O psychologii prawa słów kilka…

06.06.2019 2 minuty na przeczytanie artykułu

Bez wątpienia problematyka psychologiczna odgrywa niemałą rolę w życiu zawodowym prawnika. Tymczasem jeszcze nie tak dawno, psychologia jako odrębny przedmiot nauczania rzadko kiedy pojawiała się w programach kształcenia na 5-letnich jednolitych studiach magisterskich na kierunku „prawo”. Zazwyczaj w toku studiów realizowano wyłącznie przedmiot dotyczący psychologii sądowej i/lub wiktymologii (czyli nauki o ofierze przestępstwa).

 

Pewne elementy psychologii pojawiały się natomiast w programach innych przedmiotów, przykładowo jedynie wymieniając można by wskazać: prawo karne, postępowanie karne czy też kryminalistykę sądową. Od pewnego jednak czasu – wraz z postępującym upraktycznianiem kształcenia w ramach studiów prawniczych – zaczęto wprowadzać do programów studiów odrębny przedmiot pn. „psychologia”. Wraz z rozwojem tzw. alternatywnych metod rozwiązywania sporów elementy psychologii konfliktu poruszane są na zajęciach z negocjacji i mediacji.

Prawo jest swoistą architekturą ludzkich zachowań. Wymierzanie sprawiedliwości nie jest czymś zautomatyzowanym, nie można bowiem tych czynności powierzyć wykonywaniu sztucznej inteligencji. Termin „psychologia prawa” jest dosyć rzadko stosowany. Należałoby go rozumieć jako zastosowanie psychologii do rozwiązywania problemów natury prawnej.

W zakres szeroko pojętej psychologii prawa wchodzą zagadnienia dotyczące m. in.: psychologii zeznań świadków w ewentualnym procesie sądowym, psychologicznych kryteriów i metod oceny wiarygodności składanych zeznań i wyjaśnień, procesu formowania się i czynników wpływających na owe zeznania i wyjaśnienia, psychologii konfliktów, teorii osobowości, problematyki prawdy i kłamstwa, intuicji prawniczej oraz intencji prawodawcy.

Wśród subdyscyplin psychologicznych – w ślad za literaturą przedmiotu – można wyróżnić w szczególności: psychologię prawa (z uwagi na funkcję ideotwórczą), społeczną psychologię prawa (ze względu na funkcję edukacyjną i badawczą), psychologię prawniczą (biorąc pod uwagę aspekt usprawniający), psychologię sądową (z uwagi na pełnioną funkcję eksperymentalno-mediacyjną) oraz psychologię resocjalizacyjną (spełniającą funkcję korekcyjną i wspomagającą)1).

Dodać oczywiście w tym miejscu trzeba, że wymiar sprawiedliwości od dawna korzysta z opinii wydawanych przez biegłych psychologów. Sąd zna bowiem prawo, natomiast nie posiada tzw. wiadomości specjalnych mogących rozstrzygnąć wiele kwestii w toku prowadzonego postępowania sądowego. Przykład takiej sytuacji podano w przepisie zawartym w art. 192 par. 2 kodeksu postępowania karnego, który stanowi, że gdy istnieje wątpliwość co do stanu psychicznego świadka, jego stanu rozwoju umysłowego, zdolności postrzegania lub odtwarzania przez niego postrzeżeń, sąd lub prokurator może zarządzić przesłuchanie świadka z udziałem biegłego psychologa.

W przypadku małoletnich świadków rolą biegłego psychologa jest nie tylko aktywny udział w przesłuchaniu i ocena psychologiczna wypowiedzi, ale również przygotowanie dziecka będącego świadkiem do udziału w czynności procesowej i wspieranie go podczas jej trwania.

Biegły psycholog nie występuje tylko i wyłącznie w sprawach sądowych o charakterze karnym, ale również – coraz częściej – cywilnych i z zakresu prawa rodzinnego.

W związku z powyższym, argumenty o doniosłej roli psychologii i jej zastosowania do rozwiązywania problemów prawnych, przemawiają bez wątpienia za tym, że tak faktycznie jest i jej służebna rola wobec prawa jest nie do przecenienia.

Publikacja finansowana w ramach programu Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego pod nazwą „DIALOG” na lata 2018-2019

   [ + ]