Studenci z Polski pracują nad kapsułą do błyskawicznych podróży

13.04.2017 1 minuta na przeczytanie artykułu

Artykuł redakcyjny

pixabay.com

Nowy wynalazek nad którym pracują studenci z Polski ma być połączeniem samolotu z pociągiem. Nazywa się Hyperloop. „Wykorzystujemy do niego prędkość bliską połączeniom samolotowym, a wygodę pociągu czy nawet metra” – wyjaśnia PAP Piotr Niedziółka z zespołu Hyper Poland University Team.

 

Prace nad taką kapsułą prowadzą inżynierowie na całym świecie. Własny prototyp kapsuły Hyperloop przygotowują także studenci z Polski, a konkretnie z Politechniki Warszawskiej oraz Wrocławskiej z zespołu Hyper Poland University Team. „Pojazd może poruszać się z prędkością 1000 km/h, choć realnie może to być 900 km/h. Dzięki wszystkim pomysłom, które opracujemy, nasza kapsuła będzie w stanie pokonać dystans z Warszawy do Wrocławia w 23 minuty” – mówi Niedziółka.

Dzięki wykorzystaniu materiałów stosowanych w przemyśle lotniczym, np. stopów aluminium, magnezu, czy kompozytów węglowych, konstrukcja ma być bardzo lekka, a jednocześnie wytrzymała. Jej masa będzie sięgała około 290 kg. Napędzana silnikami elektrycznymi może poruszać się na kołach, a przy większej prędkości – za pomocą lewitacji magnetycznej. Dla zachowania bezpieczeństwa wyposażona jest w dwa niezależne systemy hamowania. Dodatkowo system elektroniczny czuwa nad pojazdem w trakcie jazdy i w razie potrzeby automatycznie uruchamia awaryjne procedury bezpieczeństwa.

Studenci z Polski, z Hyper Poland University Team na swoim koncie mają już sporo sukcesów, m.in. udział w pierwszej edycji konkursu Hyperloop Pod Competition czy nagrodę za innowacyjność w zawodach Build Earth Live w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Na realizację swojego pomysłu potrzebują jednak wsparcia internautów i uruchomili zbiórkę na jednym z serwisów crowdfoundingowych odpalprojekt.pl. Jeśli uda im się zgromadzić 150 tys. zł będą mogli zbudować podstawową wersję kapsuły bez napędu.

Czy do takiej superszybkiej podróży będą potrzebne jakieś specjalne przygotowania? „Wiele osób obawia się o przeciążenia, które byłyby w kapsule, ale zupełnie niepotrzebnie. Jest to o tyle lepsze rozwiązanie od samolotu, że w przypadku tego środka transportu mamy pas startowy, na którym musimy się rozpędzić w bardzo krótkim czasie do prędkości powyżej 200 km/h. Tutaj (…) możemy rozpędzać się do tej prędkości na odległości 10-12 km” – wyjaśnił PAP Niedziółka.

Źródło: www.naukawpolsce.pap.pl