może sugerować, iż chodziło o jego przeznaczenie do użytku domowego, jednak w rzeczywistości użyto go, aby zastąpić słowo „narodowy”, które niosło zagrożenie ze strony władzy rosyjskiego zaborcy. Epitet ten służył więc obejściu carskiej cenzury.

Opowiada ona historię młodej dziewczyny, która w niedługo po wyjeździe narzeczonego znalazła pocieszenie w ramionach kolejnego adoratora.

Obecnie często błędnie interpretuje się słowa utworu, uznając tytułową prząśniczkę za gospodynię, mistrzynię przędzalnictwa, która sprawuje nadzór nad dziewczętami pracującymi przy wrzecionach. Takie rozumienie okazuje się jednak błędne. W tekście Jana Czeczota słowo prząśniczka nie oznacza kobiety, lecz część kołowrotka, do której przywiązywana była przędza. Polacy żyjący w XIX wieku nie mieli trudności z prawidłowym odczytaniem rzeczownika prząśniczka, ponieważ było ono używane powszechnie. Dlaczego zatem wyraz prząśniczka obecnie jest rozumiany inaczej niż kiedyś? Jedną z przyczyn jest fakt, że we współczesnej polszczyźnie przyimek „u” jest zwykle łączony z rzeczownikami o znaczeniu osobowym – być u kogoś. W przeszłości jednak używano go w znaczeniu „przy”. Mówiono i pisano np. stać u okna.

Jak widać, „Prząśniczka” jest utworem, który zajmuje szczególne miejsce w twórczości zarówno Stanisława Moniuszki, jak i Jana Czeczota. Mimo że pieśń ta nawiązuje przede wszystkim do historii, to bardzo widoczny jest również przekaz ponadczasowy, który ma być przestrogą przed przelotnymi miłostkami, które mogą niepotrzebnie zniszczyć nasze codzienne i bardziej przyziemne wysiłki.

Hubert Kowalski

1
2