Doktoraty za innowacje? Senacka komisja na tak

26.04.2017 1 minuta na przeczytanie artykułu

Artykuł redakcyjny

pixabay.com

Prace nad przyjęciem tzw. doktoratów wdrożeniowych posuwają się do przodu. Właściwa komisja w Senacie zajęła pozytywne stanowisko wobec wprowadzanych zmian. Mają one umożliwić karierę naukową ludziom, którzy pracują nad innowacjami w ramach swojej pracy zawodowej.

 

Przygotowaną przez Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego nowelizacją ustawy o stopniach naukowych i tytule naukowym oraz o stopniach i tytule w zakresie sztuki oraz niektórych innych ustaw zajmowała się we wtorek senacka komisja nauki, edukacji i sportu. Rekomendowała ona przyjęcie noweli bez poprawek.

„Intencją ustawy jest to, aby współpraca między środowiskiem akademickim a środowiskiem społeczno-gospodarczym była bliższa i ściślejsza” – mówił podczas posiedzenia senackiej komisji nauki, edukacji i sportu wiceminister nauki Łukasz Szumowski.

Jak wyjaśnił, nowelizacja zakłada ustanowienie programu „Doktorat wdrożeniowy”. Ma on ożywić współpracę i transfer wiedzy między środowiskiem naukowym a środowiskiem społeczno-gospodarczym. Uczestnik programu dostawałby stypendium na realizację doktoratu w systemie dualnym. Oznacza to, że będzie pracował nad rozprawą doktorską w jednostce naukowej (na uczelni lub w instytucie naukowo-badawczym z wysoką kategorią naukową: A lub A+), a jednocześnie będzie zatrudniony w podmiocie z otoczenia społeczno-gospodarczego. Celem pracy badawczej doktoranta ma być rozwiązanie konkretnego problemu pracodawcy, u którego jest zatrudniony.

Środki finansowe w ramach programu mają być przyznawane w drodze corocznego konkursu. Dzięki nim finansowane byłoby nie tylko stypendium, ale i dofinansowywane byłyby koszty wykorzystania infrastruktury badawczej, aby prowadzić badania w ramach doktoratu.

Źródło: www.naukawpolsce.pap.pl