Innowacyjność – jak się ją mierzy?

02.12.2018 2 minuty na przeczytanie artykułu

Innowacyjność to jedno z najmodniejszych słów ostatnich lat. Choć prawie wszyscy przynajmniej pobieżnie wiedzą czym jest, do dziś sporą zagadką pozostaje pytanie jak ją właściwie zmierzyć.

Problemem jest bowiem przede wszystkim precyzyjne określenie co wchodzi w zakres innowacyjności danego podmiotu. Czy na miano takie zasługuje firma zgłaszająca np. dużą liczbę patentów, jednak kosztem ogromnych nakładów? Albo odwrotnie – czy należy w ten sposób nazwać instytucję uzyskującą skromne rezultaty jednak za tak niską stawkę, że poziom skuteczności może budzić respekt?

Zgodnie z przyjętą przez OECD definicją innowacji zawartą w Podręczniku Oslo termin ten oznacza wdrożenie nowego lub znacząco udoskonalonego produktu (wyrobu lub usługi) lub procesu, nowej metody marketingowej lub nowej metody organizacyjnej w praktyce gospodarczej, organizacji miejsca pracy lub stosunkach z otoczeniem.

Innowacyjność państw

Jak nietrudno się domyślić, praktycznie każda z instytucji dokonujących pomiaru innowacji przyjmuje własną metodologię. W skali makro najczęściej punktem odniesienia jest konkretne państwo – dzięki temu rozwiązaniu w badaniu analizuje się nie tylko poziom wybranych przedsiębiorstw, ale też efektywność badawczą sektora akademickiego czy zasoby społeczne – np. poziom wykształcenia ludności.

W Unii Europejskiej jednym z najważniejszych zestawień jest European Innovation Scoreboard (EIS) przeprowadzony według kryteriów autorstwa Komisji Europejskiej i przedstawiający w ten sposób poszczególne państwa członkowskie. Bierze on pod uwagę przede wszystkim nakłady przeznaczone na innowacje w postaci zasobów finansowych, ludzkich i prawno-organizacyjnej. Drugim filarem są wyniki takiej aktywności podane w formie zgłoszonych efektów działalności badawczej, liczby zatrudnionych w zaawansowanych technologicznie podmiotach oraz komercjalizacji nauki. Wśród badanych elementów jest np. odsetek osób z wyższym wykształceniem, wydatki publiczne na B+R czy udział przedsiębiorstw otrzymujących fundusze publiczne na rzecz innowacji.

Innym ważnym pomiarem jest Globalny Indeks Innowacji publikowany przez INSEAD wraz ze Światową Organizacją Własności Intelektualnej. Jego główne filary to ocena instytucji, kapitału ludzkiego i badań, infrastruktury, wyrafinowanie rynku oraz wyrafinowanie biznesowe. Wyniki innowacyjne dzielą się natomiast na te z zakresu wiedzy i technologii oraz tzw. kreatywne będące pochodną pracy twórczej. Każdy z nich dzieli się natomiast na jeszcze niższe podfilary, łącznie analizowanych w ostatnim zestawieniu było aż 80 wskaźników.

Z kolei Boston Consulting Group w swojej propozycji pomiaru kładzie nacisk na nakłady poniesione na innowacje, sposób i szybkość przeprowadzanych procesów oraz osiągnięte wyniki – takie jak udział nowych klientów w zyskach czy rentowność inwestycji w innowacje. Tematem pomiaru innowacji zajmuje się też szereg innych instytucji takich jak brytyjska firma analityczna Economist Intelligence Unit formułująca raport uwzględniający indeks innowacyjności w działaniu oraz posiadanie przez dane państwo samych możliwości innowacyjnych.

Wiele sposobów na innowacyjność

Na świecie istnieje również wiele innych zestawień w których nawet jeśli wątek innowacyjności nie jest jedynym to z pewnością pozostaje jednym z głównych. Przykładem może być Globalny raport konkurencyjności tworzony przez Światowe Forum Ekonomiczne. W tym przypadku konkurencyjność jest szacowana przy użyciu 12 czynników. Są to m.in.: szkolnictwo wyższe, efektywność rynku pracy i dóbr, rozwój rynku finansowego, gotowość technologiczna oraz wielkość rynku.

Należy mieć świadomość, że każdy ranking zawiera pewną dozę subiektywnych ocen – jeśli nie w samej analizie danych to przynajmniej doborze i odpowiednim doważeniu wskaźników. Najlepiej ilustruje to fakt, że te same państwa osiągają różne od siebie rezultaty w poszczególnych zestawieniach. Niemniej, dobrze opracowany metodologicznie raport zawsze pozostaje cennym obrazem otaczającej nas rzeczywistości. Ponadto, po porównaniu z innymi tego typu dokumentami możemy dokładnie przeanalizować stan innowacyjności państwa, który najprawdopodobniej będzie bardzo bliski prawdy.

Źródła:

  1. A. Rutkowska-Gurak, W poszukiwaniu miar innowacyjności rozwoju, „Acta Universitatis Lodziensis Folia Oeconomica” 246/2010.
  2. M. Dunicz, J. Wychowanek, Metody pomiaru innowacyjności, „Prace naukowe Wałbrzyskiej Wyższej Szkoły Zarządzania i Przedsiębiorczości” 4/2014.
  3.  B. Mikołajczyk, Mierniki monitorowania innowacyjności w skali makro w krajach Unii Europejskiej

Publikacja finansowana w ramach programu Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego pod nazwą „DIALOG” na lata 2018-2019