Historia i geneza konfliktu izraelsko-palestyńskiego – II Wojna Światowa (cz. II)

05.10.2018 3 minuty na przeczytanie artykułu

pixabay.com

W drugiej połowie lat. 30. Wzmogła się żydowska imigracja na teren Mandatu Palestyny. W związku z represyjnym ustawodawstwem III Rzeszy i narastających nastrojach antysemickich ludność żydowska masowo opuszczała Europę. Najbardziej widoczny był exodus z terenów niemieckich. Przez kolejne 6 lat przed wojną każdego roku, w poszukiwaniu ziemi obiecanej wyruszało ponad 35 tysięcy osób. Gdy Adolf Hitler obejmował stanowisko kanclerza w 1933 roku, w Rzeszy Niemieckiej zamieszkiwało ponad 0,5 mln osób pochodzenia żydowskiego, w 1939 było to już tylko ok. 220 tysięcy1).

 

Najwięcej uciekających wybierało Stany Zjednoczone lub bliski wschód. Pomimo tego, że sytuacja na terenie Palestyny była wciąż bardzo niestabilna. Choć działania zbrojne zapanowały w Europie na dobre w 1939 roku to na bliskim wschodzie już od 3 lat trwała tzw. Wielka Rewolucja Arabska. Przez pierwsze miesiące miała postać strajku generalnego. Następnie przerodziła się w krwawe starcia arabskiej ludności z siłami brytyjskimi i żydowskimi oddziałami samoobrony związanymi z Haganą. Jednym z czynników zaogniających sytuację było fiasko prac Królewskiej Komisji Palestyny. Ten organ doradczy pod przewodnictwem Lorda Peela zaproponował odseparowanie obu zwaśnionych społeczności poprzez utworzenie dwóch państw. Większe z nich miało być arabskie, jednak cała operacja wiązałaby się z przesiedleniem ok. 200 tysięcy osób tego pochodzenia. To wzbudziło kontrowersje wśród lokalnej ludności2).

Brutalne działania prowadzone przez brytyjską policję i specjalne jednostki nocne doprowadziły do eskalacji wzajemnych ataków. Zamachy bombowe zostały skierowane w stronę ludności cywilnej po obu stronach. W związku z rozłamem wewnątrz społeczności arabskiej walki w 1939 roku powoli ulegały wyciszeniu. Jednak nie doszło do porozumienia, rząd brytyjski opublikował Białą Księgę, której zapisy ograniczały legalną imigrację żydowską do Palestyny, ale wzmogły tą nielegalną. Dodatkowo mogło to być uznane za wyraz przesunięcia sympatii angielskich na arabską stronę3)

Wiele zmienił wybuch II Wojny Światowej. Izraelczycy zaczęli masowo wstępować do brytyjskich sił zbrojnych na terenie Palestyny. Pomimo wcześniejszych animozji, wiele osób uznawało, że najważniejsze jest pokonanie wspólnego wroga. Wystarczyły dwa tygodnie, aby do armii dołączyło 135 tysięcy osób. Mimo tych poświęceń Brytyjczycy nie przepuszczali statków z żydowskimi uchodźcami, kierując ich do innych portów lub internując na Mauritius.

W tym samym czasie władze niemieckie prowadziły rozmowy z państwami arabskimi. W tym przypadku również obie strony łączył wspólny wróg. Arabowie czuli pewien rodzaju podziw dla zdecydowanej polityki Adolfa Hitlera, a III Rzesza potrzebowała wsparcia na terenach opanowanych przez Zjednoczone Królestwo. Na przedstawiciela arabskiego świata wykreowano Al-Husajniego, wielkiego mufti Jerozolimy4)

Tereny Palestyny były bombardowane przez włoską armię, ze względu na rozlokowanie angielskich baz wojskowych. W efekcie, czego ucierpiało kilka największych miast. Jednak należy pamiętać, że front afrykański nie przebiegał przez tereny Palestyny. Alianci w 1940 walczyli w Egipcie z Włochami. Początkowo wycofywali się pod naporem państwa osi, jednak już w grudniu tego samego roku wyprowadzono kontrofensywę. Front znowu oddalał się od Palestyny. Ta tendencja miała się utrzymywać do końca wojny, z wyjątkiem ofensywy Afrika Korps w następnym roku. Wtedy najbardziej zacieśniły się stosunki władz mandatowych z Haganą, które po odparciu niemieckiego zagrożenia znów się pogorszyły. Podejmowano próby formowania mieszanych żydowsko-arabskich oddziałów wojskowych, a w 1944 roku utworzono Żydowską Brygadę, która walczyła wraz z aliantami na froncie włoskim.

Brytyjczycy pod koniec wojny wciąż próbowali zachować status quo i balansować między grupami etnicznymi zamieszkującymi Mandat Palestyny. Rozpoczęły się internowania działaczy skrajnych ugrupowań syjonistycznych takich jak Irgun i Lechi. Nadal mocno ograniczano żydowską imigrację do Ziemi Świętej, nawet pomimo nacisków Roosvelta. Na terenie mandatowym dochodziło do zamachów bombowych na strategiczne węzły komunikacyjne i brytyjskich urzędników, na co odpowiedzią były represje. Zdecydowanie gorzej zorganizowane było arabskie podziemie. Po Powstaniu z lat 1936-1939 przestało istnieć przywództwo społeczności arabskiej. Sąsiednie państwa był zbyt słabe, aby interweniować, zaś jeden z nielicznych autorytetów, mufti Jerozolimy, przebywał w Europie5).

Wobec braku organizacji instytucjonalnej i powolnego wycofywania się Zjednoczonego Królestwa, po wojnie arabsko-żydowskie społeczności zaczęły zawierać lokalne akty o nieagresji. Negocjowali je przedstawiciele poszczególnych plemion, rodów, czy wiosek. Jednak eskalacja konfliktu miała dopiero nadejść, a stało się tak po Rezolucji ONZ wzywającej do pokojowego rozwiązania konfliktu.

Publikacja finansowana w ramach programu Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego pod nazwą „DIALOG” na lata 2018-2019

   [ + ]

1.GERMAN JEWISH REFUGEES, 1933–1939, United States Holocaust Memorial Museum, https://www.ushmm.org/wlc/en/article.php?ModuleId=10005468 [dostęp: 10.07.2018]
2.S. Bartal, The Peel Commission Report of 1937 and the Origins of the Partition Concept, http://jcpa.org/article/peel-commission-report-1937-origins-partition-concept/ [dostęp: 13.07.2018]
3.M. Brzeziński, Od deklaracji Balfoura do wybuchu II wojny światowej. Stosunki arabsko-żydowskie w Palestynie w latach 1917 – 1939., http://tpnhpoznan.blox.pl/2015/04/Od-deklaracji-Balfoura-do-wybuchu-II-wojny.html
4.K. E. Schulze, Konflikt arabsko-izraelski, str. 24-26.
5.D. Cohn-Sherbok, D. El-Alami, Konflikt palestyńsko-izraelski, str. 58-62.