Autonomia uczelni a decyzja administracyjna – jakie prawa ma student

01.07.2019 4 minuty na przeczytanie artykułu
Poznaj swoje prawa... i obowiązki

Autor: Nieszka (Praca własna) [CC BY-SA 3.0 pl (http://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0/pl/deed.en)], Wikimedia Commons

Konstytucja dla Nauki to szereg olbrzymich zmian mających przebudować cały system szkolnictwa wyższego i stworzyć go od nowa na podstawie zdrowych założeń i zasad. Już wiemy, że raczej to się nie uda, a przynajmniej nie tak szybko jakbyśmy sobie tego życzyli, biorąc pod uwagę liczbę wątpliwości narastających z każdym kolejnym tygodniem funkcjonowania nowych przepisów. Ustawa 2.0. to w dalszym ciągu wielka szansa na nowe otwarcie tak dla uczelni, jak i pozostałych interesariuszy i uczestników systemu szkolnictwa wyższego, niemniej część problemów, z którymi borykaliśmy się w okresie obowiązywania wcześniejszych regulacji, pozostaje aktualne.

 

Wspominaliśmy, m.in. o systemie pomocy materialnej pozostawionej praktycznie w niezmienionym kształcie, co należy uznać za brzemienne w skutkach niedopatrzenie (czekamy obecnie na propozycje zapowiedzianych nowych rozwiązań konstrukcji pomocy materialnej dla studentów), dzisiaj natomiast przyglądamy się charakterowi decyzji rektora oraz możliwości uznania ich za decyzję administracyjną. Otóż po wejściu w życie nowych przepisów, w dalszym ciągu żywe pozostają wątpliwości związanie z prawem studenta do odwołania się od konkretnej decyzji rektora do właściwego Sądu Administracyjnego, a więc zastosowania ścieżki sądowo-administracyjnej, wobec decyzji organów uczelni, opartych na przepisach ustawy.

Indywidualny program studiów a decyzja rektora

Ww. wątpliwości pojawiły się po raz kolejny w wyniku postanowienia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 28 lutego 2019 r. (sygn. IV SA/Gl 60/19). Na jego mocy WSA odrzucił skargę jednej ze studentek na decyzję rektora w przedmiocie realizacji indywidualnego programu studiów oraz indywidualnej organizacji studiów. Doprecyzowując, studentka zaskarżyła decyzje rektora swojej uczelni podtrzymującą wcześniejszą decyzję w sprawie braku zgody na realizację programu studiów w ramach programu ips. W odpowiedzi na tę skargę rektor wniósł o jej odrzucenie z uwagi na niedopuszczalność drogi sądowo-administracyjnej, ponieważ w jego opinii zaskarżona decyzja nie jest decyzją administracyjną podlegającą takiej kontroli. Podobne dylematy znane są nam już od lat i wiemy już, że ostateczne rozwiązania podobnych sporów najczęściej nie przebiegają po myśli studentów. Nie inaczej jest w tej sprawie. Gliwicki WSA podkreślił, iż — materialnoprawną podstawą zaskarżonej decyzji stanowiły przepisy ustawy z dnia 20 lipca 2018 r. Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce, która to ustawa dokładnie określa sytuacje, w których dopuszczalne jest wniesienie skargi do sądu administracyjnego. Otóż regulują to zasadniczo cztery przepisy tj.:

  • 110 ust. 8 — Rektor uchyla wydawane przez samorząd studencki akty niezgodne z przepisami prawa powszechnie obowiązującego, statutem uczelni, regulaminem studiów lub regulaminem samorządu. Na rozstrzygnięcie w sprawie uchylenia aktu służy, w terminie 30 dni od dnia jego doręczenia, skarga do sądu administracyjnego;
  • 226 ust. 5 — na decyzję Rady Doskonałości Naukowej w sprawie nabycia uprawnień równoważnych uprawnieniom wynikającym z posiadania stopnia doktora habilitowanego przysługuje skarga do sądu administracyjnego;
  • 318 — od prawomocnego orzeczenia odwoławczej komisji dyscyplinarnej służy skarga do sądu administracyjnego;
  • 427 ust. 3 — na rozstrzygnięcie nadzorcze ministra w sprawie stwierdzenia nieważności aktu uczelni niezgodnego z prawem służy, w terminie 30 dni od dnia jego doręczenia, skarga do sądu administracyjnego.

