Three Minute Thesis – o pomyśle z pomysłem.

04.01.2018 2 minuty na przeczytanie artykułu

https://threeminutethesis.uq.edu.au/

Three Minute Thesis to format, który został opracowany w Queensland w Australii już w 2008 roku. Cała idea polega na tym, by młody naukowiec, doktorant, w trzy minuty opowiedział o swoich badaniach, tak, by zainteresować widownię swoim projektem. Aktualnie konkurs ten rozgrywany jest już w sześćdziesięciu krajach, odbył się na ponad sześciuset uniwersytetach.

W Polsce konkurs odbywa się od 2015 roku, a według oficjalnych danych współpracujące z głównym organizatorem instytucje to: Boost Biotech Polska oraz Fundacja Praeceptor. Polscy partnerzy, w odróżnieniu od brytyjskich, czy niemieckich, to przede wszystkim aktorzy nie będący instytucjami uniwersyteckimi. Warto zwrócić uwagę, że we współpracę zaangażowały się takie instytucje, jak University of Oxford, czy Stanford University.

Jaka jest idea konkursu? Bardzo prosta, a zarazem wymagająca. Tylko i aż trzy minuty, tyle właśnie czasu otrzymuje doktorant na przedstawienie idei swoich badań. Biorąc pod uwagę fakt, jak wiele czasu zajmuje przygotowanie koncepcji badań, dopracowanie szczegółów i ujęcie ich w ramy pracy naukowej, czas ten wydaje się niesamowicie krótki. Ale cel jest jeden: przedstawić swój pomysł w sposób zrozumiały, prosty, a zarazem interesujący. To spore wyzwanie, ale jednocześnie ogromna szansa na zainteresowanie swoimi badaniami innych. Ważne też, że doktoranci powinni zaprezentować, jakie pozytywne aspekty może wnieść ich projekt do życia społecznego.

Kryteria, które brane są pod uwagę przy ocenie projektu to właśnie sposób, w jaki zostanie zakomunikowany. Konkurs traktowany jest również jako szansa na popularyzacje nauki, w związku z czym unikanie hermetycznego, naukowego języka jest tu jednym z wymogów. Drugą kategorią, za którą przyznawane są punkty, jest zrozumiałość. Rozpatrywana pod kątem tego, czy doktorantowi udało się wyjaśnić, na czym tak naprawdę polegają jego badania. Ostatnim elementem jest zaangażowanie publiczności, zainteresowanie, zaciekawienie, niezbędne do tego, by badania zostały zapamiętane. Na podstawie tych kryteriów sędziowie oceniają każde wystąpienie. Zwycięzca otrzymuje nagrodę pieniężną, ale udział w konkursie jest również formą promocji pomysłów, badań, a także ogólnie pojmowanej nauki.

Choć koncepcja wydaje się być niezmiernie interesująca, to organizatorzy muszą bronić się przez zarzutami, iż konkurs trywializuje naukę. Warto jednak zwrócić uwagę, że odpowiednia prezentacja własnych badań staje się ważnym elementem w rozwoju naukowym. Organizatorzy łódzkiej edycji konkursu, poza możliwością współzawodnictwa i przetestowania własnych zdolności retorycznych, oferują uczestnikom szkolenia z technik prezentacji. Poza Łodzią, która już trzykrotnie organizowała 3MT, na ten krok zdecydowały się również uczelnie w Poznaniu, a także w grudniu tego roku konkurs został zorganizowany na Śląsku. Jurorami w tego typu konkursach są zarówno naukowcy, jak i ludzie zajmujący się szeroko rozumianą popularyzacją nauki. Dla przykładu w Śląskiej edycji konkursu kandydatów oceniali: dziennikarz naukowy – dr Tomasz Rożek, szefowa agencji Science PR – Natalia Osica oraz profesor Andrzej Katunin i dr inż. Bogusław Ziębowicz (Wydział Mechaniczny Technologiczny Politechniki Śląskiej).

Dotychczasowi laureaci mierzyli się z trudnymi tematami w sposób żartobliwy i inspirujący. Zwyciężczynią tegorocznej edycji organizowanej na Śląsku okazała się Małgorzata Krystek, doktorantka Wydziału Budownictwa Politechniki Śląskiej, otrzymując również nagrodę przyznawaną przez publiczność.  Wystąpienie, którym podbiła serca widowni i jury, nosiło tytuł: Od ołówka i taśmy klejącej, do superkonstrukcji. Nagrodę specjalną w tej edycji ufundowała firma EMT Systems, a udało się ją zdobyć doktorantce Karolinie Kowalczyk, która przedstawiła wystąpienie o tytule Na wszelki WYPADEK!- o „nowych” materiałach dla motoryzacji, która zajęła również trzecie miejsce w generalnej klasyfikacji konkursowej.

Wystąpienia laureatów większości edycji są dostępne w sieci, dzięki czemu szersze grono odbiorców ma szansę na zapoznanie się z innowacyjnymi projektami młodych naukowców. Projekty prezentowane w ramach konkursu dotyczą głównie tematów z zakresu nauk ścisłych, wydaje się jednak, że nic nie stoi na przeszkodzie, by podobnym formatem zainteresowali się przedstawiciele nauk humanistycznych i społecznych. Dla przykładu Uniwersytet w Sydney zorganizował wersję konkursu „Arts and Social Sciences 3MT”.

Źródła:

https://threeminutethesis.uq.edu.au/home

http://threeminutethesis.pl/

https://www.arts.unsw.edu.au/current-students/research-students/research-culture/three-minute-thesis-competition/

http://lodz.naszemiasto.pl/artykul/three-minute-thesis-czyli-doktoranci-przystepnie-o-nauce,3930149,artgal,t,id,tm.html

http://nettg.pl/news/146938/nauka-oto-zwyciezcy-konkursu-three-minute-thesis

Publikacja finansowana w ramach programu Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego pod nazwą „DIALOG” na lata 2016-2017