Nowoczesna lekcja historii

03.05.2017 3 minuty na przeczytanie artykułu
Historii

marki.net.pl

Wielu osobom historia kojarzy się ze żmudną analizą źródeł oraz wielogodzinnym ślęczeniem nad mapami. Okazuje się jednak, że lekcja historii wcale nie musi być nudna, ale może się wiązać z prawdziwą przygodą, która zostanie w pamięci do końca życia.

Historia magistra vitae est, jak mawiał Cyceron. Trudno polemizować z tym stwierdzeniem, zwłaszcza mając w pamięci wiele setek lat niełatwej historii naszego kraju. W czasach wszechobecnego konsumpcjonizmu, pogoni za pieniądzem i karierą bardzo często zapominamy, iż to właśnie historia pozwala nam w lepszy sposób zrozumieć otaczającą nas rzeczywistość.

W zabieganym świecie, w którym prawie nikt nie ma czasu na chwilę refleksji i pochylenie się nad ważnymi kwestiami z naszej przeszłości, są jednak osoby które sensem swojego życia uczyniły podróż śladami historii i pamięci o naszych bohaterach. Z całą pewnością należą do nich organizatorzy i uczestnicy Rajdu Monte Cassino.

12 maja spod pomnika Monte Cassino w Ogrodzie Krasińskich w Warszawie wyruszy drugi motocyklowy rajd organizowany ku pamięci generała Władysława Andersa oraz żołnierzy 2 Korpusu Polskiego. Patronat nad przedsięwzięciem objęła córka generała, senator Rzeczypospolitej Polskiej Anna Maria Anders. Podczas trzynastodniowego rajdu  uczestnicy przemierzą blisko 5 tys. kilometrów oraz odwiedzą liczne miejsca związane z polską historią i bohaterstwem naszych żołnierzy. Punktem kulminacyjnym rajdu będzie udział w obchodach 73. rocznicy zwycięskiej bitwy pod Monte Cassino.

Jak przyznaje Dariusz Chmielewski, pomysłodawca oraz komandor Rajdu Monte Cassino, uczestników przedsięwzięcia łączą wspólne pasje – zamiłowanie do motocykli oraz historii.

– Odwiedziłem motocyklem wiele najważniejszych miejsc w Europie związanych z historią naszego kraju. Idea stworzenia własnego rajdu kiełkowała we mnie od dawna. Zachęciłem do tego pomysłu grupę znajomych. Na początku sami przemierzyliśmy całą trasę. W ubiegłym roku odbyła się pierwsza edycja rajdu, która cieszyła się dużą popularnością – wzięło w niej udział 35 motocyklistów. To fantastyczne przeżycie dla tych, którzy kochają motocykle oraz historię – mówi Dariusz Chmielewski.

Ubiegłoroczny rajd zakończyła wizyta na Wawelu. W tym roku motocykliści dojadą aż do Lwowa. Dariusz Chmielewski wierzy, że każda kolejna edycja będzie się cieszyła większą popularnością. Chce, aby każdego roku trasa rajdu biega inaczej i kończyła się w innym miejscu ważnym dla historii Polski. Sam swoją pasją zaraził córkę, która już w wieku 16 lat odwiedziła Monte Cassino. Podczas pierwszej edycji rajdu pokonała całą trasę i podczas uroczystości z okazji rocznicy bitwy o legendarne wzgórze miała okazję wręczyć pamiątkową kamizelkę prezydentowi Andrzejowi Dudzie.

W panu Dariuszu prawdziwe zamiłowanie do historii rozbudził jego nauczyciel, który obecnie jest prezesem stowarzyszenia „Marki – Pustelnik – Struga” będącego organizatorem rajdu. Niewielu ludzi ma jednak na tyle dużo szczęścia, aby na swojej drodze spotkać tego typu osobę. W znacznym stopniu właśnie od rodziny, znajomych oraz nauczycieli zależy to, czy w nasz dorosłym życiu pielęgnujemy pamięć o przodkach, czy wykazujemy postawy obywatelskie i patriotyczne.

Na całe szczęście żyjemy w czasach, kiedy nie musimy udowadniać miłości do ojczyzny przelewając z nią krew. Tym bardziej powinniśmy być wdzięczni tym wszystkim, dzięki którym żyjemy w wolnym i suwerennym państwie. Obecnie patriotyzm jest patriotyzmem dnia codziennego, co z całą pewnością potwierdza idea Rajdu Monte Cassiono. Nie oznacza to oczywiście, że patriotami możemy być tylko od święta, gdy oglądamy relacje telewizyjne z uroczystości państwowych czy odśpiewujemy Mazurka Dąbrowskiego. Patriotyzm jest wysiłkiem wkładanym w budowę dobra wspólnego, którym dla nas wszystkich powinna być Rzeczypospolita. Pan Dariusz Chmielewski oraz uczestnicy organizowanego przez niego rajdu dają temu wyraz pielęgnując pamięć o bohaterach, dzięki którym dzisiaj możemy spokojnie siedzieć przed telewizorem i oglądać uroczystości odbywające się na Placu Piłsudskiego.

Samą ideę Rajdu Monte Cassino można podsumować prosto – jest to nowoczesna, choć wielu powiedziałoby pewnie, że także ekstremalna, lekcja historii. Mam jednak pełne przekonanie, że dzięki tego typu inicjatywom lepiej rozumiemy naszą przeszłość i z tym większą odwagą możemy budować przyszłość naszego państwa.  Analizując i pamiętając o naszej historii możemy uniknąć błędów z przeszłości, ale także przewidzieć to, co przyniesie przyszłość. 12 maja, kiedy uczestnicy rajdu wyruszą, aby przeżyć kolejną przygodę swojego życia, przypada nie tylko rocznica śmierci generała Władysława Andersa. Jest to także rocznica śmierci marszałka Józefa Piłsudskiego, jednego z twórców polskiej niepodległości, który mówił – „kto nie szanuje i nie ceni swojej przeszłości, ten nie jest godzien szacunku, teraźniejszości ani prawa do przyszłości”.

Publikacja finansowana w ramach programu Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego pod nazwą „DIALOG” na lata 2016-2017