Konstytucja dla Nauki — najważniejsze zmiany z zakresu szkolnictwa wyższego

25.01.2018 5 minuty na przeczytanie artykułu
Poznaj swoje prawa... i obowiązki

Autor: Nieszka (Praca własna) [CC BY-SA 3.0 pl (http://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0/pl/deed.en)], Wikimedia Commons

We wrześniu 2017 roku Minister Nauki i Szkolnictwa Wyższego — Jarosław Gowin przedstawił pierwszą wersję projektu nowej ustawy — Prawo o szkolnictwie wyższym
i nauce. Następnie weszliśmy w kolejny etap prac, który finalnie trwał 125 dni i skupiał się na przeprowadzeniu konsultacji społecznych, uzgodnień międzyresortowych i dyskusji środowiskowych. Przepracowanie 3300 uwag, które zgodnie ze słowami Ministra spłynęły ostatecznie do ministerstwa to tytaniczna praca, która zaowocowała kilkoma bardzo istotnymi zmianami. I właśnie o najważniejszych z tych nowości, dotyczących przede wszystkim kwestii szkolnictwa wyższego, dzisiejszy artykuł.

Regionalna Inicjatywa Doskonałości

Ministerstwo nie ukrywało, że planuje dodatkowo wesprzeć uczelnie regionalne, które nie mając tak olbrzymich zasobów materialnych i kadrowych co uczelnie metropolitalne, najczęściej przegrywają rywalizację o studentów i dodatkowe środki na badania. Wobec takich założeń pierwotna wersja ustawy zawierała przepisy regulujące konkurs — Regionalna Inicjatywa Doskonałości w założeniach mający zwiększyć potencjał naukowy w mniejszych, regionalnych ośrodkach akademickich. Konsultacje ze środowiskiem naukowym doprowadziły do lekkich modyfikacji tego projektu. Mianowicie ustawodawca przewidział, że do tego konkursu może przystąpić również uczelnia akademicka, która posiada kategorię B+ we wskazanej dyscyplinie, a nie tylko te z najwyższymi kategoriami A+ i A. Co więcej, Minister Gowin wygospodarował dodatkowe 100 milionów złotych rocznie w ramach konkursu, które będą dzielone między poszczególne grupy regionalne — dedykowane trzem dyscyplinom naukowym, wiodącym w danym regionie. Zmieniony projekt ustawy wyklucza także możliwość udziału w Regionalnej Inicjatywie Doskonałości uczelniom badawczym. W obecnym kształcie projektu, jego autorzy idą jeszcze, dalej przewidując dodatkowe przedsięwzięcie — Dydaktyczna inicjatywa doskonałości, kierowana do publicznych uczelni zawodowych, której celem jest wsparcie publicznych uczelni zawodowych w doskonaleniu jakości kształcenia. Owo wsparcie ma polegać na możliwości otrzymania premii finansowej, której kwota będzie określana w corocznym komunikacie ministra. Ubiegać się o nią będą mogły uczelnie zawodowe osiągające najlepsze wyniki monitoringu karier zawodowych absolwentów, zwłaszcza w zakresie wskaźników względnych uwzględniających sytuację na rynku pracy
w miejscu zamieszkania absolwenta oraz posiadające najlepsze rezultaty w zakresie oceny jakości kształcenia.

Inne

Ministerstwo wycofało się z propozycji wydłużenia studiów niestacjonarnych, wykreślając przepis, który stanowił, że studia niestacjonarne miały trwać o 1 semestr dłużej niż odpowiednie studia stacjonarne, w przypadku studiów pierwszego stopnia oraz drugiego
i o 2 semestry dłużej w przypadku jednolitych studiów magisterskich. Obecne brzmienie przepisu jedynie dopuszcza możliwość ustalenia dłuższego okresu trwania studiów niestacjonarnych bez nakładania obowiązku w tej kwestii oraz jakichkolwiek granic czasowych.

Jedna z większych zmian w systemie nauki i szkolnictwa wyższego dotyczy zasad kształcenia doktorantów. Ministerstwo utrzymuje w istocie wszystkie propozycje przedstawione we wrześniu, z wprowadzeniem szkół doktorskich oraz stypendium dla wszystkich doktorantów na czele. Co więcej, nowy kształt ustawy przewiduje dodatkowe udogodnienie w postaci urlopów rodzicielskich dla doktorantów udzielanych na takich samych zasadach jak
w przypadku osób zatrudnionych w formie umowy o pracę.

Zmiany przewidziane są również w zakresie wynagrodzeń dla nauczycieli akademickich. Projekt po zmianach za podstawę obliczania wysokości miesięcznego wynagrodzenia zasadniczego w uczelni publicznej przyjmuje przeciętne wynagrodzenie w gospodarce, rezygnując z uzależnienia zarobków od wynagrodzenia minimalnego. Zgodnie ze słowami Ministra Gowina — W ten sposób środowisko akademickie będzie beneficjentem wzrostu gospodarczego, który odbywa się w całej Polsce. Wpływ na ten wzrost, mają również naukowcy.

