Polacy chcą pracować z domu

06.03.2019 11 minuty na przeczytanie artykułu
Akademia Bezpieczeństwa Ekonomiczno-Prawnego

Eksperci wyodrębniają nowe pokolenia, które nazywają milenialsami, pokoleniem X, Y, Z, pokoleniem płatków śniegu itd. Każda z tych grup wiekowych ma inne zwyczaje konsumenckie, inne spojrzenie na świat i siebie samych. Ceniąc wolność i niezależność, chcą także inaczej pracować niż ich poprzednicy. Stąd rośnie popularność pracy zdalnej – czyli home office.

Praca zdalna, czyli wykonywana z innego miejsca niż biuro czy siedziba firmy, staje się coraz bardziej doceniana zarówno przez pracowników, jak i przedsiębiorstwa. O ile w USA czy Europie Zachodniej jest praktykowana na stosunkowo szeroką skalę już od dobrych kilku lat, to w naszym kraju dopiero nieśmiało przebija się do szerszej świadomości.

Wraz ze zmieniającym się światem i wzrostem zamożności, ludzie w coraz większym stopniu doceniają rodzinę i życie prywatne. Jak wynika z ankiety przeprowadzonej przez firmę Regus wśród pracujących rodziców, najwięcej ankietowanych (71 proc.) wolałoby spędzić czas, który traci na dojazdy, z rodziną, a 38 proc. chciałoby poświęcić go dla siebie, np. uprawiając ulubiony sport lub spotkać się z przyjaciółmi. Z badania wynika także, że elastyczne opcje pracy stają się priorytetem dla pracujących rodziców. Aż 96 proc. z nich twierdzi, że zatrudniłoby się u pracodawcy, który w ramach pakietu świadczeń pozapłacowych umożliwia pracę elastyczną, a 74 proc. utrzymuje, że jest gotowych podjąć inną pracę, jeśli można ją wykonywać w wielu różnych miejscach. – Obecne tempo pracy może utrudniać zachowanie równowagi między życiem zawodowym i prywatnym. Pracujący rodzice mają zatem szczególnie trudne zadanie. Rozwiązaniem może być korzystanie z elastycznej przestrzeni do pracy, co pozwala skrócić czas dojazdu i dopasować grafik do swoich potrzeb – mówi Rafał Gabteni, Regus Area Director na Polskę.

Według badania „Praca zdalna jestem na TAK” zrealizowanego przez Instytut Kantar Public na zlecenie firmy Crossover, ponad połowa (57 proc.) zatrudnionych rodaków chciałaby pracować zdalnie, zaś aż 81 proc. samodzielnie decydować o czasie swojej pracy. Co czwarta pracująca osoba przyznaje, że mogłaby pracować zdalnie już docelowo, przez cały czas, a pozostałym wystarczyłoby chociaż kilka dni w tygodniu. Jak wynika z badania Banku Światowego przeprowadzonego w marcu 2018 roku, w Polsce tylko 6 proc. zatrudnionych pracuje zdalnie. W Skandynawii jest to już kilkanaście procent.

Trendy światowe

Badanie Global State of Remote Work dla Owl Labs przeprowadzane rokrocznie na grupie respondentów liczącej ponad trzy tysiące pracowników w firmach rozlokowanych w 23 krajach na sześciu kontynentach, wskazuje, że coraz więcej firm wypełnia definicję przedsiębiorstwa hybrydowego, w którym część obowiązków wykonują pracownicy w ścisłej siedzibie firmy, np. w biurze, a część jest wypełniana zdalnie. Obecnie 56 proc firm na świecie oferuje pracę zdalną. Część z nich (16 proc.) to firmy już w całości operujące bez siedziby. Podobne wnioski  płyną z sondażu Instytutu Gallupa – w największej gospodarce świata, w Ameryce, blisko połowa zatrudnionych korzysta już z możliwości pracy zdalnej. Także z innych instytucji monitorujących formy wykonywania pracy na świecie wynika, że praca zdalna zyskuje na popularności.

