Jak połączyć prowadzenie działalności gospodarczej z pracą na etacie?

29.09.2019 4 minuty na przeczytanie artykułu
Akademia Bezpieczeństwa Ekonomiczno-Prawnego

Potocznie mówi się, że prowadzenie własnej firmy to praca na cały etat. Niektórzy jednak decydują się faktycznie, w dosłownym tego znaczeniu pogodzić działalność gospodarczą z tą formą zatrudnienia u kogoś innego. Jest to oczywiście możliwe i dozwolone przez prawo. Należy jednak pamiętać o kilku istotnych kwestiach, aby nie narazić się na nieprzyjemności ze strony swojego przełożonego, Zakładu Ubezpieczeń Społecznych czy też fiskusa.

 

Pierwszą sprawą, jaką powinien zrobić „etatowiec” myślący o założeniu działalności gospodarczej, szczególnie jeśli chce działać w podobnej branży, co jego pracodawca, jest zajrzenie do umowy o pracę i sprawdzenie, czy nie zawiera ona zapisów o zakazie konkurencji. Jeśli tak, to trzeba pamiętać, że za ich złamanie grozi kara przewidziana w umowie (np. koniecznością zapłaty odszkodowania). Kara może zostać również nałożona na osoby, które takich zapisów w umowie o pracę nie mają, a wynikać z przepisów ogólnych dotyczących konkurujących na rynku działalności.

Kolejną sprawą, o jakiej przyszły lub świeżo upieczony przedsiębiorca, zatrudniony jednocześnie u kogoś innego, nie może zapominać, jest tzw. dobro zakładu pracy, o które każdy pracownik powinien dbać. Prowadzenie własnej firmy nie może więc tego dobra naruszać, do czego może dojść np. na skutek zaniedbywania obowiązków zawodowych, czy też działania na szkodę pracodawcy, chociażby poprzez „podbieranie” mu klientów.

Czasami na założenie firmy potrzebna zgoda pracodawcy

Oczywiście dobrym obyczajem jest również poinformowanie swojego pracodawcy o planach założenia własnej firmy (o czym zresztą i tak się z czasem dowie, rozliczając podatki). W przypadku zaś niektórych osób, urzędników administracji państwowej i samorządowej, konieczne jest wręcz uzyskanie zgody ze strony przełożonego na założenie firmy, co nie może kolidować z zajmowanym stanowiskiem i powagą urzędu.

Informacja o założeniu firmy i tak do szefa dotrze

Jeśli nawet przyszły przedsiębiorca nie poinformuje swojego pracodawcy o tym, że chce założyć działalność gospodarczą, będzie musiał to zrobić i tak wcześniej czy później, zdecydowawszy się na ten krok. Wynika to z kwestii podatkowych, a konkretnie z przepisów dotyczących odliczania kwoty wolnej od podatku. Pracodawca obliczając zaliczkę na podatek dochodowy pracownika, pomniejsza ją o kwotę wolną od podatku. Jeśli zaś pracownik zdecydował się na prowadzenie działalności gospodarczej opodatkowanej na zasadach ogólnych, kwotę wolną od podatku będzie odliczać od działalności gospodarczej, ale musi zawiadomić o tym pracodawcę. Kwoty wolnej od podatku nie można powiem odliczyć dwa razy.

Wybór najdogodniejszej formy opodatkowania

Oprócz opodatkowania działalności gospodarczej na zasadach ogólnych, przedsiębiorca może się zdecydować również na inne formy opodatkowania: podatek liniowy, ryczałt od przychodów ewidencjonowanych lub kartę podatkową. Musi jednak pamiętać, że będzie się to wiązało przy rozliczeniu rocznym z koniecznością złożenie w urzędzie skarbowym dwóch osobnych deklaracji podatkowych: jednej z tytułu dochodów osiąganych z pracy na etacie, czyli PIT-37, i drugiej właściwej dla wybranej przez siebie formy opodatkowanie we wskazanym w przepisach terminie. W przypadku opodatkowania działalności gospodarczej na zasadach ogólnych wystarczy w takim przypadku jedna deklaracja PIT-36. Nie zawsze jednak ten sposób rozliczenia może okazać się najbardziej opłacalny. Należy bowiem pamiętać, że dochody z pracy etatowej opodatkowanej podatkiem ogólnym i działalności gospodarczej są sumowane. Po takim ich dodaniu może się więc okazać, że podstawa opodatkowania przekracza kwotę pierwszego progu podatkowego w wys. 85528 zł i od dochodu powyżej niej trzeba zapłacić podatek nie w wysokości 18 proc., ale już 32 proc. W wypadkach wyższych dochodów może się więc bardziej opłacać wybór podatku liniowego w wysokości 19 proc.

