Wielkie sukcesy polskich studentów

17.04.2020 5 minuty na przeczytanie artykułu

Pasja, determinacja i ciekawość świata. To czynniki stojące za pokonywaniem własnych słabości. Można dodać do nich kilka pomniejszych, tj. kreatywność, pracowitość, systematyczność, ale w końcu po to istnieje możliwość zrzeszania się i budowania drużyny, aby się wzajemnie wspierać i uzupełniać. Tak właśnie działają ambitni polscy studenci osiągający spektakularne sukcesy na całym świecie. Grają do jednej bramki. Oto kilka z ich inicjatyw.

28 lutego studenci wydziału Mechanicznego Energetyki i Lotnictwa Politechniki Warszawskiej dostarczyli dowodów na to, że polska myśl motoryzacyjna jeszcze nie zginęła i nie chodzi tu o auta osobowe. Zbudowany przez nich bolid o nazwie WUT-3 (od Warsaw University of Technology) ma startować w odbywających się na całym świecie zawodach Formuły Student i mierzyć się z najlepszymi ekipami z Niemiec, Austrii, Japonii czy Stanów Zjednoczonych, które przeważnie dysponują znacznie większymi środkami na realizację swoich pomysłów. Nic to, przecież Polak potrafi.

Formuła Student to najbardziej prestiżowy z konkursów studenckich organizowanych przez istniejące od 1905 r. Stowarzyszenie Inżynierów Motoryzacji. Rywalizacja polega na skonstruowaniu jak najlepszego bolidu, sprawdzanego pod kątem pięciu parametrów: przyspieszenia, jazdy poślizgiem, sprintu, ekonomii i wytrzymałości na dystansie 22 km.

Formuła Student to najbardziej prestiżowy z konkursów studenckich organizowanych przez istniejące od 1905 r. Stowarzyszenie Inżynierów Motoryzacji.

Konstruktorzy z PW to grupa kilkudziesięciu pasjonatów sportów motoryzacyjnych zrzeszona w kole naukowym „WUT Racing”. Jego struktura organizacyjna cechuje się ściśle określonym podziałem zadań. Można więc wyróżnić te typowo konstruktorskie jak np. prace nad silnikiem, zawieszeniem, elektroniką czy aerodynamiką, jak i działania PR-owe czy fundraisingowe. Przedsięwzięcie tego mini „koncernu motoryzacyjnego” nie należy do najtańszych, a jego koszt może sięgać nawet ok. pół miliona złotych. Nie chodzi jedynie o samą konstrukcję, ale też transport na zawody w różnych zakątkach świata. Część środków pochodzi od Politechniki Warszawskiej, część od sponsorów, którzy wyłożą gotówkę lub poprzez barter umożliwią produkcję określonych części w swoich zakładach w zamian za reklamę. Bez wątpienia trzeba wykazać się kreatywnością, by je zdobyć.

Przewagi nad konkurencją upatrywać można w stosunkowej lekkości – WUT-3 waży ok. 200 kg i to właśnie zdaniem twórców stanowi ogromny atut w przyszłej rywalizacji. Kierownica i wahacze zostały zbudowane z włókna węglowego. Bolid wyposażony jest w silnik z motocykla Honda CBR 600 RR o powiększonej pojemności, ale z uwagi na przepisy zawodów jego moc będzie musiała ulec redukcji z 124 KM do ok. 90 KM. Poza silnikiem jedynymi komponentami, które zostały „żywcem” wmontowane, a nie zaprojektowane i stworzone od zera przez studentów, są koła i amortyzatory.

Jak sama nazwa wskazuje, jest to już trzeci konstrukt koła z PW. Historia pierwszego sięga 2012 r. WUT-1 i jego następca z 2015 r. WUT-2 ścigały się na słynnym torze Hungaroring czy też Silverstone.

Komiksowy algorytm

Innym przykładem spektakularnego sukcesu studentów, również reprezentujących PW, ale tym razem Wydział Elektroniki i Technik Informacyjnych, jest algorytm i serwis internetowy Comixfy służący do konwersji wideo lub zdjęć na komiks. W 2018 roku ukazała się w Internecie publikacja naukowa z opisem tego pomysłu, zaś strona Comixfy (https://comixify.ai) zanotowała ogromny ruch sięgający setek tysięcy odwiedzin i ponad 40 tys. wygenerowanych komiksów. Pomysł narodził się w głowach trzech studentów: Adama Svystuna, Macieja Pęśki i Pawła Andruszkiewicza z Zakładu Grafiki Komputerowej. Z początku był po prostu pracą dyplomową. Wkrótce jednak zaskarbił sobie zainteresowanie osób na całym świecie, w tym także wielu firm, ponieważ umożliwia utrwalenie w oryginalny sposób wspomnień, co może zostać wykorzystane w komunikacji albo chociażby jako pomysł na kreatywny prezent. Na tym zastosowanie Comixfy się nie kończy. Program używany jest nawet jako pomoc w terapii dzieci z autyzmem.

