O czym warto pamiętać przed rekrutacją na studia doktoranckie?

01.07.2019 2 minuty na przeczytanie artykułu

Ten rok będzie wyjątkowy pod względem studiów doktoranckich. Obowiązuje bowiem nowy proces rekrutacji. Jak najlepiej się do niego przygotować?

Rekrutacja na doktorat będzie przebiegała w inny sposób. Coraz większą wagę przywiązuje się do projektu badawczego, który ma być swoistym zarysem przyszłej pracy. Konieczne jest uwzględnienie tematu w ramach dostępnej literatury i oryginalnej metodologii. Choć poszczególne szkoły mogą różnić się w szczegółowych wymaganiach to można bez wahania przewidzieć co liczy się najbardziej.

Oprócz wspomnianego projektu są to podjęte już działalności naukowe. Najmilej widziane są te o charakterze międzynarodowym. Publikacje w recenzowanych czasopismach naukowych umieszczonych na światowych listach to osiągnięcia znacznie zwiększające szanse na przyjęcie. Nie należy jednak lekceważyć również tytułów i monografii krajowych – z pewnością komisja rekrutacyjna doceni również te przejawy działalności naukowej.

W procesie kwalifikacyjnym równie ważną funkcję pełni udział w projektach badawczych. Oczywiście, najlepiej odgrywać rolę kierownika, ale wykonawcy też mogą liczyć na dodatkowe punkty. Warto szczegółowo opisać realizowane zadania – dzięki temu oceniający wniosek będą mogli lepiej oszacować nasz wkład i umiejętności.

Warto również pamiętać o innych aktywnościach na uczelni i poza nią – często brana jest pod uwagę działalność w samorządzie czy organizacjach studenckich oraz certyfikaty zdobyte podczas kształcenia pozauniwersyteckiego – potwierdzające np. kompetencje językowe czy inne zbieżne z podejmowanym przez nas obszarem badań.

Innym elementem są polskie i zagraniczne wystąpienia konferencyjne. Koniecznie trzeba jednak pamiętać o rzetelnym udokumentowaniu swojego dorobku – złożeniu oryginalnych (bądź jeśli to możliwe kopii zgodnych z oryginałem) zaświadczeń z konferencji, publikacji czy projektów.

Dlaczego warto zostać doktorantem po reformie szkolnictwa wyższego? Prawdą jest, że sam proces rekrutacyjny może wydawać się trudniejszy ze względu na mniejszą liczbę miejsc, to wybrani szczęśliwcy będą mogli cieszyć się licznymi przywilejami. Oprócz statusu doktoranta umożliwiającego skorzystanie np. z preferencyjnego kredytu czy ulg w komunikacji miejskiej, nowością jest stypendium dla wszystkich przyjętych, które w dodatku zwiększa się po dwóch latach i pozytywnej ocenie śródokresowej. Co więcej, stypendium nie jest opodatkowane, odprowadzane są jedynie składki zdrowotna i chorobowa. Dodatkowym atrakcyjnym czynnikiem jest fakt, że okres kształcenia się jest wliczany do stażu pracy.

Sam doktorant zobowiązany jest do zakończenia pracy w ciągu czterech lat, co ma wpłynąć na dyscyplinę systematycznej pracy. Możliwe jest przedłużenie tego procesu jedynie w obliczu zostania rodzicem. Doktoranci zebrani w międzywydziałowych szkołach mają wzajemnie inspirować i wymieniać się doświadczeniem.

Ze zbieraniem dokumentacji na studia doktoranckie nie należy zwlekać – procedury wydawania zaświadczeń mogą trochę potrwać, a z biegiem czasu kolejki chętnych być coraz dłuższe. By być spokojnym i zaoszczędzić swój czas nie czekaj więc na ostatnią chwilę.

Publikacja finansowana w ramach programu Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego pod nazwą „DIALOG” na lata 2018-2019