W stronę Japonii – rewolucja językowa i rozwój kultury (część 11)

28.07.2017 3 minuty na przeczytanie artykułu

pixabay.com

W  drugiej połowie XIX wieku w Japonii rozpoczęły się szybkie zmiany w życiu społecznym i kulturalnym, zachodzące w znacznym stopniu pod wpływem Europy i Ameryki Północnej. Towarzyszyły one rewolucyjnym transformacjom politycznym i gospodarczym. Jednak transformacje kulturalne nie dorównywały tempu przemian cywilizacyjnych. A mianowicie niemal dwadzieścia lat zajęło tworzenie nowego języka i nowych form literatury i sztuki.

 

Można twierdzić, że dla narodzin nowej kultury podstawowe znaczenie miał język: to znaczy stworzenie nowego języka  (kōgo), umożliwiającego porozumienie się Japończyków pochodzących z różnych prowincji i posługujących się dialektami niemal do końca XIX wieku (i później),  natomiast w piśmiennictwie – martwym stylem bungo, tzn. językiem piśmiennictwa – literatury klasycznej i nowożytnej.

I tak w celu tłumaczenia zachodnich terminów filozoficznych, społecznych i ekonomicznych zaczęto tworzyć nowe terminy, jakich nie było w leksyce japońskiej. Tworząc nowe słowa posłużono się ideogramami chińskimi, np. nazwę „samochód”  przetłumaczono za pomocą jidōsha, czyli złożenia chińskich znaków wymawianych po japońsku ji – „sam”, – „ruch/ruszać”, sha– „wóz”. Natomiast najnowszy wynalazek komunikacyjny Japończyków, czyli rykszę, nazwano „wozem siły człowieka, czyli jinrikisha (złożone ze znaków jin – „człowiek”, riki – „siła” i sha – „wóz”, z czego powstało polskie słowo ryksza (od jap. rikisha).

Riksze w Muzeum Literackim Yamamoto Yūzō w Tochigi (2000r.). Foto Mikołaj Melanowicz

W dziełach literackich natomiast martwy język bungo zaczęto zastępować językiem (stylem) utworzonym zgodnie z zasadą  „zgodności  języka mowy i pisma”, zwanym „językiem mówionym” (kōgo).

Należy wyjaśnić, że język piśmiennictwa epoki nowożytnej (epoka Edo, Tokugawa) składał się z kilku odmian stylistycznych. Niektóre odmiany nadal były w użyciu w pierwszym dwudziestoleciu modernizacji kraju. Wspomniane style były już dość odległe od mowy, jaką posługiwali się mieszkańcy centrum kulturalnego. Jak już wyjaśniłem, w środowiskach reformatorów podejmowano próby stworzenia zarówno nowego systemu pisma, jak i standardu języka pisanego. Ostatecznie duże poparcie zyskał wspomniany ruch „jedności mowy i pisma”. I tak pierwszym dziełem literackim, w którym pisarz Futabatei Shimei (1864-1909) zastosował głównie w dialogach nowy język, były „Przelotne chmury” (Ukigumo, 1887-1889). Do czasu wojny japońsko-rosyjskiej (1904-1905) ostatecznie ukształtował się nowy, kolokwialny język literatury. A najlepszym przykładem nowego języka literackiego jest wspomniana już powieść Jestem kotem Natsumego Sōsekiego (1867-1916).

Również w podręcznikach szkolnych dawniejszy język klasyczny zastąpiono kolokwialnym. Natomiast w prasie okres przejściowy – literacko-kolokwialny – trwał jeszcze do lat 20.XX w. Podstawą tego nowego języka kōgo była gramatyka współczesnego języka mówionego. Nie należy jednak rozumieć, że styl kolokwialny był prostym odzwierciedleniem mowy ulicy czy miejsca pracy. Między jednym i drugim zachodzą różnice pod względem zasobu słownictwa i stopnia skomplikowania składni. Nad przystosowaniem dialektu tokijskiego do potrzeb oficjalnego języka narodowego pracowało wielu uczonych językoznawców, jak np. wspomniany Ueda Kazutoshi, oraz kilku filozofów i działaczy oświeceniowych. Duży wkład do wzbogacenia słownictwa wnieśli Nishi Amane i Fukuzawa Yukichi. Można więc twierdzić, że osiągnięcie „zgodności  mowy i pisma” w języku literatury było „ruchem rewolucyjnym w stylu” języka japońskiego, który umożliwił wszystkim Japończykom swobodną i w miarę precyzyjną ekspresję myśli i uczuć1).

Może warto jeszcze wspomnieć, że potrzebę zmiany martwego języka literackiego na język mówiony uzasadniano m.in. powołując się na  wiadomości pochodzące z Europy, a mianowicie na wyjaśnienie, że ważnym czynnikiem rozwoju Europy od czasu Renesansu było przyjęcie właśnie zasady zgodności języka mówionego i pisanego, czyli żywych języków narodowych, zamiast posługiwania się łaciną2). Istotnie, dzięki nowemu językowi, zwanemu kōgo, w XX wieku w Japonii nastąpił dynamiczny rozwój edukacji, jak również literatury pięknej.

***

Kolejne artykuły z cyklu JAPONIA – między cywilizacją i kulturą – już wkrótce!

Publikacja finansowana w ramach programu Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego pod nazwą „DIALOG” na lata 2016-2017

   [ + ]

1.Zob. Mikołaj Melanowicz, Japońskie narracje. Studia o pisarzach współczesnych, Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego, Kraków 2004, s.26.
2.Ibidem.