Zalety

Z badania przeprowadzonego przez Future Workplace wynika, że praca zdalna wpływa lepiej na możliwość pogodzenia życia prywatnego z zawodowym – aż 70 proc. ankietowanych na to wskazało. Zwiększa również lojalność pracowników wobec pracodawcy. Co więcej, 63 proc. badanych czuje się bardziej wydajnymi w aktywności zawodowej, a 38 proc. chwali sobie możliwość opieki nad dziećmi, jaką daje praca zdalna.

Na takiej formie zatrudniania korzystają także firmy. Według autorów badania Future Workplace, dla pracodawcy zdalna praca to oczywisty zysk w postaci praktycznie nieograniczonego dostępu do pracowników z całego świata, a także mniejsze koszty wynajmowanej przestrzeni biurowej i utrzymania wielu stanowisk pracy. Przedsiębiorstwa mogą pozyskać do zespołu cennych specjalistów z innych miast, a nawet krajów bez konieczności otwierania tam oddziału lub narażania ich na koszty długich podróży czy przeprowadzki, a po drugie – można zatrzymać w zespole osoby, które z różnych powodów potrzebują większej elastyczności. Poza tym, jak dowodzą badania przeprowadzone przez firmę Regus, wśród 140 polskich przedsiębiorstw, praca na odległość nie tylko poprawia wydajność, lecz także ułatwia pracownikom koncentrację. Dzieje się tak gdyż ponad połowa pracowników doznaje symptomów zmęczenia i rozdrażnienia na skutek długiego przebywania w tym samym pomieszczeniu. Nie dziwi zatem fakt, że zmiana otoczenia pracy zdecydowanie poprawia samopoczucie. Osoby, które są wyczulone na kwestie ekologiczne, zwracają także uwagę, że praca z domu ogranicza szkodliwe emisje związane z dojazdem do pracy.

Powyższe zalety, choć powoli dostrzegają i polskie firmy. Z badań Hays Poland wynika, że możliwości szeroko pojętej pracy elastycznej, przynajmniej niektórym swoim pracownikom, oferuje coraz więcej organizacji. Najczęściej pracodawcy otwierają się na zatrudnienie w niepełnym wymiarze godzin (23 proc. firm), elastyczne godziny pracy (59 proc.), pracę zdalną – home office (55 proc.) oraz opcję przepracowania pełnego wymiaru godzinowego w mniejszą liczbę dni (9 proc.). Niestety dostępność takich rozwiązań w firmie nie świadczy o tym, że są one jasno i bezpośrednio komunikowane oraz że mogą z nich korzystać wszyscy zatrudnieni. Obecnie tylko część pracodawców zachęca pracowników do korzystania z rozwiązań pracy elastycznej. Wszystkich zatrudnionych namawia do tego tylko 14 proc. firm, większość – 17 proc., niektórych – 32 proc.

Odpowiedzią na oczekiwania rynku jest nowelizacja Kodeksu pracy. W projekcie, obok zapisów o telepracy (czyli o pracy, która może być wykonywana regularnie poza stałym miejscem pracy), pojawiły się również zapisy o pracy na odległość, która może być wykonywana okazjonalnie poza stałym miejscem pracy. Przez okazjonalność rozumie się tu jej wykonywanie nie częściej niż raz w tygodniu w okresie rozliczeniowym czasu pracy obowiązującym pracownika. Wykonywanie pracy na odległość następuje na wniosek pracownika złożony w postaci papierowej lub elektronicznej. We wniosku pracownik określa okres, przez który praca miałaby być wykonywana, a także wymiar godzin takiej pracy, który może obejmować część dobowego wymiaru czasu pracy pracownika.

Dla kogo

Oprócz niewątpliwych zalet, home office ma także pewne wady. Pierwszą i najważniejsza z nich są bariery mentalne, czyli podejście typu „jesteś w domu, czyli nie pracujesz”. Wielu przełożonym trudno pogodzić się z tym, iż nie mogą dokładnie kontrolować tego, co w danej chwili robi ich podwładny. Innym minusem, który można dostrzec przy wykonywaniu pracy zdalnej na stałe, jest brak codziennego, fizycznego kontaktu ze współpracownikami.

