Kryptowaluta nie jest pieniądzem elektronicznym

28.05.2018 3 minuty na przeczytanie artykułu

Czym tak naprawdę są kryptowaluty?

Od strony technicznej, to cyfrowa reprezentacja umownej wartości, w postaci rozproszonego systemu księgowego. Jego zadaniem jest przechowywanie informacji o stanie posiadania symbolicznych jednostek przez konkretnego użytkownika w jego „portfelu”. „Portfele”, czyli węzły systemu, to nic innego, jak dane zapisane np. na komputerze w formie zainstalowanej aplikacji, do której dostęp ma jedynie jego posiadacz za pomocą prywatnego klucza. Kod zawarty w algorytmie określonej kryptowaluty ma zapobiegać jego kopiowaniu lub kilkukrotnemu wydawaniu. Cały mechanizm opiera się na zasadach współczesnej kryptografii, czyli nauki o utajnianiu informacji za pomocą szyfrowania.

Obrót kryptowalutami nie jest regulowany przez żadną instytucję, a o jej ilości na rynku decydują twórcy na etapie budowy systemu.

Przedrostek „krypto” odnosi się przede wszystkim do algorytmu kryptograficznego – technologii Blockchain, na której oparta jest dana kryptowaluta. Świadczy on zarówno o utajnionym charakterze funkcjonowania, jak i braku instytucjonalnych gwarancji wartości „walut” wirtualnych, ponieważ nie są one emitowane przez żaden bank centralny. Najczęściej nie wiadomo, kto stoi za ich powstaniem. Obrót kryptowalutami nie jest regulowany przez żadną instytucję, a o jej ilości na rynku decydują twórcy na etapie budowy systemu. Do transakcji opiewającej na daną ilość jednostek dochodzi poprzez bezpośrednie porozumienie stron, na żadnym z etapów wymiany nie ma pośrednika.

Główne zagrożenia

Inwestowanie w kryptowaluty wiąże się z ogromnym ryzykiem, o czym informuje kampania współtworzona przez Narodowy Bank Polski i Komisję Nadzoru Finansowego „Uważaj na kryptowaluty” (więcej na jej temat na stronie www.uwazajnakryptowaluty.pl).

Według polskiego prawa kryptowaluty nie mogą być uznawane za pieniądze, czyli prawny środek płatniczy.

Jednym z powodów wahań kursu jest brak globalnego regulatora rynku „walut” wirtualnych, który naraża użytkowników na bardzo nagłe i wyraźne wahania ich wartości. Kursy są znacznie bardziej podatne na spekulacje, niż te kontrolowane przez banki centralne. Czego przykładem mogą być sinusoidalne zmiany wartości bitcoina w 2017 i pierwszym kwartale 2018 roku. Konsekwencją braku nadzoru może być także niemożność odzyskania utraconych środków np.: w przypadku upadku giełdy.

Według polskiego prawa kryptowaluty nie mogą być uznawane za pieniądze, czyli prawny środek płatniczy. Nie są pieniądzem elektronicznym, nie mogą być wykorzystywane do spłaty zobowiązań podatkowych, ani nie spełniają kryterium powszechnej akceptowalności. Funkcjonują, jako nieoficjalny środek płatniczy tylko na podstawie porozumienia użytkowników.

28 marca 2018 roku Prezydent podpisał ustawę o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy i finansowaniu terroryzmu. Według niej wirtualna „waluta” to cyfrowe odwzorowanie wartości, które nie jest:

a) prawnym środkiem płatniczym emitowanym przez NBP, zagraniczne banki centralne lub inne organy administracji publicznej,

b) międzynarodową jednostką rozrachunkową ustanawianą przez organizację międzynarodową i akceptowaną przez poszczególne kraje należące do tej organizacji lub z nią współpracujące,

c) pieniądzem elektronicznym w rozumieniu ustawy z dnia 19 sierpnia 2011 r. o usługach płatniczych, d) instrumentem finansowym w rozumieniu ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi, 13

e) wekslem lub czekiem – oraz jest wymienialne w obrocie gospodarczym na prawne środki płatnicze i akceptowane jako środek wymiany, a także może być elektronicznie przechowywane lub przeniesione albo może być przedmiotem handlu elektronicznego;

Wszystkie zgromadzone środki w kryptowalutach możemy stracić w wyniku cyber-ataku.

Tym samym ustawodawca uznaje możliwość legalnego obrotu kryptowalutami i ich wymiany na pieniądze w tradycyjnym rozumieniu, jednocześnie nie uznając ich za taki środek płatniczy. W związku z tym, będziemy mogli korzystać z nich tylko w wyznaczonych punktach handlowo-usługowych, wyłącznie wtedy gdy właściciel takiego punktu wyrazi na to zgodę. Warto pamiętać, że nie mamy gwarancji, że dany punkt handlowo-usługowy nagle nie zmieni swojej decyzji i nie będzie chciał przyjąć od nas kryptowaluty.

Wszystkie zgromadzone środki w kryptowalutach możemy stracić w wyniku cyber-ataku. Celem działania hakerów może być np. giełda kryptowalut, czyli podmiot zajmujący się wymianą „walut” wirtualnych. Odzyskanie straconych funduszy może być praktycznie niemożliwe.

W sytuacji oszustwa związanego z handlem kryptowalutami jedyną możliwością dochodzenia swoich praw jest postępowanie karne. Niestety Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów lub KNF nie mają żadnych narzędzi, które pomogłyby w odzyskaniu utraconych środków w przypadku tego typu oszustwa.

Podsumowując, warto jeszcze raz wyraźnie wskazać główne rodzaje związanych z kryptowalutami:

  • Ryzyko związane z możliwością utraty środków z powodu kradzieży,
  • Ryzyko związane z brakiem gwarancji – środki utrzymywane w kryptowalutach nie są depozytami bankowymi, przez co nie podlegają gwarancjom Bankowego Funduszu Gwarancyjnego,
  • Ryzyko związane z brakiem powszechnej akceptowalności w punktach handlowo-usługowych oraz przez inne podmioty gospodarcze,
  • Ryzyko związane z możliwością oszustwa – część oferowanych form inwestowania w „waluty” wirtualne może mieć charakter piramidy finansowej,
  • Ryzyko związane z dużą zmianą ceny – nawet pojedyncze transakcje kryptowalutami mogą istotnie wpływać na kształtowanie się ich ceny (Komunikat Narodowego Banku Polskiego i Komisji Nadzoru Finansowego w sprawie „walut” wirtualnych, Warszawa, lipiec 2017).

Każda z ponad 1600 (dane na podstawie analizy Financial Times: https://www.ft.com/content/a6b90a8c-f4b7-11e7-8715… opublikowanej 08.01.18) obecnie istniejących tzw. kryptowalut działa na podstawie komputerowego algorytmu i sieci peer-to-peer. Ich liczba sukcesywnie rośnie ze względu na wykorzystywanie przez twórców otwartego oprogramowania. Najbardziej popularną i jedną z pierwszych jest bitcoin, oznaczany symbolem BTC.

Dominik Daszkiewicz