Brak specjalizacji

06.06.2017 4 minuty na przeczytanie artykułu

Fot. pixabay.com/CC0 Public Domain

Decyzja o wyborze kierunku studiów to jedna z najważniejszych i jednocześnie najtrudniejszych w życiu każdego młodego człowieka marzącego o podjęciu nauki w szkole wyższej. Niestety nie istnieje obecnie żaden instrument wspierający przyszłych studentów w wyborze ich ścieżki a uczelnie, w związku ze swobodą tworzenia swojej oferty edukacyjnej,  kuszą coraz to ciekawiej brzmiącymi (niekoniecznie ciekawszymi) kierunkami studiów.

 

W takich okolicznościach niejednokrotnie da się słyszeć liczne głosy dotyczące niezgodności programu studiów z ich rzeczywistym tokiem. Wychodząc naprzeciw temu niezwykle negatywnemu zjawisku, spróbujemy odpowiedzieć na pytanie — jakie konsekwencje względem uczelni może rodzić umieszczenie w opisie sylwetki absolwenta, dostępnym podczas procesu rekrutacji, informacji o możliwości realizacji danej specjalności, w sytuacji jej rzeczywistego nieuwzględnienia w faktycznie realizowanym programie studiów.

 

Stan prawny

Zagadnienie programu studiów w tym planu studiów regulowane jest obecnie przez podstawowy akt prawny regulujący zagadnienia dotyczące szkolnictwa wyższego, tj. ustawę z dnia 27 lipca 2005 roku – Prawo o szkolnictwie wyższym ( Dz.U. z 2012 r., poz. 572 z późn. zm.), dalej „Ustawa” oraz wewnątrzuczelniane akty normatywne określające szczegółowe programy i plany studiów poszczególnych kierunków.

 

Brak specjalności

Należy wyraźnie wskazać, że umowa o warunkach odpłatności za usługi edukacyjne świadczone na rzecz studentów, określona w Art. 160a Ustawy, bardzo często, nie wskazuje precyzyjnie nazwanych specjalności wraz z określeniem ich jako, np. terapia pedagogiczna na kierunku pedagogika wczesnoszkolna. Nierzadko ten stan rzeczy łączy się także z brakiem jasnego określenia terminów, miejsc zajęć, ich rodzaju (w tym nazw przedmiotów i liczb ich godzin dla każdego semestru), wraz z planem i programem studiów, jako autoryzowanymi przez przedstawiciela uczelni, załącznikami do umowy. Niestety rodzi to poważne wątpliwości co do skuteczności dochodzenia właściwych roszczeń ze względu na brak odpowiednich postanowień chroniących właśnie przed zmianą programu studiów w trakcie ich trwania lub nieodbyciem się konkretnych zajęć, a także ich nienależytą jakością.

Niemniej, jeżeli w procesie rekrutacyjnym umieszczono w sylwetce absolwenta określone informacje opisujące wiedzę, umiejętności oraz kompetencje, które nabędzie w toku studiów może to rodzić daleko idące konsekwencje. Posłużmy się w tym miejscu wcześniej użytym przykładem, kierunku pedagogika wczesnoszkolna. Uczelnie często opisują sylwetkę absolwenta podobnego kierunku w brzmieniu stanowiącym, że absolwent posiada przykładowo wiedzę z zakresu psychodydaktyki kształcenia i wspierania rozwoju dziecka w wieku przedszkolnym i wczesnoszkolnym, indywidualnych właściwości uczenia się dzieci i rozwijaniem uczenia się dostosowanym do aktualnego statusu rozwojowego dziecka, prezentuje wiedzę dotyczącą autonomicznego charakteru pedagogiki, jako nauki o edukacji dziecka w wieku przedszkolnymi wczesnoszkolnym. Dalej charakteryzują liczne kompetencje, takie ja tworzenie optymalnych warunków uczenia się dzieci ujawniających nietypowe potrzeby edukacyjne, umiejętność wyjaśnienia specyfiki i edukacji małego dziecka, wskazując na zależności i uwarunkowania środowiskowe procesu edukacji czy poznanie specyfiki pracy terapeuty pedagogicznego. Tak przedstawiony profil prowokuje, zwłaszcza w przypadku ewentualnego przekazywania nieprawdziwych informacji w trakcie procesu rekrutacji oraz w czasie samych studiów, usprawiedliwione przeświadczenie kandydatów na studia, a także samych studentów o możliwości uzyskania odpowiednich kompetencji z bardzo szczegółowo określonego zakresu specjalizacyjnego. Oczywiście zależy to od konkretnego brzmienia poszczególnych sylwetek absolwentów na poszczególnych kierunkach, jednak coraz częściej mają się one nijak do rzeczywistości.