Praca zdalna jest dobrym rozwiązaniem dla firm o określonej charakterystyce pracy. Na pewnych stanowiskach takich jak produkcja, obsługa biurowa czy sprzedaż stacjonarna wymagana jest regularna obecność i home office nie ma racji bytu. Wśród osób, które już teraz pracują zdalnie, znajduje się duża część programistów, grafików, doradcy ubezpieczeniowi i finansowi, tłumacze, dziennikarze oraz niezależni księgowi. Praca zdalna jest doskonałym rozwiązaniem dla wszystkich, którzy cenią sobie elastyczność, ale również potrafią rozsądnie z niej korzystać. To idealny sposób wykonywania pracy dla osób dobrze zorganizowanych, samodzielnych, zdyscyplinowanych i potrafiących narzucić sobie tempo. Ciekawe wnioski płyną także z danych serwisu MonsterPolska. W Polsce możliwość pracy zdalnej najczęściej deklarują osoby posiadające wyższe wykształcenie – stanowią 14 proc. Na odległość praktycznie wcale nie pracują osoby z wykształceniem podstawowym, a bardzo rzadko ze średnim (4 proc. wskazań w ramach grupy).

Praca z domu nie jest rozwiązaniem dla każdego. Są zawody, które trzeba wykonywać w biurze czy warsztacie. Są także firmy, których kultura organizacyjna wymaga codziennych spotkań czy narad. Są wreszcie osoby, których cechy charakteru i usposobienia, absolutnie wykluczają samodzielność. Mimo to, jak zaznaczono na wstępie, praca zdalna jest coraz bardziej pożądana szczególnie przez młodych ludzi ceniących wolność i niezależność, a także młodych rodziców, którzy chcą połączyć pracę zawodową z opieką nad dzieckiem. Również zawody, które wymagają skupienia i kreatywności efektywniej wykonuje się w domowym zaciszu niż gwarnym biurowcu. Korespondują z tym rosnące koszty wynajmu powierzchni biurowych. Firmy obdarzając zaufaniem swoich pracowników, mogą obniżyć koszty stałe, a tym samym ponieść konkurencyjność na rynku. Home office wydaje się być zatem pewnym złotym środkiem w oczekiwaniach pracowników i firm.

Eksperci wyodrębniają nowe pokolenia, które nazywają milenialsami, pokoleniem X, Y, Z, pokoleniem płatków śniegu itd. Każda z tych grup wiekowych ma inne zwyczaje konsumenckie, inne spojrzenie na świat i siebie samych. Ceniąc wolność i niezależność, chcą także inaczej pracować niż ich poprzednicy. Stąd rośnie popularność pracy zdalnej – czyli home office.

Praca zdalna, czyli wykonywana z innego miejsca niż biuro czy siedziba firmy, staje się coraz bardziej doceniana zarówno przez pracowników, jak i przedsiębiorstwa. O ile w USA czy Europie Zachodniej jest praktykowana na stosunkowo szeroką skalę już od dobrych kilku lat, to w naszym kraju dopiero nieśmiało przebija się do szerszej świadomości.

Wraz ze zmieniającym się światem i wzrostem zamożności, ludzie w coraz większym stopniu doceniają rodzinę i życie prywatne. Jak wynika z ankiety przeprowadzonej przez firmę Regus wśród pracujących rodziców, najwięcej ankietowanych (71 proc.) wolałoby spędzić czas, który traci na dojazdy, z rodziną, a 38 proc. chciałoby poświęcić go dla siebie, np. uprawiając ulubiony sport lub spotkać się z przyjaciółmi. Z badania wynika także, że elastyczne opcje pracy stają się priorytetem dla pracujących rodziców. Aż 96 proc. z nich twierdzi, że zatrudniłoby się u pracodawcy, który w ramach pakietu świadczeń pozapłacowych umożliwia pracę elastyczną, a 74 proc. utrzymuje, że jest gotowych podjąć inną pracę, jeśli można ją wykonywać w wielu różnych miejscach. – Obecne tempo pracy może utrudniać zachowanie równowagi między życiem zawodowym i prywatnym. Pracujący rodzice mają zatem szczególnie trudne zadanie. Rozwiązaniem może być korzystanie z elastycznej przestrzeni do pracy, co pozwala skrócić czas dojazdu i dopasować grafik do swoich potrzeb – mówi Rafał Gabteni, Regus Area Director na Polskę.

