Po co nam polityka fiskalna?

12.12.2017 2 minuty na przeczytanie artykułu

Polityka fiskalna to działania podejmowane przez państwo wykorzystujące daniny publiczne, deficyt i dług publiczny, wydatki, a także gwarancje i poręczenia kredytowe dla podmiotów gospodarczych. Jest zatem gospodarowaniem wpływami i wydatkami państwa. To wraz z polityką pieniężną i walutową, jedna z trzech najważniejszych polityk makroekonomicznych.[1]

Polityka fiskalna jest nieodłącznie związana z działaniem kraju. Ekonomista Richard Musgrave określił jej trzy podstawowe funkcje. Funkcja alokacyjna to dysponowanie czynnikami produkcji tak aby zaspokoić potrzeby obywateli. Polega na wytworzeniu dóbr i umiejętnym ich podziale między różne podmioty – z uwzględnieniem ich charakteru jak i rozmieszczenia geograficznego w celu zapewnienia zrównoważonego i najbardziej efektywnego rozwoju państwa. W gospodarce rynkowej to rynek ma zasadniczo regulować procesy gospodarcze[2]. Państwo jednak ingeruje w jego działanie poprzez ustawodawstwo – np. antymonopolowe. Co więcej, funkcja alokacyjna oznacza przede wszystkim tworzenie polityki strukturalnej czyli przedsięwzięcia mające na celu długofalowe zmiany w zakresie produkcji czy zatrudnienia np. poprzez inwestowanie w autostrady.

Gdy jednak dochodzi do nieoptymalnej alokacji zasobów i zauważalne są poważne nierówności przekładające się na niekorzystne zjawiska gospodarcze, państwo może podjąć działania redystrybucyjne. Redystrybucja stanowi drugą funkcję polityki fiskalnej, której intensywność zależy od polityki gospodarczej danego rządu – zwolennicy liberalizmu ograniczają tę funkcję, z kolei uwydatniają ją orędownicy budowy tzw. państwa opiekuńczego. Działalność redystrybucyjna objawia się poprzez np. dużą progresywność podatków czy wydatki socjalne.

Wszystkie rządy dążą jednak do wypełniania funkcji stabilizacyjnej, czyli unikania kryzysów i negatywnych skutków cyklów koniunkturalnych charakterystycznych dla gospodarki rynkowej. W tym celu państwo dba o zachowanie odpowiedniej stopy inflacji, a także rozsądne bilansowanie dochodów i wydatków państwa, tak aby nie straciło ono płynności finansowej.

Teoria ekonomii wyróżnia dwa działania w ramach funkcji stabilizacyjnej. Pierwsze to pasywna polityka fiskalna, przez którą rozumie się minimalną ingerencję w mechanizmy rynkowe i przekonanie o samoregulacji wolnego rynku. Drugą możliwością jest polityka aktywna, czyli czynne wpływanie na sytuację gospodarczą – np. poprzez dynamicznie zmieniające się stawki podatkowe bądź redukowanie bezrobocia poprzez inwestycje dokonywane przez państwo. We współczesnym świecie trudno jednak o typy idealne –żadne państwo nie prowadzi tylko pasywnej bądź wyłącznie aktywnej polityki. Należy pamiętać, że jedno nie wyklucza drugiego – najczęściej działania pasywne i aktywne mieszają się ze sobą. Instrumentami polityki fiskalnej są konkretne rozwiązania podatkowe bądź instytucjonalne. W Polsce należą do nich m.in. podatki od osób fizycznych i prawnych, cła, dotacje czy obligacje skarbu państwa. Ważne są także czynniki makroekonomiczne takie jak dług publiczny czy deficyt budżetowy.

Pojęcie polityki fiskalnej bywa niekiedy utożsamiane z polityką monetarną. Nie jest to jednak słuszne – polityka monetarna w ogólności nie zajmuje się stawkami podatkowymi, lecz stopami procentowymi, kursem walutowym i stopą rezerw obowiązkowych i jest prowadzona przez bank centralny.

[1]              Za: https://www.nbportal.pl/slownik/pozycje-slownika/polityka-fiskalna

[2]              Za: https://encyklopedia.pwn.pl/haslo/gospodarka-rynkowa;3906928.html