Lublin – stolica wschodniej Polski

17.04.2020 5 minuty na przeczytanie artykułu

Lublin to największe i najbardziej rozwinięte miasto po prawej stronie Wisły. Jest to miejsce z bogatą historią, imponującymi zabytkami i mnóstwem atrakcji. Do dziś pozostaje jednym z najważniejszych partnerów w kontaktach z naszymi wschodnimi sąsiadami. Jest także otwarte na turystów. Poznajcie kilka powodów, dla których warto wybrać się na Lubelszczyznę.

W najważniejszym ośrodku aglomeracji lubelskiej mieszka niespełna 340 tysięcy osób. Jest to dziewiąte co do wielkości miasto w Polsce, znajdujące się nad największym lewobrzeżnym dopływem Wieprza, czyli Bystrzycy. Pomimo umownego podziału kraju na lepiej rozwiniętą zachodnią stronę „A” i wschodnią „B”, Lublin pozostaje jednym z najprężniej rozwijających się punktów na mapie Polski. Przyciąga zarówno studentów, jak i miłośników kultury czy przedsiębiorców. Jednym z jego symboli jest charakterystyczny herb z kozłem i winoroślą na czerwonym tle. Są to atrybuty bogini Wenus, a samo rogate zwierzę pierwszy raz pojawiło się w herbie miasta już w XVI wieku. Symboli Lublin ma jednak znacznie więcej.

Historia

 

Trzy lata temu lublinianie świętowali 700-lecie uzyskania praw miejskich.

Początki osadnictwa na terenie Lubelszczyzny sięgają szóstego stulecia. Pięć wieków później dużą popularnością na miejscowym wzgórzu znanym jako Czwartek cieszyły się jarmarki. Przez następne dziesięciolecia osada stawała się coraz bardziej znaczącym ośrodkiem handlowym. Trzy lata temu lublinianie świętowali 700-lecie uzyskania praw miejskich. To tu w 1569 roku doszło do zawarcia słynnej unii polsko-litewskiej, dzięki której powstała Rzeczpospolita Obojga Narodów. XVI wiek to czas wyjątkowego rozkwitu miasta. Lublin stawał się ośrodkiem, w którym przenikały się różne kultury, a na ogromne jarmarki przybywali kupcy nie tylko polscy, ale i zagraniczni: Rosjanie, Ormianie, Grecy, Niemcy czy Anglicy. Z czasem trend ten przybierał na sile, a miasto zasiedlała ludność wielu wyznań i narodowości, w tym przede wszystkim Żydzi i osoby wyznania prawosławnego. Niestety, najpierw okres zaborów, a następnie II wojna światowa i czasy PRL-u gwałtownie zahamowały rozwój Lublina. Na szczęście dziś to miasto ponownie cieszy się dużym zainteresowaniem.

Zabytki

Udając się do Lublina, można przeżyć prawdziwą lekcję historii. Uwagę przykuwają nie tylko urokliwe uliczki, ale i różne zabytki, będące świadectwem przenikania się na przestrzeni wieków wielu kultur. Wrażenie robi Krakowskie Przedmieście – jedna z najbardziej charakterystycznych ulic Lublina, przez długi czas najważniejszy trakt komunikacyjny i fragment drogi biegnącej na linii Kraków – Lublin – Wschód. Wybierając się na wycieczkę do stolicy województwa lubelskiego, koniecznie trzeba zobaczyć  zamek, którego początki sięgają XIV wieku, choć spekuluje się, że już w szóstym stuleciu powstała w tym miejscu wczesnośredniowieczna osada obronna. Warownia była wielokrotnie przebudowywana, przez co zawiera w sobie elementy architektury gotyckiej, romańskiej czy gotyku. To właśnie tu obradował sejm, na którym zawarto historyczną unię polsko-lubelską. Na terenie obiektu znajduje się bogato wyposażone muzeum oraz pięknie zdobiona kaplica Trójcy Świętej. Zwiedzający mogą dostrzec tam m.in. słynny obraz Jana Matejki, ukazujący historyczną unię.

Udając się do Starego Miasta, można zachwycić się nie tylko urokiem klimatycznych uliczek. Do dziś zachowało się tam wiele znaczących zabytków. Wśród nich należy wyróżnić pozostałości murów miejskich, bramy i basztę. Bramy – Krakowska i Grodzka – zostały wybudowane jeszcze w XIV stuleciu. Pierwsza z nich uchodzi za symbol miasta. Powstała zaraz po ataku Tatarów na Lublin w 1341 roku. Przez wieki ulegała licznym przeobrażeniom, przez co zawiera w sobie zarówno elementy charakterystyczne dla gotyku, jak i baroku. Wszystkim zwiedzającym zaleca się podziwianie architektury podczas spaceru po Placu Łokietka, nazwanego tak oczywiście na cześć króla, który nadał Lublinowi przed wiekami prawa miejskie.