Według badania „Praca zdalna jestem na TAK” zrealizowanego przez Instytut Kantar Public na zlecenie firmy Crossover, ponad połowa (57 proc.) zatrudnionych rodaków chciałaby pracować zdalnie, zaś aż 81 proc. samodzielnie decydować o czasie swojej pracy. Co czwarta pracująca osoba przyznaje, że mogłaby pracować zdalnie już docelowo, przez cały czas, a pozostałym wystarczyłoby chociaż kilka dni w tygodniu. Jak wynika z badania Banku Światowego przeprowadzonego w marcu 2018 roku, w Polsce tylko 6 proc. zatrudnionych pracuje zdalnie. W Skandynawii jest to już kilkanaście procent.

Trendy światowe

Badanie Global State of Remote Work dla Owl Labs przeprowadzane rokrocznie na grupie respondentów liczącej ponad trzy tysiące pracowników w firmach rozlokowanych w 23 krajach na sześciu kontynentach, wskazuje, że coraz więcej firm wypełnia definicję przedsiębiorstwa hybrydowego, w którym część obowiązków wykonują pracownicy w ścisłej siedzibie firmy, np. w biurze, a część jest wypełniana zdalnie. Obecnie 56 proc firm na świecie oferuje pracę zdalną. Część z nich (16 proc.) to firmy już w całości operujące bez siedziby. Podobne wnioski  płyną z sondażu Instytutu Gallupa – w największej gospodarce świata, w Ameryce, blisko połowa zatrudnionych korzysta już z możliwości pracy zdalnej. Także z innych instytucji monitorujących formy wykonywania pracy na świecie wynika, że praca zdalna zyskuje na popularności.

Zalety

Z badania przeprowadzonego przez Future Workplace wynika, że praca zdalna wpływa lepiej na możliwość pogodzenia życia prywatnego z zawodowym – aż 70 proc. ankietowanych na to wskazało. Zwiększa również lojalność pracowników wobec pracodawcy. Co więcej, 63 proc. badanych czuje się bardziej wydajnymi w aktywności zawodowej, a 38 proc. chwali sobie możliwość opieki nad dziećmi, jaką daje praca zdalna.

Na takiej formie zatrudniania korzystają także firmy. Według autorów badania Future Workplace, dla pracodawcy zdalna praca to oczywisty zysk w postaci praktycznie nieograniczonego dostępu do pracowników z całego świata, a także mniejsze koszty wynajmowanej przestrzeni biurowej i utrzymania wielu stanowisk pracy. Przedsiębiorstwa mogą pozyskać do zespołu cennych specjalistów z innych miast, a nawet krajów bez konieczności otwierania tam oddziału lub narażania ich na koszty długich podróży czy przeprowadzki, a po drugie – można zatrzymać w zespole osoby, które z różnych powodów potrzebują większej elastyczności. Poza tym, jak dowodzą badania przeprowadzone przez firmę Regus, wśród 140 polskich przedsiębiorstw, praca na odległość nie tylko poprawia wydajność, lecz także ułatwia pracownikom koncentrację. Dzieje się tak gdyż ponad połowa pracowników doznaje symptomów zmęczenia i rozdrażnienia na skutek długiego przebywania w tym samym pomieszczeniu. Nie dziwi zatem fakt, że zmiana otoczenia pracy zdecydowanie poprawia samopoczucie. Osoby, które są wyczulone na kwestie ekologiczne, zwracają także uwagę, że praca z domu ogranicza szkodliwe emisje związane z dojazdem do pracy.

Powyższe zalety, choć powoli dostrzegają i polskie firmy. Z badań Hays Poland wynika, że możliwości szeroko pojętej pracy elastycznej, przynajmniej niektórym swoim pracownikom, oferuje coraz więcej organizacji. Najczęściej pracodawcy otwierają się na zatrudnienie w niepełnym wymiarze godzin (23 proc. firm), elastyczne godziny pracy (59 proc.), pracę zdalną – home office (55 proc.) oraz opcję przepracowania pełnego wymiaru godzinowego w mniejszą liczbę dni (9 proc.). Niestety dostępność takich rozwiązań w firmie nie świadczy o tym, że są one jasno i bezpośrednio komunikowane oraz że mogą z nich korzystać wszyscy zatrudnieni. Obecnie tylko część pracodawców zachęca pracowników do korzystania z rozwiązań pracy elastycznej. Wszystkich zatrudnionych namawia do tego tylko 14 proc. firm, większość – 17 proc., niektórych – 32 proc.

