„Punktoza”- zmora nauki

02.07.2018 2 minuty na przeczytanie artykułu

pixabay.com

Każda osoba zajmująca się nauką, spotkała się z parametryzacją nauki i jej wpływem na uczelnie. Wszechobecne oceny, obowiązek zdobycia konkretnej liczby punktów żeby nie stracić pracy, czy też uzyskać awans, nie sprzyjają nauce. Sprowadzają ją do roli podrzędnej i w pewien sposób spłycają ją.

 

Nie twierdzę, że ocena pracy naukowca na uczelni jest niepotrzebna, czy jest czymś złym. Wręcz przeciwnie jakaś forma oceny musi zostać wdrożona, jednak obecna forma jest nieefektywna. Ale czym jest ta „punktoza”? To zjawisko w nauce polegające na pogoni, za punktami, w najróżniejszej formie. Między innymi jest to publikacja wielu artykułów w mało prestiżowych, ale często płatnych czasopismach naukowych. „Punktoza” nie wymaga od naukowca dobrych prac badawczych, a dużej liczby punktów. Deprecjonuje to badania naukowe, stawiając je jako narzędzie do uzyskania awansu, albo wybronienia się przed redukcją zatrudnienia. W „punktozie” jedno co się liczy to szybkie i bezproblemowe zdobycie jak największej liczby punktów. Nauka schodzi na drugi plan. Naukowiec zaczyna skupiać się na samych punktach bardziej niż na badaniach, tworząc podobne do siebie artykuły z częstotliwością strzałów z karabinu. Zamiast skupić się na konkrecie, nasze środowisko rozmywa się. Szuka łatwej drogi jaką jest wielość publikacji niewiele się od siebie różniących. „Punktoza” powoduje, iż środowisko naukowców rozleniwia się i traci ambicje tak potrzebne badaczom. Stawiane sobie cele badawcze są mało wymagające, nie opisują nam świata w takim stopniu w jakim powinny. Ważnym ale bardzo niebezpiecznym zjawiskiem jakie wywołała „punktoza” jest zarzucenie przez wielu badaczy długich, pracochłonnych i ambitnych badań na rzecz szybkich artykułów, które nie wnoszą nic odkrywczego. Badacze wychodzą z założenia, że po co mają się męczyć i co najgorsze nie być pewni rezultatu, a co za tym idzie nie otrzymać wystarczającej liczby punktów i w trakcie parametryzacji wyjść bardzo słabo, skoro można szybciej i łatwiej?

Bardzo ciekawą analizę tego zjawiska postawił profesor Emanuel Kulczycki wskazując na „punktozę” jako swoistą zmorę polskiej nauki. Pokazuje to jasno, że parametryzacja, która jest właściwie oceną pracy badacza, jest znaczącą przeszkodą w rozwoju polskiej nauki. Aby polscy badacze mogli rozwinąć skrzydła, potrzebna jest szybka i zdecydowana reakcja szczególnie na „punktozę”. Uzależnienie wszystkiego od punktów za publikację jawi się jako fatalny pomysł. Pozostaje więc pytanie co zrobić? Czy wzmocnienie jakości czasopism naukowych zapowiadanych przez „Konstytucję dla Nauki” będzie dobrym pomysłem na nie tyle eliminację co znaczne ograniczenie „punktozy”? Na pewno będzie to krok w dobrym kierunku, jednak potrzebna jest ogólna debata wewnątrz środowiska jak jeszcze skuteczniej walczyć z ty bardzo negatywnym zjawiskiem. Samo zwiększenie powagi polskim czasopismom naukowym na pewno poprawi jakość badań naukowych, oraz publikacji naukowych. Jednak nie zlikwiduje to do końca problemu. Jak zauważa profesor Kulczycki jednym z kierunków, który wyparłby parametryzację mógłby być system ekspercki, bądź sama modyfikacja systemu parametrycznego. Musimy sobie jednak zdać sprawę, że żaden z tych systemów nie będzie systemem idealnym, z którego każdy będzie zadowolony.

Wydaje się jednak, że Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego kładzie nacisk na modyfikacje systemu, a więc wzrostu jakości pracy badacza, poprzez wzmocnienie czasopism a przez to wzrost wymagań wobec badacza. Oczywiście należy pochwalić tę próbę walki z niewydolnym systemem. Jednak musimy zdać sobie sprawę, iż jest to dopiero pierwszy krok ku zmarginalizowaniu „punktozy”. Jak zaznaczyłem wyżej, konieczna jest szeroka debata. Mam nadzieję, iż ona nastąpi i razem zastanowimy się jak wybrnąć z tego systemowego kagańca i wyzbędziemy się „punktozy” raz na zawsze z korzyścią dla badaczy, uczelni i samej nauki. „Konstytucja dla Nauki” jest na to szansą i mam nadzieję, że ją wykorzystamy. Nie stać nas na to, żeby w dalszym ciągu tkwić w systemowym szaleństwie „punktozy”. Polska nauka zasłużyła na więcej.

Publikacja finansowana w ramach programu Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego pod nazwą „DIALOG” na lata 2018-2019