Mody intelektualne

27.02.2019 2 minuty na przeczytanie artykułu

Jednym z istotnych czynników przy wyborze studiów są „mody intelektualne”.  Często się zmieniają i sprawiają, że dany kierunek studiów wypełnia się studentami. Czym są i jak oceniać to zjawisko?

 

Mody intelektualne to nic innego jak „boom” popularności danego kierunku, bądź dyscypliny naukowej. Polega ono na zwiększonym zainteresowaniem w mediach, również społecznościach daną dyscypliną. Wiele się o niej mówi pokazuje możliwe perspektywy, daje choćby pozoryczną, nadzieję na znalezienie dobrze płatnej pracy. Właśnie mody w dużej mierze wpływają na popularność danego kierunku studiów, czy rzadziej, specjalności. Dzięki nim zapełniają się dane roczniki, przyszłych abiturientów. Wielkość roczników więc określa nie tylko samo zainteresowanie kandydata ale również „moda intelektualna”. Duży wpływ na zaistnienie takiej mody ma współczynnik nowości. Nowe kierunki stają się często popularne, nie tylko poprzez marketing akademicki, ale wynika to z pewnej chłodnej kalkulacji. Jeżeli rynek potrzebuje danych specjalistów po konkretnych studiach, to dobrze być tym pierwszym, bo zwiększa to szanse na szybkie znalezienie dobrze płatnej pracy. Oczywiście istnieją kierunki studiów odporne na modę. Te kierunki to Prawo i Medycyna. Wynika to ze swoistej „elitarności” kierunku. Postrzeganie tego kierunku jako elitarnego, oraz możliwe perspektywy zawodowe powodują, że kierunki te są zawsze mocno oblegane. Wybór studiów przez przyszłego studenta jest procesem bardzo skomplikowanym. Młoda osoba wybierająca kierunek studiów często ma sprecyzowane swoje zainteresowania, i wtedy zazwyczaj kieruje się nimi, jednak nie zawsze te sprecyzowane zainteresowania posiada. Szuka wtedy konkretnej propozycji, która będzie możliwie do przyjęcia. Studenci tacy zazwyczaj podatni są w większej mierze na mody intelektualne. Nie jest to oczywiście zasada. Mody intelektualne stanowią pewne zagrożenie zarówno dla studentów jak i uczelni. Pułapka popularności polega na krótkotrwałym prognozowaniu. Studenci „rzucają się” na ten kierunek ponieważ na czas wyboru studiów daje duże perspektywy. Jednak nie zdają sobie sprawę, że zanim ukończą uczelnię sytuacja na rynku pracy może ulec zmianie. Popularny kierunek, to również wzrost konkurencji, z czego też wielu ze studentów nie zdaje sobie sprawy. Uczelnie również mogą popaść w pułapkę, prognozując swoją ofertę dydaktyczną tylko na podstawie doraźnych mód. Powoduje to, że kierunki te mimo, że na początku są opłacalne, to po przeminięciu mody mogą być tyko kulą u nogi danej uczelni. Dlatego też w każdym z tych wypadków powinno odbywać się badanie trendów i solidne prognozowanie.

Pojęcie mody intelektualnej odnosi się nie tylko do studentów. Ono obejmuje również badaczy i naukowców. W tym wypadku moda ta dotyczy danej metody badawczej, bądź prądu teoretycznego w danej nauce. Może ona faworyzować jeną teorię naukową, czy model względem innego. Oczywiście jest ona wynikiem naturalnego rozwoju nauki, gdzie jedna teoria wypiera drugą, bądź nawet obala. Jednak czasami przybiera to formę „dogmatyzmu”, gdzie wiodąca (najbardziej popularna teoria) wypiera inne i traktowana jest niemal jako pewnik. Oczywiście do czasu, kiedy nie przyjdzie moda na kolejną teorię, która staje się swoistym dogmatem. Podejście takie niesie ze sobą bardzo dużo zagrożeń

Publikacja finansowana w ramach programu Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego pod nazwą „DIALOG” na lata 2018-2019