Jak odzyskać pieniądze z „uśpionego” konta?

20.12.2017 3 minuty na przeczytanie artykułu

pixabay.com

Od 1 lipca 2016 roku zaczęły obowiązywać nowe przepisy dot. dziedziczenia środków zgromadzonych na koncie zmarłego. Na mocy tychże przepisów powstała „Centralna informacja o rachunkach uśpionych, czyli rachunkach osób zmarłych, i zapomnianych rachunkach osób fizycznych”. Od tego momentu zalezienie konta bankowego zmarłego, po którym dziedziczymy, jest dużo łatwiejsze.

 

Koniec z chodzeniem od banku do banku

Wystarczy udać się do dowolnego banku czy spółdzielczej kasy oszczędnościowo-kredytowej i złożyć wniosek o sprawdzenie, gdzie zmarły miał konto. Oznacza to, że naszego wniosku z pytaniem o rachunek zmarłego nie musimy składać w banku, którego klientem sami jesteśmy. Warto zatem przyjrzeć się, jakie opłaty za tę usługę pobierają poszczególne instytucje finansowe, bo znacznie różnią się one wysokością. Niektóre z banków zajmą się przekazaniem naszego zapytania, a następnie odpowiedzi w tej sprawie za darmo, w innych usługa ta kosztuje nawet 60 złotych.

Kto może szukać rachunków w Centralnej informacji?

Niezależnie jednak od wysokości opłaty za przyjęcie naszego zapytania o rachunek osoby zmarłej, w każdej z instytucji możemy zostać poproszeni o przedstawienie odpowiednich dokumentów poświadczających nasze prawo do dziedziczenia. Przed wizytą w banku czy w spółdzielczej kasie oszczędnościowo-kredytowej najlepiej sprawdzić na stronie internetowej lub też dzwoniąc na infolinię, czy do wystosowania takiego zapytania wystarczy akt zgonu, czy potrzebne będzie prawomocne postanowienie sądu potwierdzające prawo do nabycia spadku lub też akt notarialny poświadczający dziedziczenie.

Co ciekawe, z dostępu do Centralnej informacji można skorzystać również w celu poszukiwania własnego rachunku, o założeniu którego mogliśmy zapomnieć.

Założeniem nowych przepisów usprawnienie procedury

Po przyjęciu naszego wniosku instytucja finansowa, którą wybraliśmy, prześle pytanie o konto osoby zmarłej do Centralnej informacji, która z kolei przekaże je dalej do wszystkich banków i wszystkich spółdzielczych kas oszczędnościowo-kredytowych. Z kolei te instytucje finansowe będą miały trzy dni robocze na odpowiedź, czy osoba zmarła miała prowadzony u nich jakiś rachunek. Na podstawie tych informacji od wszystkich instytucji finansowych Krajowa Izba Rozliczeniowa, która prowadzi Centralną informację, przygotuje zbiorczy raport, który odeśle do banku czy spółdzielczej kasy oszczędnościowo-kredytowej, gdzie składaliśmy swoje zapytanie, a te przekażą go nam.

Z takiego wykazu dowiemy się, czy zmarły miał w którejś z instytucji finansowych konto, a jeśli tak, to o jakim numerze. Wykaz będzie zawierał zestawienie wszystkich rachunków osoby zmarłej z informacją o ich numerach i instytucjach je prowadzących. Ponadto dowiemy się, czy konta to są aktywne, czy są to rachunki wspólne, a także dostaniemy informację o rachunkach bankowych już rozwiązanych albo wygasłych.

Uzbrojeni w takie wiadomości będziemy mogli następnie udać się do konkretnego banku czy spółdzielczej kasy oszczędnościowo-kredytowej prowadzącego rachunek osoby, po której dziedziczymy, aby uzyskać szczegółowe informacje o wysokości salda, lub też po to, żeby wypłacić zgromadzone tam środki.

Dyspozycja na wypadek śmierci

Obowiązujące od 1 lipca 2016 roku prawo nakazuje również bankom i spółdzielczym kasom oszczędnościowo-kredytowym informowanie klientów w prosty i zrozumiały dla nich sposób o możliwości złożenia dyspozycji wkładem na rachunku. Co to oznacza? Chodzi tu o wskazanie osoby, która po śmierci właściciela konta ma prawo otrzymać określoną kwotę zgromadzaną na jego rachunku. Takich osób może być kilka. Rozdysponowane pomiędzy nich pieniądze nie wchodzą później w skład spadku. Nawet więc brak testamentu nie będzie potem przeszkodą dla banku w przekazaniu środków bliskim zmarłego wskazanym w takiej dyspozycji. Należy jednak pamiętać, że osobami, które można wyznaczyć w dyspozycji, mogą być tylko najbliżsi, czyli małżonkowie, rodzice, dziadkowie, dzieci, wnuki lub też rodzeństwo. Taką dyspozycję można także w każdej chwili zmienić lub odwołać.

Gdy taka dyspozycja do konta zostanie wydana, po śmierci właściciela rachunku bank czy spółdzielcze kasy oszczędnościowo-kredytowe będą zobligowane jak najszybciej powiadomić osobę wskazaną w dyspozycji o prowadzonym rachunku. Dzięki temu spadkobierca nie będzie już musiał sam wystosowywać wniosku o sprawdzenie rachunków zmarłego w Centralnej informacji. Ponadto, aby otrzymać środki pozostawione na rachunku przez zmarłego, nie będzie musiał czekać na przeprowadzenie postępowania spadkowego.

Warto z takiego prawa skorzystać i zaznaczyć w banku, komu powinien przekazać nasze pieniądze, gdyby coś nam się stało. W końcu przezorny, zawsze ubezpieczony.