Solidarność i pojednanie (cz. 1)

26.01.2018 2 minuty na przeczytanie artykułu

Solidarność” znaczy więź – jak to ujął prof. Zbigniew Stawrowski w swojej książce o tym samym tytule. „Solidarność” znaczy również podmiotowość, możliwość decydowania o sobie, sprawczość na rzecz wspólnoty. I wreszcie „Solidarność” to właśnie doświadczenie wspólnoty. Bo „Solidarność” realizuje się w zdaniu „jedni drugich brzemiona noście”; jest wspólnotą. Wspólnotą której wciąż na nowo musimy poszukiwać.

 

Socjologowie, historycy, dziennikarze wciąż próbują zdefiniować i nazwać wydarzenie, jakim była „Solidarność”. Ruch społeczny, rewolucja 1)„karnawał”, „szkoła demokracji”2) czy „rewolucja podmiotowości”3), to tylko niektóre z określeń którymi wciąż próbujemy uchwycić i opisać to wyjątkowe polskie doświadczenie. Dla wielu środowisk okres między sierpniem 1980 a grudniem 1981 był okresem olbrzymiej aktywności i swoistego przebudzenia. Dyskutowano i spierano się, następował ferment intelektualny i zmiana moralna. Jak śpiewał Maciej Pietrzyk w balladzie „Piosenka dla córki” ludzie „poczuli że są wreszcie u siebie”.

O tych dniach pełnych nadziei

Pełnych rozmów i sporów gorących

O tych nocach kiepsko przespanych

Naszych sercach mocno bijących

O tych ludziach, którzy poczuli

Że są teraz właśnie u siebie

Solidarnie walczą o dzisiaj

I o jutro także dla ciebie

Maciej Pietrzyk, „Piosenka dla córki”

Na pewno tym, co podkreślają właściwie wszyscy uczestnicy tamtych wydarzeń to właśnie doświadczenie jedności, wspólnoty i swoistej sprawczości związanej z „Solidarnością”.

Równocześnie Polska po 1989 roku to kraj nieustannie rozrywany konfliktami i sporami, gdzie większość ludzi i środowisk ma poczucie głębokie poczucie braku podmiotowości, „imposybillizmu” . Więzi i kapitał społeczny zaś wydaję się być – mówiąc delikatnie – w nie najlepszym stanie.

Solidarność” była naszym skarbem, skarbem który utraciliśmy i którego na nowo musimy poszukiwać.

Odzyskać „Skarb Solidarności”

Z przekonania o tej właśnie stracie zrodził się projekt Centrum Myśli Jana Pawła 2 – „Skarb Solidarności”; którego pomysłodawcą był dr Michał Łuczewski. Grupa młodych badaczy z różnych środowisk i specjalizacji, podczas cyklu seminariów i spotkań z ludźmi „Solidarności” wspólnie próbowała uchwycić ten polski fenomen . Zastanawiali się i jak można odbudować solidarność przez konkretne działania i praktyki. Efektem ponad rocznego projektu był książka „Solidarność krok po kroku”, prezentowana w Brukseli i w Stanach Zjednoczonych. W zeszłym roku projekt kontynuowany był w zmienionej formie na Ukrainie.

Podczas prac nad projektem – w których miałem okazję uczestniczyć – zaproponowaliśmy sześć działań które mogą wspierać proces odbudowy solidarności wewnątrz wspólnoty.

Sześć nawyków skutecznej solidarności”4)

Zastanawiając się jakie muszą zaistnieć warunki aby wspólnota odzyskała spójność i na nowo „nawiązała więź solidarności”, wyodrębniliśmy sześć „kroków”:

1. SKONFRONTUJ SIĘ Z RZECZYWISTOŚCIĄ

2. POSZUKUJ DOBRA

3. PRACUJ NAD SOBĄ

4. SŁUŻ INNYM

5. DĄŻ DO POROZUMIENIA

6. PRZEBACZAJ W PRAWDZIE

 

*****

Dalsza część rozważań nt. fenomenu „Solidarność” w drugiej części artykułu

Publikacja finansowana w ramach programu Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego pod nazwą „DIALOG” na lata 2016-2017

   [ + ]

1. Zob. J. Staniszkis, Pologne. La révolution autolimitée, Paryż1982
2. W listopadzie 2016 odbyła się konferencja Instytutu Pamięci Narodowej pod tym tytułem
3. Zob. K. Mazur, Przekroczyć nowoczesność. Projekt polityczny ruchu społecznego Solidarność, Kraków 2017
4. Zob. M. Łuczewski, Skarb Solidarności, Warszawa 2015