Aktywne poszukiwanie pracy

17.07.2017 2 minuty na przeczytanie artykułu
Projekt edukacji ekonomicznej

Artykuł redakcyjny

pixabay.com

Mimo, że oficjalne dane dotyczące rynku pracy są coraz lepsze, wiele osób w dalszym ciągu poszukuje pracy. Jedni chcą znaleźć jakiekolwiek zajęcie, inni chcą zmienić pracę na lepszą lub np. z przyczyn osobistych. Jak się do tego zabrać, aby szukanie nowej posady nie było drogą przez mękę?

 

Jak podaje Główny Urząd Statystyczny, na koniec I kwartału 2017 r. w przedsiębiorstwach zatrudniających co najmniej jedną osobę było 119,5 tys. wolnych miejsc pracy. Jest to aż o 41,5 tys. (53,2 proc.) więcej niż na koniec poprzedniego kwartału. Mimo znaczącej liczby wolnych miejsc pracy część osób w dalszym ciągu ma trudności ze znalezieniem pracy zgodnej ze swoimi kwalifikacjami lub preferencjami.

Szukać pracy można w sposób aktywny lub pasywny (bierny). Najpopularniejsza metoda poszukiwania pracy polega na wyszukiwaniu ogłoszeń w Internecie i prasie, a potem aplikowaniu na interesujące nas stanowiska. Wbrew temu co uważa wiele osób, wysyłanie CV w odpowiedzi na ogłoszenia o pracę jest biernym szukaniem pracy. Samo przeglądanie ofert i aplikowanie nie jest przejawem inicjatywy.

Jak zatem wygląda aktywne szukanie pracy? Mówiąc w skrócie polega na posługiwaniu się wieloma zróżnicowanymi sposobami, które mogą pomóc w dotarciu do potencjalnego pracodawcy, ale także umożliwiają wyróżnienie się spośród innych kandydatów, zwiększając tym samym szanse na uzyskanie posady. Co ważne, nie należy się ograniczać do jednej metody, ale korzystać z wielu równocześnie. Przede wszystkim należy konkretnie określić cel, czyli rodzaj pracy czy stanowisko, jakiego szukamy. Do tego warunkiem koniecznym jest określenie własnych kompetencji i predyspozycji zawodowych. Kolejnym krokiem jest analiza rynku pracy i wybór potencjalnych pracodawców, z którymi chcielibyśmy nawiązać współpracę. Pamiętając, że pierwsze wrażenie można zrobić tylko raz, do kontaktu z interesującą nas firmą trzeba się dobrze przygotować.

Specjaliści: Obok wyszukiwania ogłoszeń oraz samodzielnego i bezpośredniego kontaktu z pracodawcą, dobrą metodą jest korzystanie z usług urzędów pracy i agencji pośrednictwa pracy. Tu także jest wiele metod. Można odwiedzać rozmaite targi pracy. W każdym mieście co roku jest organizowanych przynajmniej kilka takich imprez, na których można bezpośrednio spotkać się z przyszłym pracodawcą. Inną metodą jest zwrócenie się do biura pośrednictwa pracy, doradztwa personalnego a nawet do kilku konkretnych head hunterów, których można łatwo wyszukać w Internecie. Szczególnie ci ostatni mogą okazać się bardzo pomocni.

Czasami dobre rezultaty daje dokładne wypełnienie profilu użytkownika w serwisie ogłoszeniowym. Takie serwisy są często przeglądane przez osoby z działu kadr. Warunkiem koniecznym jest szczegółowe przestawienie swojej osoby. Analogicznie można postąpić w przypadku formularzy rekrutacyjnych na stronach pracodawców. Warto je dokładnie wypełnić, nawet jeśli obecnie firma nie prowadzi rekrutacji.

Coraz lepsze rezultaty daje przemyślane budowanie wizerunku w Internecie. Nawet jeśli w ten sposób nie nawiąże się bezpośrednio kontaktu z potencjalnym pracodawcą, to odpowiedni wizerunek na pewno pomoże podczas procesu rekrutacji. Wizerunek w sieci  to w zasadzie oddzielny temat, ale sprowadza się do założenia i rozsądnego prowadzenia profili na serwisach społecznościowych czy aktywnego udziału w zawodowych grupach dyskusyjnych.

Rodzina i przyjaciele: Szukając pracy nie można pominąć ludzi ze swojego otoczenia. Dobrze jest poinformować maksymalnie dużą liczbę osób ze swojego otoczenia, iż poszukujemy pracy. Co pewien czas należy przypominać się w tej sprawie. Część osób nie chce korzystać z polecenia znajomych czy rodziny, obawiając się posądzenia o nepotyzm czy niezdrowe „znajomości”. Należy jednak pamiętać, że wielu pracodawców, w tym także duże korporacje, poszukują pracowników dzięki rekomendacjom i opiniom uzyskanym od osób już zatrudnionych lub sobie znanych. Przez to zwiększają szansę na zatrudnienie pracowników godnych zaufania czy sprawdzonych. Dodatkowo można spotkać się z dość nietypowymi metodami jak ogłoszenie na bilbordzie, na koszulkach czy serwisach aukcyjnych. Każda metoda, która może okazać się skuteczna jest dobra, pod warunkiem, że nie kłóci się z etyką czy ogólnie przyjętą moralnością a także przepisami prawa.