Sam regulujesz poziom ryzyka inwestycyjnego

19.09.2017 3 minuty na przeczytanie artykułu

Wygodnym wspieranym przez państwo sposobem dodatkowego oszczędzania na emeryturę są Indywidualne Konta Emerytalne, które zwalniają oszczędzających z podatku od zysków kapitałowych pod warunkiem, że zgromadzone środki zostaną wypłacone przez oszczędzającego po ukończeniu przez niego 60. roku życia lub po ukończeniu 55 lat i uzyskaniu uprawnień emerytalnych. Wysokość tego podatku wynosi 19 procent. W tym roku na IKE można wpłacić 12 tysięcy 789 złotych.

 

Jednak fakt, że ta ulga pojawi się dopiero po ukończeniu 60. roku życia nie przemawia zbytnio do obecnego dwudziestolatka czy trzydziestolatka. Perspektywa jest zbyt odległa dla młodego człowieka, który jeszcze nie wiele zarabia, a jego bieżące wydatki są duże. Tymczasem rozpoczęcie oszczędzania na jak najwcześniejszym etapie życia daje najlepsze rezultaty. Jednocześnie oszczędzający nie uświadamiają sobie faktu, że w istocie ulga w podatku od zysków kapitałowych nie pojawia się w momencie wypłaty środków z konta IKE kiedy nabierzemy uprawnienia emerytalne, ale znacznie wcześniej. Zawsze kiedy pojawia się zysk z naszej inwestycji jesteśmy w ramach konta IKE zwolnieni z tego podatku, a to oznacza, że nasz zysk zostaje doliczony do kapitału, który wpłaciliśmy do IKE i dalej „pracuje” na naszą korzyść. Dzięki temu przez lata nasze oszczędności na IKE rosną szybciej od oszczędności osoby, która nie jest w tym systemie.

Mimo tych zalet IKE wiele rachunków nie jest aktywnych, a ich właściciele nie dokonują kolejnych wpłat. Z raportu Komisji Nadzoru Finansowego z końca 2016 roku wynika, że najwyższe wpłaty trafiały do IKE w biurach maklerskich – średnio 9,1 tys. złotych, a w bankach – 5 tys. złotych. Natomiast średnia wpłat na IKE dla całego rynku wyniosła 3,7 tys. złotych.

Indywidualne Konta Emerytalne prowadzą fundusze inwestycyjne, domy i biura maklerskie, zakłady ubezpieczeń na życie, banki oraz dobrowolne fundusze emerytalne.

IKE w biurze maklerskim lepsze od zwykłego rachunku maklerskiego

Dlaczego posiadacze rachunków maklerskich w ramach IKE są najbardziej aktywni spośród wszystkich oszczędzających w III. filarze emerytalnym?

Odpowiedź jest prosta. Rachunek maklerski w ramach IKE jest bardziej atrakcyjny od zwykłego rachunku maklerskiego ponieważ zapewnia parasol podatkowy aktywnemu inwestorowi, który często kupuje i sprzedaje akcje. Porównajmy sytuację dwóch osób, które mają rachunki maklerskie – jedna z nich ma zwykły rachunek w biurze maklerskim, druga ma rachunek w ramach Indywidualnego Konta Emerytalnego.

Właściciel zwykłego konta maklerskiego, jeśli sprzeda z zyskiem papiery wartościowe notowane na parkietach Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie lub otrzyma dywidendę z akcji danej spółki, to będzie musiał zapłacić podatek od zysków kapitałowych, który wynosi 19 procent. I nie ma tu znaczenia fakt, że nie wycofał z rachunku maklerskiego pieniędzy uzyskanych ze sprzedaży danej obligacji, akcji czy z tytułu otrzymanej dywidendy, i zainwestował je ponownie w papiery wartościowe.

Sytuacja posiadacza rachunku maklerskiego w ramach IKE jest inna. Tu liczy się fakt, że środki wpłacone na IKE mają pozostać na tym koncie do osiągnięcia przez osobę oszczędzającą odpowiedniego wieku. A otrzymane dywidendy i zyski uzyskane ze sprzedaży papierów wartościowych nie podlegają podatkowi od zysków kapitałowych, jeśli nadal pozostają na rachunku maklerskim.

Parasol podatkowy nad IKE w biurze maklerskim

To oznacza, że posiadacz takiego rachunku może zarządzać portfelem swoich papierów wartościowych, sprzedawać je i kupować wielokrotnie, w zależności od sytuacji rynkowej i swoich preferencji inwestycyjnych. Do ukończenia odpowiedniego wieku pozostaje pod podatkowym parasolem – jeśli dotrzyma umowy i nie wycofa zgromadzonych środków przed terminem. Co istotne, nie trzeba zakończyć oszczędzania w wieku 60 lat, można oszczędzać dłużej – ta zasada dotyczy wszystkich form Indywidualnych Kont Emerytalnych.

Jednak inwestowanie w akcje jest ryzykowne. Można bowiem ponieść straty. Takie straty mogą być szczególnie bolesne w momencie, w którym oszczędzający będzie się zbliżał do emerytury.

Akcje i obligacje skarbowe – na jednym rachunku IKE

Jedną z metod ograniczania ryzyka jest utrzymywanie pewnej równowagi między ryzykownymi akcjami czy obligacjami firm, a najbezpieczniejszymi papierami wartościowymi jakimi są obligacje Skarbu Państwa.

W okresie, kiedy inwestor spodziewa się spadków cen akcji wskazane jest zwiększanie zaangażowania w obligacje skarbowe, a zmniejszanie udziału akcji w jego portfelu. Natomiast w okresie, kiedy inwestor spodziewa się wzrostu cen akcji, to może odwrócić tę proporcję. Analitycy doradzają oszczędzającym, wraz z upływem lat – zwiększanie w portfelu oszczędzającego zaangażowania w obligacje Skarbu Państwa, a zmniejszanie zaangażowania w akcje.

Do niedawna posiadacze rachunków maklerskich w ramach IKE nie mieli możliwości wykonywania takich manewrów. Jeśli chcieli mieć detaliczne obligacje skarbowe, to musieli zrezygnować z IKE rachunku maklerskiego, i założyć konto IKE-Obligacje w Domu Maklerskim PKO BP. Wynika to z przepisu, który określa, że jedna osoba nie może mieć dwóch Indywidualnych Kont Emerytalnych oraz z tego, że bank PKO BP jako jedyny rozprowadza detaliczne obligacje Skarbu Państwa i on je od nas odkupuje.

Jednak od 2016 roku Dom Maklerski PKO BP prowadzi konta SUPER IKE, które umożliwiają posiadanie na jednym IKE w biurze maklerskim zarówno detalicznych obligacji Skarbu Państwa, jak również akcji oraz obligacji korporacyjnych i samorządowych. Dzięki tym zaletom rachunku maklerskiego w ramach IKE osoby oszczędzające na emeryturę mają bezpośredni wpływ na to, jak są inwestowane ich pieniądze, mogą regulować poziom ryzyka inwestycyjnego redukując lub zwiększając zaangażowanie w akcje i obligacje skarbowe – i nie płacą przy tym podatku od zysków kapitałowych.