Algorytm może zamienić w komiks filmiki publikowane na YouTubie, Twitterze czy TikToku albo pliki przesłane przez użytkownika, a następnie opublikować je w mediach społecznościowych. Istnieje możliwość dodawania komiksowych „dymków” i w ten sposób tworzenie zupełnie nowych historyjek, które mogą być oceniane na stronie Comixfy przez użytkowników.

Proces zamiany w komiks ma dwa etapy. Polegają one na dobraniu przez algorytm najbardziej reprezentatywnych klatek oraz na transferze stylu. Algorytm sam ocenia, które klatki najbardziej się nadają, na podstawie ich jakości oraz potencjału do zyskania popularności czy też tego, które z nich są najbardziej estetyczne, a w kolejnym kroku nadaje im komiksowy wygląd.

Comixfy został gorąco przyjęty przez specjalistów. Uplasował się wśród najważniejszych trendów 2019 roku w dziedzinie AI – sztucznej inteligencji – opublikowanych przez platformę prognoz rynkowych CB Insights. Obsypany został też nagrodami podczas LSE Polish Economic Forum w Londynie (nagroda główna, nagroda publiczności oraz nagroda „Social Impact”). Zachęciło to globalnego inwestora Betaworks (platformę znaną ze wspierania tak popularnych projektów jak np. Giphy czy Tumblr) do włączenia Comixfy do swojego programu akceleracyjnego. Inicjatywa ta pozwala czerpać z doświadczenia technologicznych czempionów.

Zespół Comixfy koncentruje się na rozwijaniu potencjału swojego pomysłu i docieraniu do jak największej liczby użytkowników. Nacisk kładziony jest głównie na rynek azjatycki i amerykański. Planowane jest również powstanie aplikacji mobilnej.

Wilki z GPW

Ciekawą inicjatywą, która ma zadbać o poszerzenie horyzontów na temat finansów, jest Klub Inwestora SGH. Istnieje od 2002 roku i zajmuje się realizacją projektów i wydarzeń przybliżających wiedzę na temat inwestowania także z udziałem profesjonalistów. W skład koła wchodzi ponad 100 aktywnych studentów, którzy wspierani są przez absolwentów pracujących w prestiżowych instytucjach finansowych lub firmach konsultingowych. Ci drudzy są regularnymi gośćmi i prelegentami spotkań koła.

Oprócz wydarzeń integracyjnych koło realizuje ambitne, kompleksowe projekty edukacyjne, które są cennym doświadczeniem przygotowującym do pracy zawodowej. Należą do nich: Akademia Private Equity, której celem jest pogłębianie wiedzy na temat funduszy venture capital oraz private equity, oraz działalności firm z branży konsultingu i doradztwa transakcyjnego; Akademia Giełdowa, w ramach której przyszli traderzy pogłębiają swoją wiedzę na temat inwestowania w różne aktywa i mają sposobność do sprawdzenia się podczas testów podsumowujących każdą edycję, gdzie nagrodą są praktyki w biurach maklerskich; Investors ’ Meetings & Trainings to filar i zarazem najstarszy projekt Klubu Inwestora, skierowany jedynie do członków organizacji. Jest to cykl spotkań z wybitnymi reprezentantami świata finansów. Oprócz tego prowadzone są także spotkania o tematyce fintechu oraz wyjazdy na konferencje naukowe w Wielkiej Brytanii realizowane przy współpracy z ambasadą brytyjską.

Konkurencja dla SpaceX

Łaziki marsjańskie to kategoria, w której polscy studenci od lat się wyróżniają. Ostatnie sukcesy święcą reprezentanci kilku technicznych wydziałów krakowskiej AGH, którzy od 2014 działają w Kole Naukowym Space Systems. Działalność koła ma na celu szeroko rozumiany podbój kosmosu, a jak wiadomo, by to osiągnąć, trzeba opracować cały szereg technologii – satelitów, sond, rakiet czy łazików.

Łazik Marsjański Kalman zwyciężył ostatnio w najbardziej prestiżowych zawodach robotów na świecie, organizowanych przez Mars Society, odbywających się w Indiach. AGH pokonało 20 zespołów z całego świata, w tym trzy ekipy z Polski.

Łazik ich konstrukcji udoskonalany był przez 3,5 roku, ale jak wiadomo, ciężka praca popłaca, zwłaszcza gdy zostaje przekuta w serię zwycięstw i wyróżnień. Łazik Marsjański Kalman zwyciężył ostatnio w najbardziej prestiżowych zawodach robotów na świecie organizowanych przez Mars Society, odbywających się w Indiach. AGH pokonało 20 zespołów z całego świata, w tym trzy ekipy z Polski. Wcześniej łazik zajął drugie miejsca w konkursie IRC 2019 oraz na największych Europejskich zawodach European Rover Challenge.41

Zadania, przed którymi stają kosmiczne pojazdy, nie należą do łatwych. Są to symulacje problemów, z którymi kosmonauci mogą spotkać się podczas eksploracji ciał niebieskich. Mogą to być np. poszukiwanie i dostarczanie wybranych przedmiotów, obsługa manipulatora, nawigacja autonomiczna oraz analiza próbek gleby. Chodzi o to, by maszyna była wszechstronnym wsparciem dla astronauty.

Autor: Bartłomiej Nersewicz

Po więcej artykułów wejdź na: gazetakoncept.pl