Work-life balance, rythm, integrity – jak znaleźć czas na życie?

27.08.2018 6 minuty na przeczytanie artykułu

pixabay.com

Ostatnimi czasy pracujemy coraz więcej. Jeśli nawet nie siedzimy przez dziesięć godzin dziennie za biurkiem, to praca zabiera nam coraz więcej cennego czasu. Biorąc pod uwagę nieustającą dostępność pod telefonem, nieuchronność spływania wiadomości mailowych na zintegrowaną z telefonem skrzynkę pocztową, a nawet szybką i teoretycznie bezbolesną komunikację na portalach społecznościowych, bodźce stają się wszechobecne i wypełniają przestrzeń osobistą.

 

Badania z 2016 roku pokazały, że Polacy zajmują siódme miejsce na liście najdłużej pracujących narodów. Choć wyniki te w teorii wskazują, że spędzamy w pracy nieco mniej niż standardowe 8 godzin dziennie, to uwzględniając osoby pracujące w niepełnym wymiarze godzin okazuje się, że osiem godzin dla wielu pozostaje jedynie teorią. Trudnością są również zawody, w których czas pracy nie jest ściśle określony i regulowany, a więc tym trudniej oddzielić w nich aktywność zawodową od czasu wolnego. Choć jesteśmy narodem zapracowanym, to okazuje się, że 30% z nas nie czuje, że jest w stanie efektywnie wywiązywać się ze swoich obowiązków. Badania przeprowadzone w 2017 roku wykazały, iż 75% respondentów pracuje dziennie dłużej niż standardowe osiem godzin, odczuwając w ciągu dnia znużenie, a także budząc się z poczuciem zmęczenia. Co możemy z tym zrobić?

W latach 80 XX wieku popularność zaczęła zdobywać teoria work-life balance, o której ostatnimi laty zrobiło się głośno również w Polsce, nie tylko w środowisku naukowym, była również szeroko omawiana w prasie, telewizji, czy na portalach internetowych. Jak sama nazwa wskazuje wizja ta skłania ku zachowywaniu równowagi między życiem zawodowym i prywatnym, oddzielaniem ich od siebie, tak, by efektywnie wykorzystywać czas poświęcony na każdą z tych sfer. Źródeł popularności tej idei można poszukiwać w często spotykanym zjawisku wypalenia zawodowego, problemów na tle psychicznym, czy też potrzebie czasu na samorealizację poza miejscem pracy. Często mówi się też o tym, że rodzina jest jednym z priorytetów, stawianych najwyżej w hierarchii, a praca, która nie tylko ogranicza czas poświęcony na życie prywatne, ale również w nie ingeruje, zaczyna być zbyt obciążająca, by mieć siłę i chęć na inne aktywności. Kolejne przyczyny rozwoju tego typu koncepcji leżą w przemianach społecznych, jakie możemy obserwować w ostatnich dziesięcioleciach. Są to między innymi wejście kobiet na rynek pracy, fakt, że dłużej żyjemy, musimy poświęcać czas często nie tylko na wychowanie dzieci, ale również opiekę nad rodzicami. Ponadto dorastamy w przekonaniu, że poza aktywnością zawodową warto rozwijać zainteresowania i pasje, które niekoniecznie idą z nią w parze, więc brak czasu na te aspekty naszego życia skutecznie wprowadza w przekonanie, że coś jest nie tak. Zwraca się uwagę, że te osoby, które maja poczucie, że nie mają czasu na życie poza pracą, zwykle są w niej mniej efektywne, rozkojarzone, czy chronicznie zmęczone. Te elementy nie tylko przeszkadzają w pracy, ale całościowo przekładają się na jakość życia, prowadząc do osłabienia relacji z bliskimi i przewlekłego stresu.

