Skąpstwo poznawcze – jak z nim walczyć w pracy badawczej

30.10.2019 2 minuty na przeczytanie artykułu

Skąpstwo poznawcze jest zmorą nie tylko naszego codziennego życia, ale może wpłynąć także na pracę zawodową. Przypadłość ta jest jedną z najgroźniejszych jaka może spotkać badacza.

Czym jest skąpstwo poznawcze? Człowiek naturalnie korzysta z prostych dróg rozumowania i objaśniania świata wokół nas. Dzięki temu ustalamy związki między faktami nazywane heurystykami. Nasze wrodzone skąpstwo, nawyk upraszczania sytuacji i brak możności rozważania za i przeciw, powoduje, że ulegamy przesądom, postrzegamy grupy społeczne przez pryzmat pozytywnych i negatywnych stereotypów. Temu zjawisku sprzyja też mnogość czynników, które trzeba wziąć pod uwagę wbrew swoim przyzwyczajeniom – często ich liczba, konieczność weryfikacji informacji w bardzo wielu źródłach po prostu nas przytłacza i zajmuje niewspółmiernie dużo czasu.

Choć skąpstwo poznawcze jest w nas głęboko zakorzenione i niemożliwym jest wyzbycie się go w każdym względzie, trzeba z nim walczyć także, a może przede wszystkim w pracy badawczej. Jest wówczas szczególnie groźne. Dlaczego? Gdy w dużej mierze liczy się częstotliwość publikacji łatwo o pójście na skróty – zamiast dogłębnie przeanalizować temat tylko się po nim prześlizgnąć. Dotyczy to zarówno starszych, jak i młodych badaczy. Zwłaszcza w przypadku tych drugich powodem takiej sytuacji może być wcześniejsze zaniedbanie podczas procesu kształcenia. Dydaktycy powinni zwracać szczególną uwagę na sięganie po pozainternetowe źródła informacji, wykształcenia u studentów nawyku sięgania do książek i publikacji zagranicznych. Równie istotne jest nieustanne przekonywanie o konieczności krytycznego podejścia do źródła. W przeciwnym razie, bez umiejętności konstruktywnej, opartej o racjonalną argumentację polemiki z tezami przekazywanymi przez innych autorów, późniejszy badacz stanie się bezrefleksyjnym potakiwaczem. Innym czynnikiem powodującym wpadanie w utarte schematy jest monotonia prowadząca do niedostrzegania nowych zjawisk – niechęć do ustawicznego kształcenia i bazowanie wyłącznie na tej wiedzy którą posiedliśmy wcześniej.

Jak walczyć ze zjawiskiem skąpstwa poznawczego? Najprostszym rozwiązaniem może być kontakt z innymi badaczami czy z własnymi studentami. Pozwoli to na uchwycenie zmieniającego się postrzegania danej dyscypliny czy nowych trendów. Dlatego tak ważny jest udział w konferencjach i sympozjach naukowych, wymiany międzynarodowe czy publikacje zbiorowe. W ten sposób nieustannie podnosimy swoje kwalifikacje. Inną metodą na walkę ze skąpstwem poznawczym jest po prostu lektura prac z innych dziedzin bądź naukowców analizujących daną kwestię inaczej niż my. Należy pamiętać, że prace polemiczne również stanowią istotny element literatury naukowej i jednocześnie pogłębiają merytoryczne dyskusje.

Pierwszym krokiem do poradzenia sobie z wrodzonym skąpstwem poznawczym jest świadomość, że ono naprawdę istnieje. Samodoskonalenie jakie podejmiemy w celu walki z nim zaprocentuje nie tylko rozwojem zawodowym i wyższym poziomem prac badawczych, ale również rozwojem osobistym w postaci zdolności do samodyscypliny przydającej się przecież także w prywatnym, codziennym życiu.

Publikacja finansowana w ramach programu Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego pod nazwą „DIALOG” na lata 2018-2019