Zgodnie z wrześniowym projektem, utworzenie, likwidacja lub zmiana nazwy uczelni publicznej mogła nastąpić tylko w drodze rozporządzenia Rady Ministrów na wniosek ministra właściwego do spraw szkolnictwa wyższego i nauki. Ostatnia wersja projektu przewiduje, że publiczną uczelnię akademicką tworzy się w drodze ustawy, z kolei publiczną uczelnię zawodową będzie likwidował lub zmieniał jej nazwę minister właściwy do spraw szkolnictwa wyższego i nauki.

Poprawki dotknęły również przepisów regulujące zagadnienie nazewnictwa szkół wyższych. W dalszym ciągu prawo do używania w nazwie uczelni wyrazu politechnika i uniwersytet będzie uzależnione od posiadania najwyższych kategorii naukowych w odpowiedniej liczbie dyscyplin. W konsekwencji duża część uczelni nie mogła być pewna prawa do używania wskazanych określeń w stosunku do swoich uczelni. Niemniej ministerstwo po konsultacjach uznało, że tego typu restrykcje wiązałyby się ze zbyt dużym chaosem, więc w najnowszym projekcie przewidziano, że — w przypadku uzyskania kategorii naukowej skutkującej potencjalną koniecznością zmiany nazwy uczelni, uczelnia może posługiwać się nazwą dotychczasową. Zasady dotyczące nazw uczelni będą się zatem odnosić do nowo tworzonych uczelni albo uczelni, które będą chciały zmienić nazwę 1).

Pozornie niewielką, ale niesamowicie ważną poprawkę dodano w ramach kompetencji rady uczelni. Jej skład pozostaje niezmienny, zasiadał w nim będzie również przewodniczący samorządu studenckiego, przeciwko czemu optowało część środowiska, niemniej najistotniejsze jest to, że statut uczelni będzie mógł przewidywać, że wyboru rektora dokona bezpośrednio rada uczelni. Dotychczas rada jedynie mogła wskazywać kandydatów na rektora.

Duże kontrowersje wzbudziła propozycja wyposażenia ministra w możliwość cofnięcia pozwolenia na utworzenie studiów na określonym kierunku, poziomie i profilu, jeżeli kształcenie na danym kierunku studiów przestało odpowiadać lokalnym lub regionalnym potrzebom społeczno-gospodarczym. Autorzy projektu wsłuchali się w liczne głosy krytyczne dotyczące tej kompetencji i wycofali się z umieszczania tej przesłanki w ostatecznym projekcie.

Ostateczny projekt ustawy zmienia także diametralnie zasady tworzenia jednolitych studiów magisterskich. Otóż projektodawcy przewidzieli nowy przepis, który stanowi, że —  Uczelnia może utworzyć jednolite studia magisterskie na kierunku, przyporządkowanym do dyscypliny,
w której posiada kategorię naukową A+ albo A, […].
Trudno jednoznacznie ocenić te zmianę, która z jednej strony może być odczytywana jako zaostrzenie wymagań dla prowadzenia jednolitych studiów magisterskich, z drugiej zaś może przyczynić się do wyraźnego odejścia od studiów dwustopniowych, które są jedną z najważniejszych zmian wynikających z systemu bolońskiego. Co więcej, wskazana możliwość będzie niezależna od katalogu kierunku studiów prowadzonych jako jednolite studia magisterskie, na mocy odpowiedniego rozporządzenia wydawanego przez ministra. Tym samym nawet kierunek nieuwzględniony jako ten, które może lubi musi być prowadzony w trybie jednolitym, przez uczelnie z kategorią A+ lub A będzie mógł być stworzony jako jednolity. Należy jednak wyraźnie podkreślić, że jednolite studia magisterskie mają tyle samo plusów i minusów, co studia dwustopniowe. Są one jednak de facto skierowane do innej grupy studentów. Jednolitość sprawdza się świetnie w przypadku kierunków o spójnych merytorycznie programach, dla których ścieżka badawcza jest jedną
z najważniejszych. Z kolei studia dwustopniowe to domena kierunków wyraźnie interdyscyplinarnych, adresowanych raczej w kierunku szeroko rozumianego biznesu
i przedsiębiorczości. W takiej rzeczywistości najlepszym rozwiązaniem wydaje się być połączenie obu tych ścieżek z pozostawieniem możliwości ich elastycznego kreowania przez uczelnie, oczywiście w ramach ustawy i poszczególnych kierunków. Jeżeli zamysłem ministerstwa jest właśnie umożliwienie wprowadzenia dualizmu w zakresie stopni poszczególnych kierunków, to takiemu pomysłowi należy tylko przyklasnąć.

Publikacja finansowana w ramach programu Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego pod nazwą „DIALOG” na lata 2016-2017

   [ + ]

1.http://konstytucjadlanauki.gov.pl/content/uploads/2018/01/dokument326744.pdf s.13.