Dane biometryczne – jak umożliwiają weryfikację tożsamości?

12.03.2019 1 minuta na przeczytanie artykułu
Akademia Bezpieczeństwa Ekonomiczno-Prawnego

Identyfikacja konkretnej osoby to nie tylko podanie imienia, nazwiska czy numeru PESEL. Istnieje grupa dodatkowych danych, które pozwalają bardzo skutecznie rozpoznać ludzi na podstawie cech fizycznych, fizjologicznych czy behawioralnych. Jak to działa?

Choć samo pojęcie danych biometrycznych może nam wydawać się nieco obce, stykamy się z nim w różnych sytuacjach, takich jak choćby proces wyrabiania paszportu, w którym znajdzie się wizerunek twarzy, a także odcisk palca – jest to więc przeniesienie zarówno danych osobowych (takich jak imię czy nazwisko), jak również biometrycznych (dotyczących wyglądu czy kształtu linii papilarnych) do dokumentu, którym później będziemy się posługiwać podczas podróży międzynarodowych. Ze względu na to, że dane, którymi posługujemy się w paszporcie zawierają bardzo wiele informacji o danej osobie, aby uniknąć jakichkolwiek problemów, paszporty wytwarzane są przez Polską Wytwórnię Papierów Wartościowych.

Zgodnie z RODO: „dane biometryczne oznaczają dane osobowe, które wynikają ze specjalnego przetwarzania technicznego, dotyczą cech fizycznych, fizjologicznych lub behawioralnych osoby fizycznej oraz umożliwiają lub potwierdzają jednoznaczną identyfikację tej osoby, takie jak wizerunek twarzy lub dane daktyloskopijne”. Nie odnosząc się jednak tylko do danych, które znamy z procesu wyrabiania paszportu, warto wskazać na wiele innych specyficznych cech, których podanie jest w stanie pomóc zidentyfikować konkretną osobę. Mogą to być m.in. kształt i specyficzne cechy tęczówki oka, kształt małżowiny usznej czy specyficzny rodzaj podpisu albo sposobu pisania. Jak możemy wnioskować na podstawie podanej powyżej definicji, RODO dość ogólnie określa cechy, które można przypisać do grupy danych biometrycznych więc ten katalog nie jest jeszcze zamknięty i może zostać rozbudowany o kolejne specyficzne cechy danej osoby.

Przykłady zastosowania

Jedno z bardzo popularnych urządzeń, które wykorzystuje dane biometryczne wielu z nas nosi codziennie w kieszeni czy torebce. Mowa oczywiście o smartfonach. Chcąc zwiększyć bezpieczeństwo ich użytkowników, wiele modeli wykorzystuje w celu odblokowania urządzenia odczyt linii papilarnych albo mechanizmy skanowania twarzy. Podobne zabezpieczenia bywają stosowane w miejscach, w których prowadzony jest specyficzny typ działalności, który wymaga znacznego ograniczenia dostępu dla osób nieupoważnionych.  Nie chodzi tylko o bardzo specjalistyczne firmy czy fabryki, ale również o przedsiębiorstwa, które bardzo dbają o zachowanie swoich tajemnic.

Kamil Wiśniowski

Współfinansowane ze środków Fundacji PZU

Program dofinansowany ze środków Programu Fundusz Inicjatyw Obywatelskich 2018