Ryzyko inwestycyjne. Bez zrozumienia nie podchodź

12.03.2019 1 minuta na przeczytanie artykułu

Jest wiele racji w powiedzeniu, że nie ma zysku bez ryzyka. W inwestowaniu trzeba jeszcze przede wszystkim oszacować, bo ryzykować trzeba świadomie.

– Zasada najprostsza i powszechnie obowiązująca jest prosta: jeżeli nie rozumiesz, w jaki sposób jakiś produkt finansowy funkcjonuje, to go nie kupuj – mówi Krzysztof Kokot, Prezes Zarządu Warszawskiego Instytutu Bankowości.

Duże możliwości inwestowania z zyskiem, ale i ryzykiem, stwarza Giełda Papierów Wartościowych. Inwestowanie na giełdzie nigdy nie daje nam stuprocentowej pewności zysków, dlatego też warto zacząć inwestować od kupowania akcji tych spółek, które mają stabilną pozycję na rynku. Wiele osób odrzuca ryzyko i szuka tylko pewnych sposobów inwestowania, a za takie powszechnie uważa się inwestowanie w rządowe obligacje i bankowe lokaty. Lokaty bankowe są bezpieczną formą lokowania, ze względu, chociażby na gwarancję Bankowego Funduszu Gwarancyjnego. Nasze oszczędności są gwarantowane przez BFG do wysokości równowartości 100.000 euro

Bądź ostrożny, w rzeczywistości na rynku forex nigdy nie nabywa się takich walorów. Pamiętaj, zawsze bądź świadomy w co inwestujesz. Najważniejsze to zrozumieć jak funkcjonuje produkt finansowy, kiedy możesz zyskać, a kiedy stracić.

W inwestowaniu ważne jest nie tyle „uciekanie” przed ryzykiem, a jego ograniczanie. Tak jak w znanym powiedzeniu o niewsadzaniu wszystkich jajek do jednego koszyka. Dywersyfikowanie to różnorodność, czyli stawianie na różne sposoby oszczędzania i lokowania pieniędzy, a wszystko po to, by ograniczyć ryzyko straty.

O tym, jak bardzo zysk może by powiązany z ryzykiem, świadczy rozwój usług pozagiełdowych, zwanych popularnie rynkiem forex. Zyski mogą być naprawdę duże, ale ryzyko jeszcze większe, zwłaszcza że zagrożeń nie brakuje. Bardzo często możemy być odbiorcą kontaktu telefonicznego, gdy będziemy nakłaniani do inwestycji w akcje rynku amerykańskiego albo takie towary jak pszenica czy kakao.