Praca na rzecz byłego lub obecnego pracodawcy

Jeśli już pracodawca będzie wiedzieć o tym, że jego pracownik założył firmę, może to być mu nawet na rękę. Niewykluczone bowiem, że będzie również zainteresowany zleceniem dodatkowych prac swojemu pracownikowi w ramach prowadzonej przez niego działalności gospodarczej, które rozliczy na podstawie faktury. W takim przypadku nie będzie musiał bowiem odprowadzać dodatkowych składek ubezpieczeniowych, co będzie korzystne finansowo. Decydując się jednak na takie rozwiązanie, należy pamiętać, aby taka dodatkowa umowa pomiędzy pracownikiem prowadzącym działalność gospodarczą a pracodawcą nie nosiła tzw. znamion stosunku pracy. Przedsiębiorca wykonujący pracę dla byłego lub obecnego pracodawcy, nie może skorzystać z opodatkowania dochodów podatkiem liniowym, ale tylko w przypadku, gdy czynności wykonywane w ramach umowy pokrywają się z profilem prowadzonej działalności.

„Oszczędności” w ZUS

Pogodzenie prowadzenie działalności gospodarczej z pracą na etacie wiąże się dla pracownika z oszczędnościami z tytułu składek odprowadzanych do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. W takim wypadku przedsiębiorca zobowiązany jest bowiem jedynie do opłacania składki zdrowotnej, pod warunkiem, że z pracy na etat otrzymuje wynagrodzenie równe lub wyższe płacy minimalnej (składki na ubezpieczenie społeczne są w takim przypadku dobrowolne). Co więcej istnieje możliwość odliczenia 7,75 proc. podstawy wymiaru składki zdrowotnej od podatku dochodowego. Jeśli zaś prowadzona działalność gospodarcza przynosi straty, zamiast zysków i nie ma od czego odprowadzić podatku, wówczas można odliczyć składkę zdrowotną od podatku płaconego od umowy o pracę.

Zwolnienia lekarskie i na etacie, i we własnej firmie

Przedsiębiorcy często mówią, że prowadzenie własnej firmy to praca na okrągło, bez urlopu i zwolnienia lekarskiego. I właśnie z tym ostatnim osoby prowadzące działalność gospodarczą i zatrudnione jednocześnie na etacie powinny uważać. Jeśli przydarzy im się korzystać ze zwolnienia lekarskiego, muszą pamiętać, że obejmuje ono jednocześnie pracę „na swoim”. Prowadzenie firmy w czasie zwolnienia lekarskiego może bowiem zostać uznane za wykorzystywanie go niezgodnie z przeznaczeniem. Wówczas ZUS może nie przyznać zasiłku chorobowego albo, jeśli został już wypłacony, zażądać jego zwrotu.

Warto również wiedzieć, że korzystając z bezpłatnego urlopu w pracy etatowej, w czasie którego nie jest wypłacane wynagrodzenie, a więc kiedy pracodawca nie odprowadza składek ZUS za pracownika, to na przedsiębiorcę w tym czasie przechodzi ten obowiązek.

Przejście całkowicie na swoje i rezygnacja z etatu to oczywiście odważny krok, wiążący się na ogół ze sporym ryzykiem zawodowym. Z tego też względu część osób nie decyduje się od razu na skok na głęboką wodę, a woli właśnie bezpiecznie połączyć stawianie pierwszych kroków w biznesie z dotychczasowymi obowiązkami zawodowymi i dopiero, kiedy ich działalność gospodarcza jest już odpowiednio rozwinięta, decydują się porzucić etat. Warto pamiętać, że istnieje również jeszcze jeden sposób na sprawdzenie się w biznesie, bez konieczności zakładania działalności gospodarczej, czyli tzw. działalność bez rejestracji. Z rozwiązania tego mogą skorzystać osoby, których miesięczny przychód z działalności wynosi nie więcej niż 50 proc. minimalnego wynagrodzenia i które w ciągu ostatnich 60 miesięcy nie prowadziły działalności gospodarczej.

Współfinansowane ze środków Fundacji PZU

Program dofinansowany ze środków Programu Fundusz Inicjatyw Obywatelskich 2018