Dalej Sąd podkreśla, że ww. przepisy to katalog zamknięty, i poza nimi nie istnieją inne podstawy dopuszczające przyjęcie przez Sąd Administracyjny skargi studenta. Sąd odwołuje się również do pojęcia autonomii uczelni wskazując, że w pozostałym zakresie stosuje się wyłącznie przepisy Prawa o szkolnictwie wyższym i nauce będące emanacją zasady autonomiczności szkół wyższych. Idąc dalej Gliwicki Sąd jak wielokrotnie wcześniej również inne, wyraźnie zaznaczył podmiotowość uczelni jako samodzielnej i niezależnej jednostki organizacyjnej mającej jednocześnie charakter samorządny i korporacyjny. I znowu pojawia się ta niezatapialna autonomia uczelni, która w oczach studentów jest nierzadko wymówką do odmawiania ich prośbom. Na ich nieszczęście jest to wymówka wyraźnie umocowana w doktrynie i orzecznictwie.

Autonomia uczelni

W przytoczonej sprawie Sąd ostatecznie uznał, że skoro wniesiona skarga dotyczy sprawy związanej z autonomią uczelni, która nie mieści się w kognicji sądu administracyjnego, to podlega ona odrzuceniu, na mocy art. 58 § 1 pkt 1 i § 3 Kodeksu Postępowania Administracyjnego. Nie możemy być zaskoczeni takim sfinalizowaniem sprawy, zwłaszcza że prawo rektora, czy do niedawna dziekana, w przedmiocie wyrażenie zgody lub też jej odmowy, na realizację określonych uprawnień studenta, w tym kontynuowania studiów w ramach indywidualnego programu studiów, ma już niekrótką historię. W nowej ustawie — Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce, podobnie jak we wcześniejszych unormowaniach, ustawodawca również przyznał uczelniom szeroko pojętą autonomię. Otóż w art. 3 ust. 1 Ustawa mówi, iż — Podstawą systemu szkolnictwa wyższego i nauki jest wolność nauczania, twórczości artystycznej, badań naukowych i ogłaszania ich wyników oraz autonomia uczelni. Ponadto art. 9 ust. 2 określa, że — Uczelnia jest autonomiczna na zasadach określonych w ustawie. Tym samym wobec praktycznie każdej decyzji udzielonej na podstawie przepisów Ustawy a dotyczącej, m.in. toku studiów, mogą mieć zastosowanie ustalenia WSA w Gliwicach. Indywidualny program studiów to tylko jedno z uprawnień obecnych na polskich uczelniach, którego zastosowanie będzie zależne od decyzji podmiotów wskazanych w nowych statutach. Art. 85 nowej ustawy stanowi otwarty katalog praw, które muszą być przynależne studentowi, czyli przede wszystkim prawo do: przenoszenia i uznawania punktów ECTS, odbywania studiów według indywidualnej organizacji studiów, usprawiedliwiania nieobecności na zajęciach, urlopów od zajęć oraz urlopów od zajęć, zmiany kierunku studiów, przeniesienia na studia stacjonarne albo niestacjonarne, przystąpienia do egzaminu komisyjnego z udziałem wskazanego przez niego obserwatora, powtarzania określonych zajęć z powodu niezadowalających wyników w nauce – na zasadach określonych w regulaminie studiów.

Trochę poteoretyzujmy. Jeżeli student, zechce skorzystać z jednego ze swoich uprawnień, to może to zrobić tylko w granicach określonych regulaminem studiów. Ustawa jedynie wymienia prawa studenta, nie doprecyzowując na, jakich zasadach mogą być wykorzystywane. Wszystko zależy od każdej uczelni, jej historii, specyfiki i rozwiązań stosowanych dotychczas. Przykładowo egzamin komisyjny może przysługiwać studentowi, który zgłasza zastrzeżenia co do bezstronności nauczyciela akademickiego lub sposobu przeprowadzenia egzaminu. W takim wypadku student musi udowodnić, że zaszły okoliczności, które usprawiedliwiałby zarządzenie komisyjnego sprawdzenie wiedzy i umiejętności studenta, np. forma egzaminy była inna niż ta przewidziana w sylabusie, warunki na sali były obiektywnie niesprzyjające i uniemożliwiały właściwą pracę (np. hałas remontowanej auli). Jeżeli jednak rektor/dziekan/opiekun kierunku etc. odrzuciłby taki wniosek, to zgodnie z przyjętą przez WSA w Gliwicach wykładnią, nie mógłby skarżyć takiej decyzji na drodze sądowo-administracyjnej. To samo dotyczy wszystkich decyzji, niebędących decyzjami administracyjnymi pozostającymi w ramach swobody i właśnie autonomii uczelni. W tym miejscu należy przypomnieć, że przyznanie oraz odmowa przyznania stypendium socjalnego; stypendium dla osób niepełnosprawnych; stypendium rektora oraz zapomogi następują w drodze decyzji administracyjnej. A w takim przypadku zawsze służy ścieżka odwoławcza do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego.

Publikacja finansowana w ramach programu Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego pod nazwą „DIALOG” na lata 2018-2019