Rodzaje i cele wirusów internetowych – jak się przed nim bronić

25.02.2019 1 minuta na przeczytanie artykułu
Akademia Bezpieczeństwa Ekonomiczno-Prawnego

Wirusy internetowe, choć z jedną cechą wspólną, jaką jest szkodliwość dla naszego komputera, różnią się jednak od siebie swoją specyfiką i celami. Wiedza na temat ich rodzajów może pomóc w ewentualnym poradzeniu sobie gdy już dojdzie do ewentualnego zainfekowania.

Złośliwe oprogramowanie może podejmować różne działania – punktem wspólnym jest jednak szkodliwa dla naszego urządzenia działalność. Stosunkowo mało niszczycielskim przejawem takiej aktywności są robaki (z ang. worms), które samoistnie rozprzestrzeniają się przy użyciu łącza internetowego i mogą spowolnić zarówno prędkość naszego połączenia jak i ogólną pracę komputera.

Jednym z najpopularniejszych szkodliwych progamów jest koń trojański zwany również trojanem. Jak sama nazwa wskazuje twór ten podszywa się pod inną aplikację niż jest w istocie. Użytkownikowi wydaje się, że instaluje przydatną aplikację, tymczasem w rzeczywistości okazuje się ona niezwykle szkodliwa dla komputera. Tego typu wirusy mogą obciążyć nasz komputer tak bardzo, że nie będzie w stanie normalnie działać, uszkadzać inne pliki, a nawet umożliwić hakerom przejęcie naszego komputera.

Głównym podziałem wirusów jest klasyfikacja na rezydentne i nierezydentne. Pierwsze umiejscawiają się w pamięci operacyjnej komputera, skutkiem czego są trudno wykrywalne i mogą relatywnie szybko przejąć kontrolę nad systemem. Drugie po uruchomieniu szukają dopiero wówczas kolejnego pliku, który może zostać zarażony. W większości przypadków wirusy działają pasożytniczo niszcząc poszczególne pliki dodając swój do nich swój kod. W ten sposób możemy zostać pozbawieni istotnych danych. Tzw. makrowirusy działają w obrębie konkretnego programu i niszczą pliki jednego typu.

Z kolei aplikacje typu spyware to niepożądane programy instalujące się bez naszej wiedzy po to, aby zbierać informacje o naszej aktywności na urządzeniu i w sieci. Programy Adware są zaś odpowiedzialne za wyświetlanie niekiedy bardzo uciążliwych treści reklamowych. Najczęściej dodawane są do bezpłatnych aplikacji jako swoista forma rekompensaty finansowej dla ich twórców. Znacznie groźniejsze są jednak keyloggery, które śledzą kolejność wprowadzania znaków za pośrednictwem klawiatury. Dzięki temu mogą wykraść nasze hasła do poczty elektronicznej czy konta bankowego.

Inną formą szkodzenia naszym urządzeniom jest wysyłanie fałszywych informacji. Hoaxy to osobliwa forma żartu, który polega na nieprawdziwym alarmowaniu wzywającym do podjęcia niekorzystnych działań dla naszych urządzeń czy danych. Pharming zaś opiera się na tworzeniu imitacji popularnych stron internetowych umożliwiających tym samym przechwycenie wprowadzanych danych.

Istnieje wiele sposobów na ochronę przed niepożądanym oprogramowaniem. Podstawową metodą jest posiadanie dobrego oprogramowania antywirusowego, a także ostrożność w zakresie korzystania z sieci. Przed wprowadzeniem jakichkolwiek informacji trzeba upewnić się, że połączenie jest szyfrowane, nie należy otwierać plików nieznanego pochodzenia, a także uważnie monitorować dziwne zachowania naszego urządzenia takie jak intensywna praca dysku, gdy nie wykonujemy skomplikowanych operacji bądź pojawienie się nowych podejrzanych dla nas aplikacji. Istotne w tym kontekście jest również częste skanowanie przestrzeni dyskowej.

Współfinansowane ze środków Fundacji PZU

Program dofinansowany ze środków Programu Fundusz Inicjatyw Obywatelskich 2018