Złoto jako lokata kapitału cz. I

06.10.2017 4 minuty na przeczytanie artykułu
Projekt edukacji ekonomicznej

pixabay.com

Złoto1) (łac. aurum) od początku wzbudzało w ludziach ogromne emocje. Było oznaką statusu, pełniło ważną rolę w obrzędach religijnych oraz było głównym powodem wielu wypraw odkrywczych. Nie można przecież zapomnieć, że to właśnie ,,poszukiwania nowych źródeł metali szlachetnych były jednym z głównych motywów podjęcia przez Hiszpanię i Portugalię wypraw, które doprowadziły do odkrycia Ameryki i morskiej drogi do Indii oraz na Daleki Wschód”2).

 

Złoto i srebro od wieków miało ogromny wpływ na gospodarkę europejską. W starożytności i średniowieczu obniżanie się zawartości powyższych metali w monetach prowadziło do utraty przez nie wartości i nierzadko było przyczyną kryzysów gospodarczych w Europie. Pod koniec średniowiecza, rozwój handlu powodował wyższe zapotrzebowanie na pieniądz3). Niedobór pieniądza oddziaływał w kierunku obniżenia wzrostu gospodarczego. W XIV i XV w. zwolennicy bulionizmu, popularnej w tym czasie myśli ekonomicznej, miarę bogactwa państwa określali ilością posiadanego kruszcu, dlatego podejmowali różne działania, aby nie opuszczało ono jego granic. Wierzyli, że jego obecność na rynku pozytywnie wpływa na rozwój handlu i przyczynia się do bogacenia się społeczeństwa. Złoto odegrało również główną rolę podczas tworzenia pierwszego międzynarodowego systemu walutowego w XIX w. „Standard złota był [bowiem – przyp. M.S.] zobowiązaniem krajów uczestniczących [w owym systemie – przyp. M.S.] do ustalania cen swoich walut krajowych w określonej ilości złota”4). Wartość danej waluty była powiązana z ceną złota, a w początkowym okresie była nawet możliwa wymiana na nie pieniądza papierowego. Jednocześnie system ten miał pewne wady – gdy ujemny bilans płatniczy danego kraju był ujemny, powodowało to konieczność wywozu odpowiedniej ilości złota do kraju, skąd importowano towary, w związku z czym „bank centralny kraju, w którym doszło do zmniejszenia ilości złota, musiał zmniejszyć emisję pieniądza”5). W związku z narastaniem nierównowag, jak i znaczącym zadłużeniem wielu gospodarek i związanym z tym odpływem złota, system waluty złotej był trudny do utrzymania, zarówno po pierwszej, jak i – szczególnie – po drugiej wojnie światowej. W związku z tym wymyślono system próbujący pogodzić zasady systemu waluty złotej z nowymi realiami. Tak zwany ,,system z Bretton Woods [zapoczątkowany w 1944 r.] nakładał na każde państwo obowiązek zastosowania polityki monetarnej, której jednym z celów było utrzymanie kursów wymiany w jednoprocentowym przedziale wahań [w stosunku do dolara amerykańskiego, a – przyp. M.S.] (…) stosowana praktyka polityki kursowej prowadziła do dominującej roli dolara na świecie”6). Państwa dalej posiadały możliwość wymiany walut na kruszec w ramach Międzynarodowego Funduszu Walutowego (MFW). Na skutek wzrostu ceny złota państwa mogły wymieniać swoje waluty po obowiązującym, wcześniej ustalonym, parytecie na złoto, a następnie sprzedawać kruszec po cenie rynkowej, co zapewniało im zysk, ale jednocześnie zwiększało zadłużenie zewnętrzne Stanów Zjednoczonych. Działania banków centralnych krajów uczestniczących w MFW sprawiły, że w latach 70-tych XIX wieku USA jako ostatni kraj na świecie wycofały się z opisywanego standardu.

Współcześnie złoto cieszy się niesłabnącą popularnością. Wraz ze srebrem stanowi jeden z podstawowych surowców jubilerskich, a ponadto jest wykorzystywane w przemyśle, między innymi przy produkcji zaawansowanych technologicznie urządzeń. Bywa również formą inwestycji kapitału.

Najczęstszą motywacją dla inwestowania złoto jest to, że ten kruszec na przestrzeni czasu był skutecznym środkiem przechowywania wartości. W 1916 roku za 20 uncji złota można było nabyć nowego Forda T, dziś owe 20 uncji pozwalałoby na zakup nowego Forda Mondeo.

Jednak jest to forma inwestycji dla cierpliwych, podobnie jak wiele rodzajów inwestycji w instrumenty finansowe. Choć w długim okresie złoto zachowywało jak do tej pory swoją wartość, to jego cena podlega nieustannym zmianom, współcześnie związanych najczęściej ze zmieniającą się oceną ryzyka co do perspektyw gospodarki światowej czy zmian geopolitycznych.

Pamiętajmy, że z zakupem złota wiążą się pewne koszty transakcyjne. W związku z tym cena złota jest zazwyczaj niższa o nieco mniej niż 10% od jego ceny giełdowej. Koszty transakcyjne wiążą się z marżą producenta i dealera wynikającą z kosztów wybicia monety lub wyprodukowania sztabki, opakowania oraz transportu. Koszty transakcyjne, również ok. 10%, dotyczą również transakcji sprzedaży złota, w związku z czym musimy się liczyć z niższą od ceny rynkowej ceną odkupu.

Podsumowując, jeśli inwestujemy w złoto, niekoniecznie musi to wiązać się z wysokim  zyskiem. Każdy powinien więc sam zadecydować, jaką role będzie ono pełniło w danym portfelu inwestycyjnym.

   [ + ]

1.Informacje zawarte w niniejszym artykule mają charakter wyłącznie edukacyjny i nie stanowią rekomendacji ani usługi doradztwa inwestycyjnego.
2.Złoto jest wspaniałą rzeczą – bulionizm, https://www.nbportal.pl/wiedza/artykuly/historia-mysli-ekonomicznej/historia_ekonomii_5, 01.10.2014
3.Ibidem
4.M.D. Bordo, Gold Standard, [w:] The Concise Encyclopedia of Economics, http://www.econlib.org/library/Enc/GoldStandard.html, 23.07.2017.
5.System waluty złotej, https://www.nbportal.pl/slownik/pozycje-slownika/system-waluty-zlotej, 21.07.2017
6.System z Bretton Woods, https://www.nbportal.pl/slownik/pozycje-slownika/system-z-bretton-woods, 11.09.2017