„Work-life balance” miało być lekarstwem na bolączki kurczącego się czasu, jednak sama teoria znalazła się w ogniu krytyki. Krytykowano między innymi sugestię podziału czasu, nie energii, na dwie sfery, które w dzisiejszych czasach wydają się być niemożliwe do oddzielenia. Tu pojawia się pytanie: czy work-life balance realnie odnosi się właśnie do wytworzenia pewnej jasnej i, co chyba ważniejsze, stałej struktury swojego dnia. Bo choć „balance” przyjęło się jako równowaga, to oznacza ono również „balansowanie”, czyli według Słownika Języka Polskiego, między innymi, przechylanie się w różne strony w dążeniu do osiągnięcia równowagi. Z kolei sama równowaga może być rozumiana jako „stabilny układ przeciwstawnych sił, wartości”, co wiedzie nas ku przekonaniu, że równoważenie wcale nie ma oznaczać oddzielania i zrównywania, wydzielania równych części, z których każda przeznaczona powinna zostać na konkretną sferę życia. Co więcej – rozumienie wizji właśnie przez pryzmat tej definicji równowagi sprawia, że wizualizując sobie dążenie do tej równowagi nie chcemy całkowicie rezygnować z jednej z tych sił, a raczej najbardziej efektywnie wykorzystywać w obu sferach nasze możliwości, realizować cele.  Mimo wszystko na kanwie popularności tej idei pojawiło się wiele innych, takich jak np. work-life integrity, work-life rhythm, czy quality of work life.

Czym więc miałaby być pierwsza z wyżej wymienionych, czyli integracja życia zawodowego z życiem prywatnym i dlaczego, zdaniem wielu ekspertów, powinna zastąpić dążenie do równowagi? Wiele osób dostrzega, iż oddzielenie dwóch światów jest w dzisiejszych czasach niemożliwe i zarówno w czasie pracy poświęcamy część czasu na życie prywatne, jak i w życiu prywatnym musimy być przygotowani na nagły telefon, czy ważnego maila. Dziś już nikogo to nie dziwi, więc propagatorzy tej koncepcji stawiają na stawianie sobie celów i ich realizacje, niekoniecznie w ramach sztywno wyznaczonych godzin. W tej optyce kariera ma być częścią nas i naszego życia, a połączenie przynosić ma korzyści tak w życiu prywatnym, jak zawodowym. Wszystko to wiąże się również z koniecznością odgrywania wielu ról, które powinny się wzajemnie dopełniać, a nie być całkowicie odrębne, gdyż wszystko czemu decydujemy się poświęcić nasz czas tworzy nas, jako osobę, postrzeganą w sposób całościowy. Dominujące w tej wizji aspekty to określenie własnych celów, zdefiniowanie sukcesów, śledzenie postępów w każdej z tych sfer, efektywność i kontrola własnych działań. Trudno nie zgodzić się z przekonaniem, że wiele osób czerpie przyjemność z tego co robi, jednak pytaniem otwartym pozostaje, czy, jak zakładano w teorii work-life balance, nadmierne obciążenie, nawet samego siebie, obowiązkami zawodowymi, może doprowadzić do wypalenia zawodowego, a także, czy wszyscy są w stanie obiektywnie sprawować kontrolę nad procesem realizacji celów. Drugim znakiem zapytania pojawiającym się przy tej teorii jest rola pracodawców czy menagerów, którzy mieliby dbać o organizację pracy w oparciu o ten system. Wydaje się, że elementy tej koncepcji można zawrzeć w idei work-life balance, jednocześnie ich wprowadzenie w życie oraz egzekwowanie, jako samodzielnej koncepcji jest nie tylko trudne, ale w niektórych przypadkach niemalże niemożliwe. Nawet autorzy propagujący tego typu teorie zauważają, że taki system wypracować można jedynie, gdy nasza praca wydaje nam się moralnie słuszna i przynosi nam satysfakcje. Mówi się również o zjawisku work-life blending, które z kolei oznacza przeplatanie, przenikanie i mieszanie się tych dwóch sfer. Zwraca się często uwagę na fakt, że kolejne pokolenia wchodzące na rynek pracy potrzebują innej organizacji czasu, a przeplatanie się sfer pozwala im na bardziej elastyczne podejście do swojego rozwoju i odpowiada ich potrzebom samorozwoju we wszystkich dziedzinach życia.

Innym nurtem, jaki pojawił się w naukach o zarządzaniu, w odpowiedzi na zmiany na rynku pracy, stał się work-life rhythm. Zakłada on podział energii na życie prywatne i zawodowe, zarządzanie nakładami, a nie czasem, wykorzystywanie czasu, kiedy jesteśmy najbardziej efektywni, zamiast zestandaryzowanych godzin pracy. Nasz rytm życia powinien odpowiadać nie tylko naszym biologicznym uwarunkowaniom, powinniśmy być przygotowani na okresy bardziej intensywne oraz mniej i potrafić się do nich dostosować. Rytm dnia również może być różny w zależności tak od naszej wydajności, jak i obowiązków. Zdaniem zwolenników tej teorii nie powinniśmy próbować niczego balansować, a raczej płynąć z nurtem potrzeb i obowiązków, jakie spotykamy na swojej drodze.

