Rola planowania i analizy codziennych wydatków

06.07.2018 3 minuty na przeczytanie artykułu

Odpowiednie zarządzanie swoimi finansami nie jest łatwe. Nie wystarczy przecież dobrze zarabiać – konieczne jest również umiejętne wydawanie zgromadzonych środków. A do tego niezbędny jest racjonalny plan wydawania pieniędzy.

Analiza codziennych wydatków odgrywa kluczową rolę w prowadzeniu domowego budżetu. Dzięki niej możliwa jest nie tylko redukcja niepotrzebnych kosztów, ale również oszczędność własnego czasu. Co więcej, samodyscyplina wypracowana w wyniku kontrolowania swoich wydatków może okazać się nie do przecenienia zarówno w dalszym życiu zawodowym, jak i osobistym. Nie da się jej nauczyć z dnia na dzień – kluczowa jest systematyczność. Najłatwiej rozpocząć od niewielkich zakupów i kwot, którymi operujemy na co dzień. W ten sposób, nie tylko szybciej przyzwyczaimy się do praktyki planowania, ale również zyskamy wprawę, która okaże się bezcenna przy nabywaniu dóbr o strategicznym charakterze z punktu widzenia naszego domowego budżetu. Nawyk dobrze przeprowadzonej analizy wydatków przed codziennymi zakupami znacznie skróci czas ich robienia, dzięki czemu można go będzie poświęcić na odpoczynek bądź poszerzanie własnych horyzontów.

PRZEDE WSZYSTKIM ROZSĄDEK

Jedną z największych bolączek współczesnych konsumentów są zakupy dokonywane w instynktowny, bezrefleksyjny sposób. Coraz bardziej wyszukane triki specjalistów od marketingu powodują, że pod wpływem nagłego przypływu emocji nabywamy produkty, które w dłuższej perspektywie okazują się całkowicie nieprzydatne bądź niewspółmierne jakościowo do poniesionych kosztów. Dlatego w swoich planach przede wszystkim określ, na co chcesz wydać pieniądze – sprecyzuj swoje wymagania względem nabywanego dobra lub usługi. Konieczne jest zatem przeanalizowanie właściwości danego produktu, a także wzięcie pod uwagę różnic w cenie i specyfice towarów konkurencyjnych. Gdy nie jesteś w stanie tego zrobić, skonsultuj swoją decyzję z kimś zaufanym, np. członkiem bliskiej rodziny, który miał podobne doświadczenie, przyjacielem znającym się na danej tematyce lub doradcą finansowym. Spojrzenie z szerszej perspektywy pomaga podjąć właściwe działanie.

Promocje to kusząca okazja do zaoszczędzenia, jednak należy pamiętać, że część z nich ma na celu po prostu wymusić na nas podjęcie decyzji pod presją czasu czy otoczenia. Niekiedy „okazyjna cena” jest niewiele mniejsza od standardowej. Lepiej zatem podchodzić ostrożnie do tego typu ofert, zwłaszcza gdy wymagają związania się długotrwałą umową. Trzeba zachować przy tym zdrowy rozsądek. Bardzo często promocje to możliwość nabycia dóbr, na które w normalnych warunkach po prostu nie byłoby nas stać. Dlatego odpowiednie wykorzystanie takich dni jak „Black Friday”, po uprzednim zaplanowaniu wydatków, może okazać się strzałem w dziesiątkę.

TRZEBA MIEĆ CO WYDAWAĆ

Zapoznanie się ze specyfikacją obserwowanego dobra zajmuje dużo czasu, jednak w obliczu naprawdę kluczowych wydatków warto się poświęcić. Dzięki temu pozyskamy wiedzę o produkcie, który planujemy kupić i porównamy jakość podobnych towarów. Należy przy tym mierzyć siły na zamiary. Choćby najbardziej szczegółowe planowanie zakupu mieszkania, przy braku stabilnego zatrudnienia, może spowodować frustrację i skutecznie zniechęcić do podejmowania trudu analizy wydatków w przyszłości. Oczywiście, ważnym aspektem jest również dążenie do zmaksymalizowania swoich dochodów – to niezbędne do kreowania coraz większych i ambitniejszych planów finansowych.

Gdy już ocenisz, co naprawdę jest Ci potrzebne i czego oczekujesz, warto dokonać wstępnego szacunku wydatków. Zastanów się, jaką część domowego budżetu jesteś w stanie przeznaczyć, aby nie martwić się o środki na uregulowanie innych zobowiązań, takich jak rachunki czy czynsz. Warto też pamiętać o pozostawieniu sobie pewnej rezerwy na wypadek nagłych wydatków. Gdy nie możesz określić przybliżonej kwoty planowanej inwestycji, skorzystaj z wyceny znajdującej się w Internecie albo skorzystaj z tzw. porównywarki internetowej.

ZAKUP TO NIE KONIEC

Gdy nawet coś się nie uda i zakup nie będzie odpowiednio zaplanowany, nie należy się zniechęcać. Chyba każdy konsument podjął kiedyś nieracjonalną decyzję, której później żałował. Wszystkich zakupowych wpadek nie da się wyeliminować nawet przy bardzo szczegółowej analizie zysków i strat. Z tego powodu, proces zakupowy nie kończy się zaraz po nabyciu produktu. Tak jak korporacje po zakończeniu swoich projektów dokonują ewaluacji, tak i w domowym budżecie każdy znaczący wydatek powinien zostać oceniony pod kątem swojej przydatności. To najważniejszy element dobrego planowania. Dzięki temu w przyszłości możliwe będzie wyeliminowanie błędów i uniknięcie rozczarowań. Koniecznie zanotuj swoje spostrzeżenia – będziesz mógł do nich wrócić przy następnych zakupach, a także wyciągnąć wnioski, by jeszcze ulepszyć swoje decyzje zakupowe. Na początku może wydawać się to czasochłonne i zbędne, jednak z czasem korzystnie odbije się na domowych finansach.

Analiza wydatków zwiększa możliwości finansowe i pozytywnie wpływa na rozwój cech osobistych. Pamiętajmy, że wydawanie samo w sobie nie jest złe. Trzeba to jednak robić w racjonalny i wolny od emocji sposób. Nie należy bać się inwestycji, które ułatwią nam życie i przyczynią się do rozwijania zainteresowań czy kompetencji przydatnych na rynku pracy. Po dobrze dokonanej analizie zysków i strat nie można bać się ponoszenia kosztów. Unikanie wydawania pieniędzy za wszelką cenę to ślepa uliczka, która zamiast dawać nowe możliwości ogranicza je do minimum.