Co więcej, uczelnie bardzo często wskazują na potencjalnie miejsce pracy absolwentów, przykładowo w szkole podstawowej, przedszkolu, ośrodku specjalnym, szpitalu czy innej wyraźnie wskazanej instytucji. Z całą mocą należy podkreślić, że specjalności określone w programie studiów lub chociażby w sylwetce absolwenta danego kierunku studiów, dostępnych na etapie rekrutacji należy uznać za jeden z najważniejszych elementów, warunkujących wybór właściwej uczelni i kierunku przez kandydatów. Tym samym student, który na podstawie przedstawionego programu studiów oraz sylwetki absolwenta uwzględniających specjalizację, dokonał wyboru wskazanego kierunku, ma uzasadnione podstawy dochodzenia odszkodowania na podstawie nienależytego wykonania umowy z określeniem szkody w postaci straconych lat nauki, konieczności zdobycia wykształcenia w niewłaściwym zakresie, czy też poniesionych wydatków. Przedstawione stanowisko jest tym mocniej zasadne w sytuacji, kiedy studenci nie mieli możliwości realizacji przedmiotowej specjalizacji w związku ze zmianą programu studiów lub przekazywaniem nieprawdziwych informacji, o których nie zostali w należyty sposób poinformowani na etapie rekrutacji czy w późniejszym okresie.

Co więcej, studenci, którzy ucierpieli w powyższy sposób mogą również starać się uchylić od skutków oświadczenia woli zawartego pod wpływem błędu, który w przedstawionym stanie faktycznym jest bez wątpienia błędem istotnym. Niemniej w tym przypadku  umowa z pewnością uznana zostanie za niezawartą co nie przyniesie żadnych realnych korzyści ani dla studentów, ani dla uczelni.

Kontynuując, wskazać również należy także, że uczelnie często podają informacje w materiałach promocyjnych o programie studiów zawierającym specjalność, która nie została utworzona, w trackie całego toku rekrutacji. Zdecydowanie może to stanowić podstawę do dowodzenia, że taki sposób przedstawienia treści programu studiów stanowił ofertę w brzmieniu art. 66. § 1. Kodeksu Cywilnego  — Oświadczenie drugiej stronie woli zawarcia umowy stanowi ofertę, jeżeli określa istotne postanowienia tej umowy, tym bardziej, jeżeli na podstawie tej oferty została zawarta późniejsza umowa między studentem a uczelnią, oraz co najistotniejsze, podjęta została decyzja o przystąpieniu do procesu rekrutacyjnego na wskazany kierunek. Niemniej zainteresowani studenci musieliby udowodnić, że zgodnie z umową (oświadczenie woli może być złożone w sposób dorozumiany) informacja o tym programie studiów w toku rekrutacji podawana była na stronach i ewentualnie materiałach związanych z tą właśnie rekrutacją i na podstawie tych właśnie danych powzięli decyzję o podjęciu studiów na omawianym kierunku, którego istotnym elementem było zapewnienie nieuruchomionej ostatecznie specjalności.

Podsumowanie

Zgodnie z obowiązującym stanem prawnym, cywilnoprawna umowa zawierana między studentem a uczelnią reguluje wszelkie rodzaje zobowiązań uczelni, w szczególności ilość, terminy i miejsce zajęć, ich rodzaj (w tym nazwy przedmiotów i liczba ich godzin dla każdego semestru), wraz z planem i programem studiów, jako autoryzowanymi podpisami przedstawiciela uczelni załącznikami do umowy. Niemniej w przypadku braku właściwych postanowień umowy student, który został wprowadzony w błąd w czasie rekrutacji ze względu na późniejsze nieuwzględnienie właściwej specjalności ma pełne prawo domagania się określonego zadośćuczynienia ze strony uczelni.

Publikacja finansowana w ramach programu Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego pod nazwą „DIALOG” na lata 2016-2017