Koła naukowe – szansa na pierwszą działalność badawczą

25.11.2018 2 minuty na przeczytanie artykułu

Koła naukowe funkcjonujące przy szkołach wyższych to często pierwsza okazja do kontaktu młodych ludzi z działalnością badawczą. Uczestnictwo w nich to duża szansa do własnego rozwoju intelektualnego.

Koła naukowe mogą zrzeszać studentów wszystkich stopni w tym również doktorantów. Zasadniczo celem ich funkcjonowania jest zgłębianie wiedzy w wybranym przez siebie zakresie. Może to jednak przybierać różne formy takie jak projekty badawcze, konferencje naukowe czy spotkania ze znanym, interesującym gościem. Koło naukowe to zatem także nisza do wypracowania własnego dorobku przydatnego do dalszej kariery – zarówno na uczelni, jak i w innych miejscach naszego przyszłego zatrudnienia.

Aby założyć koło naukowe należy złożyć stosowny wniosek do odpowiedniej działającej na uczelni instytucji. Może być nią dziekan bądź np. biuro ds. studenckich. Do rejestracji konieczne jest zaangażowanie w organizację wybraną przez uczelnię liczbę studentów. Zazwyczaj wymaga się minimum od pięciu do dziesięciu członków. Konieczne wzory i szablony dokumentów (np. niezbędnego regulaminu bądź sprawozdań) znajdują się na stronach uczelni bądź w sekretariatach.

Tak jak w przypadku każdej innej instytucji, tak i tutaj konieczne jest wybranie nazwy dobrze oddającej charakter działalności każdego koła. Ciekawym rozwiązaniem może być także wybór patrona związanego z daną tematyka – będzie to dobry znak rozpoznawalny wpisujący się zarazem w szerszą tradycję akademicką. Czymś bardziej zaawansowanym jest już stworzenie własnego logo, jednak jeśli chcemy w nim umieścić symbole innych organizacji (np. uczelni na której działamy) najczęściej konieczne jest uzyskanie osobnej zgody władz szkoły. Należy pamiętać również o aktywności promocyjnej – zarówno w sferze mediów społecznościowych, jak i przestrzeni akademickiej takiej jak kampusy uniwersyteckie.

Ważnym wyzwaniem dla założycieli koła jest również wybranie odpowiedniego opiekuna naukowego – optymalny wybór niewątpliwie będzie czynnikiem mobilizującym do dalszej działalności, wybór niefortunny zaś może uczynić koło martwą organizacją. Co ważne, musi nim zostać nauczyciel akademicki – nie może być więc to doktorant.

Zespołowość popłaca

Działanie w kole naukowym nie tylko uczy współpracy – umiejętności nie do przecenienia na współczesnym rynku pracy, ale znacznie zwiększa także możliwości działania. Oprócz truizmu o tym, że w grupie można przeprowadzać bardziej skomplikowane projekty, to koło naukowe może także otrzymać środki np. od samorządu uczelni bądź władz wydziału, służące do realizacji poszczególnych przedsięwzięć. A zaplecze finansowe w zaawansowanych pomysłach badawczych czy edukacyjnych to kwestia wręcz niezbędna. Trudno bowiem wyobrazić sobie np. wyjazd studyjny bez wsparcia ze strony innych instytucji.

Inną wielką zaletą działania w ramach koła naukowego jest fakt, iż to świetna okazja do rozwoju networkingu. Studia to najlepszy czas na poznawania nowych ludzi w związku, a działalność w ramach organizacji akademickich pozwala na jeszcze większe zintensyfikowanie tego elementu. O tym jak bardzo jest to potrzebne w późniejszym życiu nie trzeba bowiem nikomu przypominać.

W ramach działalności w kołach uczymy się też myślenia projektowego nastawionego na konkretny efekt. Działalność w ramach koła to świetna próba zarówno sprawnego planowania aktywności, jak i odnajdywania się we wszelkich zawiłościach formalnych wynikających np. z konieczności rezerwacji sali czy rozliczenia projektu. Z tego powodu działalność w tego typu organizacjach bardzo często jest czymś pożądanym przez pracodawców podczas analizy nadsyłanych CV.

Publikacja finansowana w ramach programu Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego pod nazwą „DIALOG” na lata 2018-2019