Najbardziej innowacyjne uniwersytety 2018 wg. Reutersa

30.05.2018 2 minuty na przeczytanie artykułu

Tegoroczny ranking najbardziej innowacyjnych uniwersytetów wg. Reutersa wskazuje na to, że programy wspierające naukowców i współpraca międzynarodowa to czynniki bardziej wpływające na liczbę wynalazków niż wielkość samej gospodarki.

Najlepszym potwierdzeniem tej tezy jest brak jakiegokolwiek rosyjskiego uniwersytetu w zestawieniu obejmującym sto najbardziej innowacyjnych uczelni. Świadczy o tym również słabnąca, choć wciąż bardzo silna, pozycja placówek badawczych w Wielkiej Brytanii. W tegorocznym rankingu 21 brytyjskich uniwersytetów spadło łącznie o 35 miejsc. Zdaniem autorów spowodowane jest to rozpoczętym procesem „Brexitu” i zagrożeniem zmniejszenia zakresu współpracy z zagranicą. Zgodnie z raportem przygotowanym w styczniu przez „Centre for Global Higher Education”,  w związku z wystąpieniem Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej możliwy jest exodus pracowników naukowych, rozglądających się coraz częściej za pracą w innych państwach Unii Europejskiej i Stanach Zjednoczonych.

Dzięki wzrostowi wydatków na naukę najwyższy łączny awans w rankingu odnotowały uczelnie z Niemiec. W ramach programu „Inicjatywa doskonałości” kosztującego 4,6 miliardów euro, od 2005 roku do tego kraju przyjechało co najmniej 4000 zagranicznych naukowców chcących prowadzić badania.

Wysokie pozycje w zestawieniu zajęły też uczelnie ze stosunkowo małych, lecz bogatych europejskich państw – Belgii, Szwajcarii, Danii i Holandii. Najbardziej innowacyjną uczelnią Europy okazał się katolicki, niderlandzkojęzyczny Uniwersytet w Leuven w Belgii. Pierwsze miejsce zawdzięczał m.in. aktywności tamtejszych informatyków, którzy odkryli błędy w protokole chroniącym sieci Wi-Fi narażające użytkowników na kradzież haseł, numerów kard kredytowych i innych wrażliwych informacji. Wydatki badawcze KU Leuven w 2016 roku wynosiły 460 milionów euro. W okresie od 2011 do 2016 roku, instytucje badawcze tej uczelni zgłosiły 300 patentów.

Kolejne na podium znalazły się dwie brytyjskie placówki, które wbrew ogólnym trendom nie ucierpiały tak znacznie na zagrożeniu Brexitem. Są to Imperial College London i Cambridge. Pierwsza z nich jest partnerem Evgen Pharma w zakresie opracowania leku na raka piersi i niektóre rodzaje udarów. College London otworzył też centrum współpracy biznesowej na którym działa ponad 400 przedsiębiorstw. Akademicy z Cambridge zaś opracowali wydajniejszy typ ogniw paliwowych sprzyjających pozyskiwaniu ekologicznej energii. Ponadto, badacze tej uczelni współpracują z Boeingiem w strategicznej dziedzinie technologii produkcji.

W pierwszej dziesiątce znalazły się także kolejno: Politechnika Federalna w Lozannie (Szwajcaria), Uniwersytet Erlangen-Nuremberg (Niemcy), Uniwersytet Techniczny w Monachium (Niemcy), Uniwersytet w Manchesterze (Wielka Brytania), Uniwersytet Monachijski (Niemcy), Duński Uniwersytet Techniczny (Dania) i ETH z Zurychu (Szwajcaria).

Polskie uczelnie nie odegrały w rankingu znaczącej roli. Jednak warto zauważyć, że sklasyfikowany na 90. Miejscu Uniwersytet Jagielloński jest jedyną placówką naukową z Europy Środkowo-Wschodniej umieszczoną w zestawieniu. Swą pozycję zawdzięczał użyciu nowej holograficznej technologii umożliwiającej oglądanie wewnętrznych narządów pacjenta podczas operacji serca. W badanym okresie (2011-2016) zgłosił 83 patenty.

To już trzecia edycja rankingu Reutersa. W swej metodologii bazuje on na liczbie artykułów w czasopismach naukowych, zgłoszonych patentach, cytowalności i współpracy z podmiotami komercyjnymi. Obejmuje osiągnięcia z lat 2011-2016.

Publikacja finansowana w ramach programu Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego pod nazwą „DIALOG” na lata 2018-2019