Odpowiedzią na oczekiwania rynku jest nowelizacja Kodeksu pracy. W projekcie, obok zapisów o telepracy (czyli o pracy, która może być wykonywana regularnie poza stałym miejscem pracy), pojawiły się również zapisy o pracy na odległość, która może być wykonywana okazjonalnie poza stałym miejscem pracy. Przez okazjonalność rozumie się tu jej wykonywanie nie częściej niż raz w tygodniu w okresie rozliczeniowym czasu pracy obowiązującym pracownika. Wykonywanie pracy na odległość następuje na wniosek pracownika złożony w postaci papierowej lub elektronicznej. We wniosku pracownik określa okres, przez który praca miałaby być wykonywana, a także wymiar godzin takiej pracy, który może obejmować część dobowego wymiaru czasu pracy pracownika.

Dla kogo

Oprócz niewątpliwych zalet, home office ma także pewne wady. Pierwszą i najważniejsza z nich są bariery mentalne, czyli podejście typu „jesteś w domu, czyli nie pracujesz”. Wielu przełożonym trudno pogodzić się z tym, iż nie mogą dokładnie kontrolować tego, co w danej chwili robi ich podwładny. Innym minusem, który można dostrzec przy wykonywaniu pracy zdalnej na stałe, jest brak codziennego, fizycznego kontaktu ze współpracownikami.

Praca zdalna jest dobrym rozwiązaniem dla firm o określonej charakterystyce pracy. Na pewnych stanowiskach takich jak produkcja, obsługa biurowa czy sprzedaż stacjonarna wymagana jest regularna obecność i home office nie ma racji bytu. Wśród osób, które już teraz pracują zdalnie, znajduje się duża część programistów, grafików, doradcy ubezpieczeniowi i finansowi, tłumacze, dziennikarze oraz niezależni księgowi. Praca zdalna jest doskonałym rozwiązaniem dla wszystkich, którzy cenią sobie elastyczność, ale również potrafią rozsądnie z niej korzystać. To idealny sposób wykonywania pracy dla osób dobrze zorganizowanych, samodzielnych, zdyscyplinowanych i potrafiących narzucić sobie tempo. Ciekawe wnioski płyną także z danych serwisu MonsterPolska. W Polsce możliwość pracy zdalnej najczęściej deklarują osoby posiadające wyższe wykształcenie – stanowią 14 proc. Na odległość praktycznie wcale nie pracują osoby z wykształceniem podstawowym, a bardzo rzadko ze średnim (4 proc. wskazań w ramach grupy).

Praca z domu nie jest rozwiązaniem dla każdego. Są zawody, które trzeba wykonywać w biurze czy warsztacie. Są także firmy, których kultura organizacyjna wymaga codziennych spotkań czy narad. Są wreszcie osoby, których cechy charakteru i usposobienia, absolutnie wykluczają samodzielność. Mimo to, jak zaznaczono na wstępie, praca zdalna jest coraz bardziej pożądana szczególnie przez młodych ludzi ceniących wolność i niezależność, a także młodych rodziców, którzy chcą połączyć pracę zawodową z opieką nad dzieckiem. Również zawody, które wymagają skupienia i kreatywności efektywniej wykonuje się w domowym zaciszu niż gwarnym biurowcu. Korespondują z tym rosnące koszty wynajmu powierzchni biurowych. Firmy obdarzając zaufaniem swoich pracowników, mogą obniżyć koszty stałe, a tym samym ponieść konkurencyjność na rynku. Home office wydaje się być zatem pewnym złotym środkiem w oczekiwaniach pracowników i firm.

Współfinansowane ze środków Fundacji PZU

Program dofinansowany ze środków Programu Fundusz Inicjatyw Obywatelskich 2018