Miłośnikom zdjęć polecam zaliczyć także Wieżę Trynitarską. Pochodzącą z XVI wieku budowlę stopniowo rozbudowywano i ostatecznie przeznaczono na dzwonnicę. Swoją nazwę zawdzięcza Trynitarzom, czyli członkom Zakonu Trójcy Przenajświętszej, którzy przejęli kontrolę nad wieżą od jezuitów. Mimo że zakonnicy nie zagrzali tam zbyt długo miejsca, nazwa została zachowana. Dziś stanowi atrakcyjne miejsce dla turystów, nie tylko ze względu na wartość historyczną. Zabytkowy budynek jest bowiem najwyższym punktem wysokościowym w mieście, a z platformy widokowej roztacza się cudowna panorama całego Lublina. Dla kontrastu, można z samej góry wybrać się… na sam dół. Pod zabudową Starego Miasta znajduje się ponad 300-metrowa trasa podziemna, gdzie możemy zapoznać się z historią i tajemnicami stolicy województwa. Spacerując renesansowymi uliczkami, warto zwrócić uwagę także na Teatr Stary, archikatedrę czy dawny ratusz.

Miasto pełne kultury

Lublin to także miasto z bogatą ofertą kulturalną. Nie zapomina również o tradycji, a sztuka, taniec, śpiew i muzyka stanowią istotny element życia mieszkańców. Od wielu lat odbywają się tu liczne wydarzenia. Wśród nich na szczególne uznanie zasługuje na pewno festiwal sztuki nowego cyrku i teatru Carnaval Sztukmistrzów. Odbywa się on od 2008 roku i jego siłą jest ludyczny charakter. Założeniem imprezy jest wspieranie miejscowych talentów. W trakcie festiwalu lublinianie chętnie obserwują artystów i uczestniczą w różnych warsztatach związanych z żonglerką i kuglarstwem.

W stolicy województwa lubelskiego odbywa się też Urban Highline Festival, czyli najstarszy w kraju zlot slacklinerów i highlinerów. Warto wyjaśnić, że jest to dyscyplina sportowa, polegająca na utrzymywaniu się, chodzeniu i robieniu różnych sztuczek na napiętej taśmie, rozwieszonej na wysokości od kilkunastu centymetrów do kilkunastu metrów. Sport ten cieszy się w Lublinie dużym zainteresowaniem, a w zawodach organizowanych w przestrzeni zurbanizowanej na Starym Mieście co roku rywalizuje kilkuset uczestników z różnych stron świata.

Inną propozycją jest wydarzenie Wschód Kultury – Inne Brzmienia Art’n’Music Festival. Jest to niezwykły festiwal muzyczny, podczas którego można usłyszeć nietypowe brzmienia prezentowane przez artystów z wielu krajów. Podczas imprezy, oprócz koncertów, można uczestniczyć w różnego rodzaju debatach, warsztatach czy oglądać wystawy. Nie powinno dziwić, że muzyka w Lublinie zajmuje miejsce szczególne. To przecież z tego miasta wywodzą się tak znane zespoły jak Bajm albo Budka Suflera. Urodził się tu również znany z Perfectu Zbigniew Hołdys. Niedawno pożegnaliśmy Romualda Lipkę – klawiszowca i jednego z liderów Budki. Na znak żałoby na ratuszu flaga Lublina została opuszczona do połowy masztu, a zamiast tradycyjnego hejnału, miejski trębacz odegrał melodie z repertuaru zespołu. Trudno o większy wyraz szacunku.

Miejscowe przysmaki

 

Będąc w województwie lubelskim, koniecznie trzeba spróbować cebularza. A Regionalnym Muzeum Cebularza można nawet… samemu go przygotować.

Będąc w województwie lubelskim, koniecznie trzeba spróbować cebularza. Jest to pszenny placek, pokryty mieszanką złożoną z pokrojonej w kostkę cebulki i maku. Mimo że przysmak ten wywodzi się stricte z kuchni żydowskiej, od pokoleń stanowi jeden z najpopularniejszych i najbardziej charakterystycznych przysmaków regionu. Wszyscy smakosze powinni także odwiedzić Regionalne Muzeum Cebularza, gdzie nie tylko można się dowiedzieć, skąd placek pojawił się na Lubelszczyźnie, ale i spróbować przygotować go samemu. Innym symbolem kulinarnym Lublina jest niebecz – zupa z ziemniakami, mięsem i kapustą.

Lublin potwierdza, że wschodnie tereny Polski także mają ogromny potencjał i mają wiele do zaoferowania. W tym mieście można nacieszyć nie tylko oczy, uszy, ale i podniebienia. Na oficjalnej stronie internetowej miasta widnieje następujący opis: Bogata, siedmiowiekowa historia Lublina oraz położenie w wielokulturowym tyglu stanowią o jego szczególnych walorach. To zaczarowane miejsce przyciągające unikalnym klimatem, bogatą architekturą i licznymi zabytkami. Nic dodać, nic ująć.

Autor: Kamil Kijanka

Po więcej artykułów wejdź na: gazetakoncept.pl/