Chcesz wziąć kredyt – pokaż, że można Ci zaufać

11.09.2017 2 minuty na przeczytanie artykułu

pixabay.com

Kiedy planujemy wakacje, zakup pralki, telewizora, samochodu czy mieszkania, to często musimy pomyśleć także o wzięciu kredytu. Okazuje się jednak, że uzyskanie kredytu nie zawsze jest takie proste. Ten, kto nam pożycza pieniądze chce bowiem wiedzieć, czy mu je zwrócimy. Bank udzielając kredytu bierze pod uwagę dwa elementy: naszą zdolność kredytową i dotychczasową historię kredytową.

 

Zbuduj swoją historię kredytową

Pierwszy czynnik jest oczywisty. Bank chce wiedzieć, czy mamy stałe źródło przychodów, jakie jest nasze ewentualne zadłużenie i ile wydajemy miesięcznie na życie. W efekcie chodzi o to, czy będziemy w stanie spłacać co miesiąc ratę naszego kredytu. To są tzw. twarde dane o naszej sytuacji finansowej.

Trudno o kredyt bez historii kredytowej

Natomiast historia kredytowa ma bankowi odpowiedzieć na pytanie, czy jesteśmy osobą odpowiedzialną, czy można nam zaufać, czy będziemy tak zarządzali swoim budżetem domowym, aby nie zapomnieć o konieczności spłacania kredytu.

To oznacza, że ubiegając się o kredyt, szczególnie większej wartości, powinniśmy mieć już jakąś historię kredytową. Jeżeli nie mieliśmy konta bankowego, nie mieliśmy nigdy karty kredytowej, nie spłacaliśmy choćby najmniejszego kredytu, to bank będzie miał problem z oceną naszej wiarygodności. I to może być przeszkodą w udzieleniu nam kredytu, albo może zwiększać koszt kredytu.

BIK czyli weryfikacja klientów

Kiedy mówimy o historii kredytowej, to nie chodzi tu o nasze kontakty z konkretnym bankiem, w którym zamierzamy wziąć kredyt (choć banki zazwyczaj wolą udzielać kredytów osobom, które są już ich klientami), ale o wszystkie nasze dotychczasowe relacje z bankami komercyjnymi, spółdzielczymi z Spółdzielczymi Kasami Oszczędnościowo-Kredytowymi (SKOK), czy firmami pożyczkowymi. Te wszystkie informacje są gromadzone w bazie danych Biura Informacji Kredytowej ‒ BIK, powołanej do życia przez sektor bankowy na podstawie ustawy o prawie bankowym.

https://www.bik.pl/

BIK gromadzi o nas dane pozytywne, jak i negatywne. Pozytywne to informacje o terminowo spłacanych kredytach. Negatywne dane to wszelkie informacje o niespłacanych przez nas kredytach, o opóźnieniach w spłatach rat kredytów. BIK gromadzi wszelkie informacje o naszych kredytach na zakup towarów, usług i papierów wartościowych, o kredytach studenckich i kredytach niecelowych (tzw. chwilówki), kredytach mieszkaniowych i pracowniczych, kredytach odnawialnych, kredytach na karcie kredytowej, debetowej, kredytach poręczonych, a także o limitach debetowych na rachunkach oszczędnościowo-rozliczeniowych (ROR).

Dobra historia kredytowa: raty kredytów na czas

Dlaczego dobra historia kredytowa jest ważna? Bo bank lub inna instytucja finansowa, która współpracuje z Biurem Informacji Kredytowej, przed udzieleniem kredytu lub pożyczki zawsze sprawdza naszą historię kredytową, aby oszacować ryzyko udzielenia kredytu.

I właśnie dlatego warto budować swoją historię kredytową. Kiedy kupujemy pralkę lub lodówkę, nawet jeśli mamy gotówkę, można zastanowić się nad wzięciem kredytu szczególnie jeżeli będzie udzielony na preferencyjnych warunkach. Można rozważyć posiadanie karty kredytowej i regularnie bez opóźnień ją spłacać, lub  mieć konto w banku z niedużym limitem debetowym na naszym koncie. Rzecz jasna, należy pilnować, aby zawsze nasze zadłużenia na ROR było spłacane, a najlepiej rzadko korzystać z tej możliwości zadłużania się. Te informacje o terminowej obsłudze naszego bieżącego zadłużenia i o braku skłonności do nadmiernego zadłużania się ‒ są naszą dobrą historią kredytową

Spłacałeś regularnie kredyt? Pozwól bankom to sprawdzić

A co z kredytami, które już spłaciliśmy? Jak choćby z tym przykładowo wymienionym, a już spłaconym kredytem na zakup lodówki? Ponieważ jeśli kredyt spłaciliśmy, to dane o nim nie są już dostępne dla banków, firm pożyczkowych czy SKOK-ów, które zwracają się do BIK o informacje. A przecież zdecydowaliśmy się kupić lodówkę na raty, aby być bardziej wiarygodnym dla banków…

Aby te pozytywne informacje o spłaconych kredytach były widoczne dla sprawdzających nas instytucji finansowych ‒ powinniśmy wyrazić zgodę na przetwarzanie naszych danych w BIK. Można to zrobić w Centrum Obsługi Klienta Biura Informacji Kredytowej.

Niestety, jeśli spóźnialiśmy się ze spłatą kredytu, to takie dane pozostaną w rejestrach BIK nawet przez 5 lat, i to nawet bez naszej zgody. Chodzi tu o opóźnienia w spłacie kredytu wynoszące ponad 60 dni i gdy minęło 30 dni od momentu, w którym bank czy inna instytucja finansowa, której zalegamy ze spłatą poinformowała nas o zamiarze przetwarzania danych o naszym kredycie.