Instytucje wspierające komercjalizację badań na polskich uczelniach

21.10.2018 2 minuty na przeczytanie artykułu

Polskie szkoły wyższe wciąż uczą się komercjalizowania swoich badań. Obszar ten coraz bardziej zyskuje na znaczeniu. Wiele uczelni stara się nie tylko polegać na inicjatywach ogólnopaństwowych, ale też tworzyć własne instytucje – np. centra transferu technologii.

Służą one przede wszystkim tworzeniu pozytywnych relacji między nauką a biznesem poprzez zarządzanie portfelem technologii powstałych przy uczelni, nawiązywanie kontaktów z przedsiębiorcami, szkolenie i instruowanie naukowców opracowujących innowacje czy udział w wydarzeniach takich jak konferencje czy targi. Ponadto, angażują się w promocję zdolności badawczych uczelni wśród biznesu, opracowuje projekty komercjalizacji poszczególnych wynalazków i odkryć, a także wspiera pozyskiwanie finansowania zewnętrznego dla placówki. Specyfika działania takiej instytucji może być zróżnicowana ze względu na zasoby finansowe i oczekiwania konkretnej uczelni.

Podczas pracy badawczej warto mieć świadomość, że w ramach większości uczelni działają instytucje mające na celu wspomaganie odnalezienia się na rynku. Osoby tam zatrudnione zazwyczaj mają już odpowiednie doświadczenie i chętnie udzielą wszelkich potrzebnych informacji. Skutecznie skomercjalizowane badania podnoszą również prestiż uczelni, przekładają się na pozycję w rankingach, a co więcej sprzyjają stabilizacji finansowej. Są również korzystne dla lokalnego biznesu, który może liczyć na wsparcie ze strony zarówno kadry akademickiej, jak i infrastruktury badawczej często zbyt drogiej dla pojedynczej firmy.

Coraz powszechniejszy sposób

Przykład działających od lat centrów innowacji i technologii mogą stanowić jednostki ulokowane na dwóch największych polskich uniwersytetach. Funkcjonujący na Uniwersytecie Warszawskim, Uniwersytecki Ośrodek Transferu Technologii (UOTT UW) powstał w 1998 roku. Oprócz wymienionych już ogólnych zadań tego typu ciała, duży nacisk kładzie na dydaktykę dotyczącą ochrony własności intelektualnej – zarówno wśród studentów, jak i szkolenia dla kadry naukowej. Organizowany jest również konkurs na pracę dyplomową mającą największy potencjał wdrożeniowy. Z kolei dla naukowców UOTT oferuje szkolenia z zakresu komercjalizacji badań, doradztwo prawne dotyczące np. procedur patentowych, wsparcie przy zakładaniu spółki spin-off czy też prowadzi bazę ofert w której przedstawiciele biznesu mogą zapoznać się z możliwościami i propozycjami współpracy ze strony naukowców. UOTT jest także zaangażowane w konsorcjum Inkubatora Innowacyjności oraz prowadzi Klub Innowacji w którym przedsiębiorcy mogą nawiązać bezpośrednie relacje z badaczami.

W ramach Uniwersytetu Jagiellońskiego od 2003 roku funkcjonuje Centrum Innowacji, Technologii i Rozwoju (CITRU). CITRU jest zaangażowane przede wszystkim w ochronę prawną powstałych na UJ innowacji i wdrożenia biznesowego efektów pracy naukowców. W 2017 roku z sukcesem zgłoszono 55 patentów dla 48 wynalazków, podpisano 46 umów związanych z komercjalizacją badań oraz zawarto 143 umowy z partnerami biznesowymi. Instytucja koordynowała też pomyślne przeprowadzenie 103 badania zlecone na łączną wartość 4 700 000 zł. Oprócz tego, Centrum zajmowało się również rozwijaniem sieci networkingowych, a także realizacją wraz z krakowskim Uniwersytetem Ekonomicznym, projektu Inkubatora Innowacyjności.

Nie tylko najwięksi

Podobnymi instytucjami dysponuje przeważająca część największych polskich ośrodków akademickich. Działają one nie tylko na uniwersytetach, ale też na uczelniach technicznych, ekonomicznych czy medycznych. Ich oferta jest dopasowana do profilu uczelni, a także środowiska biznesowego w jakim znajduje się dana placówka. Współpraca nauki z biznesem wciąż się rozwija – uczelnie starają się wypracować najbardziej optymalne rozwiązania. Można więc zgłaszać się do nich z własnymi sugestiami czy pomysłami dotyczącymi lepszego działania instytucji.

Polska współpraca nauki z biznesem wciąż jest rozwijającym się elementem szkolnictwa. Wciąż nie jest tak rozwinięta jak na Zachodzie Europy. Jednak pozostaje mieć nadzieję, że wraz z upływem lat różnice te będą coraz mniej widoczne.

Publikacja finansowana w ramach programu Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego pod nazwą „DIALOG” na lata 2018-2019