Leasing nie tylko dla przedsiębiorców. Czy taka forma finansowania się opłaca?

20.03.2019 3 minuty na przeczytanie artykułu
Akademia Bezpieczeństwa Ekonomiczno-Prawnego

Leasing nadal kojarzy nam się głównie ze sposobem finansowania, z którego korzystają przede wszystkim przedsiębiorcy. Jest to jednak metoda dostępna również dla konsumentów i warto ją rozważyć i porównać np. z kredytem lub pożyczką, zanim zdecydujemy się na którąś z tych form zadłużenia.

Droższy zakup, np. samochodu czy sprzętu elektronicznego do domu, wiąże się oczywiście z większymi wydatkami, które nie zawsze pokryć możemy z bieżących środków czy zgromadzonych oszczędności. Wówczas myślimy o innym sposobie sfinansowania planowanego zakupu i zazwyczaj pierwsze, co przychodzi nam na myśl, to złożenie wniosku o kredyt lub pożyczkę. Na rynku istnieje jednak również odmienna metoda finansowania takich potrzeb, a jest nią leasing konsumencki.

Na czym polega leasing konsumencki?

Leasing konsumencki to stosunkowo nowa usługa na polskim rynku finansowym, gdyż rozwija się dopiero od roku 2011. Opiera się on na dzierżawie danego przedmiotu, np. samochodu, urządzenia, maszyny, generalnie wszystkich rzeczy ruchomych, ale również nieruchomości, nie zaś na jego zakupie, chociaż umowa leasingowa może zakładać również wykup przedmiotu, którego dotyczy. Z prawnego punktu widzenia jest to umowa cywilnoprawna z osobą fizyczną, czyli nieprowadzącą działalności gospodarczej, w której leasingodawca zobowiązuje się do użyczenia przedmiotu umowy w zamian za ustaloną, comiesięczną ratę. Leasingobiorca w dniu podpisania umowy nie staje się więc właścicielem przedmiotu umowy. Staje się nim dopiero po spłaceniu wszystkich rat leasingowym i wykupie danego przedmiotu.

Warto wiedzieć, że przy wykupie przedmiotu takiej umowy, leasingodawca ma prawo pierwszeństwa, a wartość przedmiotu wykupu, np. samochodu, może wynosić wówczas tylko 1 proc. jego początkowej wartości. Co ważne, leasingobiorca ma prawo do wykupu danego przedmiotu, ale nie jest to jego obowiązek, nie musi więc tego robić. Umowa leasingowa może również przewidywać możliwość nie tylko zwrotu czy wykupu danego przedmiotu, ale także wymiany go, po kilku latach określonych w umowie, na nowy model.

Jak wygląda procedura?

Na rynku polskim leasing wśród konsumentów nie jest jeszcze tak popularny, jak wśród przedsiębiorców, niemniej szereg firm oferuje już tego typu usługę. Procedury podpisania umowy leasingowej mogą różnić się oczywiście w zależności od danej firmy, niemniej w każdej do jej zawarcia potrzebne będą dwa dokumenty tożsamości i zaświadczenie o zarobkach (to tzw. procedura uproszczona). Bardziej skomplikowana procedura, czyli tzw. zwykła, będzie wymagać przedstawienia wypełnionego wniosku o leasing, ksera dwóch dokumentów tożsamości, ale również zaświadczenia o zatrudnieniu, wyciągu z konta bankowego, które potwierdzi wpływ deklarowanego wynagrodzenia, oraz dokumentów poręczyciela, jeśli wymagane jest dodatkowe zabezpieczenie. Co ważne firmy leasingowe nie mają nałożonego prawem obowiązku badania zdolności kredytowej swoich klientów, tak jak banki przed przyznaniem kredytu.

W umowie leasingobiorca zobowiązuje się do pokrycia opłaty początkowej, która na ogół wynosi od jednego do kilkudziesięciu procent wartości danego przedmiotu, później zaś wpłaca, również ustaloną w umowie comiesięczną ratę.

W czasie trwania umowy leasingowej może się zdarzyć, że przedmiot umowy zostanie skradziony lub też powstanie szkoda całkowicie umożliwiająca jego użytkowanie. W takich wypadkach umowa leasingu wygasa. Leasingodawca może wówczas żądać od klienta zapłacenia wszystkich przewidzianych w umowie rat, które pozostały do zapłaty, pomniejszonych o korzyści nabywcy uzyskanych wskutek ich zapłaty przed zawartym w umowie terminem.

Jakie są główne zalety i wady takiego finansowania?

Oczywiście koszty leasingu konsumenckiego będą różne w przypadku konkretnej umowy i zastanawiając się nad tą formą finansowania, warto zestawić ją również z ofertami kredytów czy pożyczek, które oferują w danym momencie na rynku różne banki i firmy. Może się bowiem okazać, że oferta leasingu w danym wypadku będzie korzystniejsza niż pozostałe rozwiązania. Bywa tak np. w przypadku leasingu samochodów. Wiele firm leasingowych współpracuje bowiem z producentami aut i oferuje swoim klientom spore rabaty. W przypadku leasingu samochodu leasingodawca „w cenie” comiesięcznej raty ma często również dodatkowe usługi, takie jak np. ubezpieczenie (w przypadku leasingu oprócz OC, konieczne jest również wykupienie AC i NNW), a także obowiązkowe przeglądy auta.

Do zalet leasingu konsumenckiego niewątpliwie można zaliczyć również opisane powyżej uproszczone procedury otrzymania tej formy finansowania, łatwiejsze niż te związane z otrzymaniem kredytu, a także brak skomplikowanych zabezpieczeń.

Oczywiście jak każde rozwiązanie, również leasing konsumencki ma swoje wady. Dla niektórych będzie to przede wszystkim główna zasada, na jakiej się opiera, czyli to, że leasingobiorca nie jest właścicielem danego przedmiotu (do momentu jego wykupu). Co za tym idzie, leasingobiorca samochodu będzie np. potrzebować pozwolenia na wyjazd takim autem za granicę, co z kolei może pociągać za sobą dodatkowe opłaty za wydanie takiego zezwolenia przez leasingodawcę. Umowa leasingowa może wiązać się również z innymi, dodatkowymi kosztami, oprócz początkowego wkładu własnego i comiesięcznych rat, takimi jak np. opłata za rejestrację samochodu przez leasingodawcę, za administrowanie ubezpieczeniem auta czy za przekroczenie ustalonego w umowie miesięcznego limitu kilometrów. Przed jej podpisaniem należy zatem dokładnie zapoznać się z jej treścią i tabelami opłat.

Kolejną wadą, a właściwie ograniczeniem leasingu konsumenckiego jest to, że jego umowa może dotyczyć wyłącznie rzeczy ruchomych i nieruchomości, nie może to być zatem dowolny cel, np. wyjazd na wakacje, tak jak często ma to miejsce w przypadku kredytu konsumenckiego czy pożyczki. Leasing konsumencki, w przeciwieństwie do tego skierowanego do przedsiębiorców, nie wiąże się również z żadnymi korzyściami podatkowymi, o czym także warto pamiętać.

Współfinansowane ze środków Fundacji PZU

Program dofinansowany ze środków Programu Fundusz Inicjatyw Obywatelskich 2018