Interdyscyplinarność w naukach społecznych

25.07.2018 2 minuty na przeczytanie artykułu

pixabay.com

Coraz częściej w nauce kładzie się nacisk na interdyscyplinarność. Prace badawcze, nowe wynalazki powstają na styku różnych dziedzin naukowych. Jak w takim wypadku mają się do tego nauki społeczne? Czy i tu interdyscyplinarność jest konieczna do zwiększenia potencjału prac naukowych?

 

Interdyscyplinarność nie jest zjawiskiem nowym w nauce, jednak od niedawna zaczęto bardzo mocno na nią stawiać. Jest to połączenie różnych nauk w celu rozwiązania konkretnego problemu badawczego. Podejście to opiera się więc w dużej mierze na zespole badawczym. Nie jest to oczywiście warunek konieczny, jednak w znacznym stopniu sama istota interdyscyplinarności wymusza to na badaczach-naukowcach. Możliwym jest zajęcie się badaniem interdyscyplinarnym przez jednego naukowca, jednak wymusza to na nim rozszerzonej wiedzy z innych niż swoja dyscyplinach. W praktyce oznacza to jednak, że naukowiec taki będzie w dużej mierze bazował na zbliżonej do swojej dyscyplinie. Tak moim zdaniem będzie wyglądać większość interdyscyplinarnych doktoratów. Wynika z tego jasno, że w większości przypadków, gdzie badanie konkretnego celu wymaga więcej niż dwóch dyscyplin, będzie to wymuszało współpracę-tworzenie zespołu badawczego.

W naukach ścisłych interdyscyplinarność jest już koniecznością. Nie można przecież zrozumieć wielu problemów, nie mówiąc już o nowych odkryciach, bez połączenia wielu różnych dyscyplin naukowych. Wyobraźmy sobie jednak interdyscyplinarność w naukach społecznych. Tu sprawa nie jest tak oczywista. Stawiane problemy badawcze bardzo często można w naukach społecznych sprowadzić i uściślić do jednej dyscypliny. Oczywiście żeby komplementarnie poznać jakiś problem badawczy najlepszą okazją jest potraktowanie go z wielu stron, opisanie i połączenie wielu hipotez badawczych, które można zweryfikować. Mimo to właśnie w naukach społecznych, ciężej zebrać zespół badawczy. Badacze społeczni rzadziej ze sobą współpracują. Można to zauważyć przeglądając publikacje naukowe, szczególnie czasopisma, gdzie bardzo rzadko można spotkać współautorów.

Jednak właśnie interdyscyplinarność w naukach społecznych jest konieczna. Poznanie człowieka, oraz jego otoczenia nie może opierać się na dogmatycznym wpatrzeniu w jedną dyscyplinę. Złożoność procesów, oraz samego człowieka jako obiektu badań nauk społecznych wymaga patrzenia z wielu stron. Czasami wymaga połączenia z naukami odrębnymi od nauk społecznych. Jako przykład niech będzie połączenie sił medycyny i socjologii, i powstanie bardzo ważnej szczególnie teraz subdyscypliny jaką jest socjologia medycyny. Jest to tylko jeden z przykładów bardzo dobrej współpracy interdyscyplinarnej między różnymi dziedzinami, wcześniej nie występującej ze sobą. Takich przykładów można mnożyć. Dlaczego więc tak boimy się, my przedstawiciele nauk społecznych bardzo zaangażować się w interdyscyplinarne badania?

Na szczęście podejście do tego typu badań ulega zmianie. Coraz chętniej przedstawiciele nauk społecznych zaczynają robić badania interdyscyplinarne, poprzez wspólne badania, publikacje, konferencje. Oczywiście, możemy powiedzieć, że jest tego za mało. To jednak już jest coś. Naukowcy zaczęli realizować to co rozumieli od dawna. Tylko poprzez interdyscyplinarne badanie, nie tylko zrozumiemy człowieka i jego środowisko społeczne, ale również rozwiniemy naszą dyscyplinę. Interdyscyplinarność, nie jest zagrożeniem a szansą dla nauk społecznych na ponowne wielkie otwarcie. W świecie nauki nastawionym na nauki ścisłe, właśnie nastawienie na czerpanie z wielu dyscyplin otwiera szerzej drzwi na nauki społeczne. Badania nad sztuczną inteligencją, nie mogą przecież pomijać aspektu społecznego. Rozwój nowych technologii wymusza zmianę społeczną i tylko kompleksowe poznanie danego zjawiska da najlepsze efekty. Musimy zdać sobie sprawę i zrozumieć, że w nauce musi nas łączyć cel. Nie możemy skupiać się na często ambicjonalnej rywalizacji pod tytułem „moja dyscyplina ważniejsza”, a współpracować dla dobra rozwoju nauki i przede wszystkim ludzkości. Należy więc z całą mocą wspierać i animować współpracę interdyscyplinarną w naukach społecznych. To naprawdę się opłaca.

Publikacja finansowana w ramach programu Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego pod nazwą „DIALOG” na lata 2018-2019