ZUS a studenci

20.09.2017 3 minuty na przeczytanie artykułu
Projekt edukacji ekonomicznej

Studenci to grupa mająca na polskim rynku pracy szereg przywilejów. Nie są one jednak dane raz na zawsze. Nie wszystkie wygasają też w tym samym czasie. Jednym z najważniejszych z nich jest zwolnienie z opłacania składek do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych.

Teoretycznie każda osoba pracująca na podstawie umowy zlecenia powinna zostać objęta ubezpieczeniem społecznym i zdrowotnym. Tak nie jest jednak w przypadku studentów – pracodawca nie musi od nich odprowadzać przymusowych składek. Ta ulga wobec studiujących ma za zadanie podnieść ich atrakcyjność na rynku pracy i tym samym zachęcić pracodawców do zatrudniania młodych ludzi.

Co jest konieczne do korzystania z tego przywileju? Przede wszystkim zatrudniony w ten sposób musi posiadać status studenta i nie ukończyć jeszcze 26. roku życia. Do potwierdzenia bycia studentem wystarczy legitymacja lub odpowiednie zaświadczenie z uczelni.

Co ważne, student traci swój status nie tylko w momencie osiągnięcia wieku 26 lat, lecz także gdy skończy swe studia (najczęściej jest to dzień po obronie pracy dyplomowej), a nie w chwili, gdy kończy się rok akademicki. Fakt ten musi zostać zgłoszony przez zleceniodawcę do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych.

Utrata ulg w związku z obroną dyplomu ma szczególne znaczenie dla uczestników studiów I stopnia, ponieważ oznacza, że muszą odprowadzać składki między uzyskaniem stopnia licencjata a potencjalnym przyjęciem na studia magisterskie. Dzieje się tak nawet pomimo prawa do zachowania legitymacji i np. ulg w środkach transportu zbiorowego. Zatem można stwierdzić, że w tym zakresie w lepszym położeniu są osoby studiujące na kierunkach jednolitych, od razu trwających pięć lat – wówczas okres studiów nie jest przerywany w ten sposób.

Niestety ulgi nie dotyczą umowy o pracę – w tej formie zatrudnienia od studentów odprowadzana musi być taka sama składka jak od zwykłych pracowników. Gdy student jest jednocześnie zatrudniony na podstawie umowy o pracę pracodawca odprowadza też składki od ewentualnych umów zleceń zawartych z tym pracownikiem.

Należy pamiętać, że statusu studenta nie mają osoby na studiach podyplomowych bądź doktoranci – od nich także pracodawca jest zobowiązany odprowadzać pełną stawkę przewidzianą dla osób fizycznych.

Pomimo zmian w prawie, obowiązujących od 2016 roku i oskładkowaniu umów zleceń z osobami, które nie uzyskują minimalnego wynagrodzenia, modyfikacje te nie dotyczą studentów przed 26 rokiem życia – wciąż są oni objęci przywilejem zwolnienia ze składek.

Studenci to grupa mająca na polskim rynku pracy szereg przywilejów. Nie są one jednak dane raz na zawsze. Nie wszystkie wygasają też w tym samym czasie. Jednym z najważniejszych z nich jest zwolnienie z opłacania składek do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych.

Teoretycznie każda osoba pracująca na podstawie umowy zlecenia powinna zostać objęta ubezpieczeniem społecznym i zdrowotnym. Tak nie jest jednak w przypadku studentów – pracodawca nie musi od nich odprowadzać przymusowych składek. Ta ulga wobec studiujących ma za zadanie podnieść ich atrakcyjność na rynku pracy i tym samym zachęcić pracodawców do zatrudniania młodych ludzi.

Co jest konieczne do korzystania z tego przywileju? Przede wszystkim zatrudniony w ten sposób musi posiadać status studenta i nie ukończyć jeszcze 26. roku życia. Do potwierdzenia bycia studentem wystarczy legitymacja lub odpowiednie zaświadczenie z uczelni.

Co ważne, student traci swój status nie tylko w momencie osiągnięcia wieku 26 lat, lecz także gdy skończy swe studia (najczęściej jest to dzień po obronie pracy dyplomowej), a nie w chwili, gdy kończy się rok akademicki. Fakt ten musi zostać zgłoszony przez zleceniodawcę do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych.

Utrata ulg w związku z obroną dyplomu ma szczególne znaczenie dla uczestników studiów I stopnia, ponieważ oznacza, że muszą odprowadzać składki między uzyskaniem stopnia licencjata a potencjalnym przyjęciem na studia magisterskie. Dzieje się tak nawet pomimo prawa do zachowania legitymacji i np. ulg w środkach transportu zbiorowego. Zatem można stwierdzić, że w tym zakresie w lepszym położeniu są osoby studiujące na kierunkach jednolitych, od razu trwających pięć lat – wówczas okres studiów nie jest przerywany w ten sposób.

Niestety ulgi nie dotyczą umowy o pracę – w tej formie zatrudnienia od studentów odprowadzana musi być taka sama składka jak od zwykłych pracowników. Gdy student jest jednocześnie zatrudniony na podstawie umowy o pracę pracodawca odprowadza też składki od ewentualnych umów zleceń zawartych z tym pracownikiem.

Należy pamiętać, że statusu studenta nie mają osoby na studiach podyplomowych bądź doktoranci – od nich także pracodawca jest zobowiązany odprowadzać pełną stawkę przewidzianą dla osób fizycznych.

Pomimo zmian w prawie, obowiązujących od 2016 roku i oskładkowaniu umów zleceń z osobami, które nie uzyskują minimalnego wynagrodzenia, modyfikacje te nie dotyczą studentów przed 26 rokiem życia – wciąż są oni objęci przywilejem zwolnienia ze składek.