Quality of Work Life skupia się głównie na kilku aspektach: jakości życia, zdrowia i środowiska pracy, czasie pracy, który powinien być dostosowany do potrzeb oraz wypłacie, która powinna odpowiadać obowiązkom i być zrównoważeniem osobistych potrzeb oraz interesów firmy. Koncepcja ta zakłada wykonywanie badań jakościowych i określanie na ich podstawie możliwości, wykorzystywanie informacji od pracowników do ulepszania stylu i organizacji pracy, poszukiwanie szans rozwoju. Autorzy w różny sposób wyznaczali aspekty definicyjne dla tego nurtu, jednakże opierali swoje kategorie na potrzebach pracowników związanych z poczuciem bezpieczeństwa, samodzielności, samorealizacji, czy ich własnej indywidualności. Wszystkie te koncepcje wydają się ze sobą korespondować, w nieco inny sposób ujmując, czy to metaforycznie, czy też wprost, kluczowe kategorie. Work-life balance powstało w czasach, gdy równoważenie sfery zawodowej i prywatnej na podstawie czasu pracy z pewnością było prostsze w realizacji, jednocześnie całkowita integracja i przeplatanie tych sfer może nieść negatywne skutki w postaci stałego napięcia i niepewności, uniemożliwiając świadomy wypoczynek. Co interesujące, z badań przeprowadzonych przez Boston Consulting Group wynika, że studentki są bardziej zainteresowane ideą work-life balance, podczas gdy studenci zwracają większą uwagę na zarobki, niż równoważenie tych sfer.

Choć work-life balance cieszy się dużą popularnością w badaniach naukowców, firmy chętnie określają swoją politykę zatrudnienia, jako sprzyjającą tej idei, a pracownicy chętnie korzystają z wielu udogodnień, nie sposób nie dostrzec głosów krytycznych, które można odnieść do wszystkich tych koncepcji. Benefity, jakie firmy wprowadzają, by odpowiedzieć na potrzeby współczesnego pracownika, często określane są jako substytuty wyższej pensji, czy godnych warunków pracy. W ten sposób już od wielu lat określa się karnety sportowe, pokoje relaksu, czy choćby wyjazdy szkoleniowo-integracyjne, jak i zorganizowane zajęcia dla rodzin/partnerów. Wiele osób jednak bardzo ceni sobie takie inicjatywy ze strony swoich pracodawców, a z psychologicznego punktu widzenia – poczucie bycia potrzebnym, czy dostrzeganie naszych potrzeb przez pracodawcę, może pozytywnie wpływać na efektywność i zapobiegać wypaleniu zawodowemu.

Źródła:

https://futurecentre.eu/rownowaga-vs-integralnosc-czy-naprawde-chcemy-oddzielic-prace-od-zycia/

http://www.lifemodelcanvas.org/strategizer/2016/2/29/13-principles-of-worklife-integrity

https://zmianywzyciu.pl/artykul/work-life-balance-psychologiczny-mit-czy-jedna-ze-strategii-czerpania-satysfakcji-w-zyciu-471

https://hrstandard.pl/2016/11/22/godziny-pracy-polak-pracuje/

https://tvn24bis.pl/z-kraju,74/raport-1-3-pracownikow-polskich-firm-nie-pracuje-efektywnie,739228.html

https://grace-marshall.com/work-life-rhythm/

http://innpoland.pl/139409,work-life-balance-to-bzdura-nie-oddzielisz-zycia-prywatnego-od-zawodowego-zeby-przezyc-musisz-wdrozyc-inna-zasade

https://www.hbrp.pl/b/work-life-balance—tu-nie-chodzi-o-rownowage/DQ725mbo

https://rynekpracy.pl/artykuly/work-life-balance-idea-ktora-warto-sie-zainteresowac

http://www.tylerwardis.com/worklife-balance/

http://www.businessmanagementideas.com/notes/management-notes/employee-motivation/quality-of-work-life-qwl-nature-scope-and-importance/5077

http://innpoland.pl/125555,czym-jest-sukces-dla-studentow-a-czym-dla-studentek-prezentujemy-wyniki-badan-bcg

Publikacja finansowana w ramach programu Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego pod nazwą „DIALOG” na lata 2018-2019