Do 2035 roku będzie już około miliarda cyfrowych nomadów na całym świecie

01.08.2017 3 minuty na przeczytanie artykułu

Aleksandra Trapp

O potrzebie samorealizacji, pasji i celach, które przyświecają cyfrowym nomadom w rozmowie z Moniką Wiśniowską opowiada Aleksandra Trapp – Head of research, infuture hatalska foresight institute.

 

Monika Wiśniowska: Skąd wziął się pomysł na raport? Zjawisko nomadyzmu nie jest zbyt szeroko znane.

Aleksandra Trapp: W badaniach zrealizowanych na potrzeby raportu zaledwie 14% zadeklarowało, że zetknęło się z pojęciem cyfrowego nomadyzmu, zatem rzeczywiście w Polsce nie jest to jeszcze bardzo popularne zjawisko. Naszą uwagę zwrócił jednak fakt, jak bardzo szybko ta idea się rozprzestrzenia i rośnie. Wystarczy chociażby podeprzeć się wynikami Google, gdzie ilość zapytań: jak zostać cyfrowym nomadą, rośnie w lawinowym tempie, a popularność hasła „digital nomad” wzrosła, porównując dane z marca 2015 i marca 2017, o 200%. Nie istnieją żadne dokładne dane statystyczne ukazujące liczbę osób żyjących w taki sposób, ale na konferencji DNX Global (największej konferencji poświęconej cyfrowym nomadom i do nich skierowanej) oszacowano, że do 2035 roku będzie już około miliarda cyfrowych nomadów na całym świecie.

Czy – Pani zdaniem – zatrudnianie cyfrowych nomadów jest korzystne z punktu widzenia firmy?

Oczywiście. Patrząc na profil współczesnego nomady, który rysuje się nam z przeprowadzonych przez nas badań, jest to osoba bardzo dobrze wykształcona, która swoją pracę wykonuje z zaangażowaniem.

Bardzo dużo osób w wywiadach pogłębionych wskazywało na fakt, że praca jest dla nich ważna, gdyż zawód, który wybrali jest jednocześnie ich pasją (na fakt, że praca jest pasją wskazywało również 62% nomadów badanych metodą ilościową). Co ciekawe, zarobki nie motywują tej grupy do pracy w takim stopniu jak badaną grupę internautów ogółem. Zarobki, wśród najważniejszych cech pracy, znalazły się zaledwie na 8. miejscu w grupie nomadów i na 1. miejscu w grupie internatów ogółem.

Wśród najczęściej wymienianych wartości dla nomadów znalazła się za to potrzeba samorealizacji. Zatem, co ważne dla pracodawców, są to osoby ambitne, stawiające sobie nowe wyzwania, chcące się dalej rozwijać, zdobywać nowe umiejętności i wciąż się uczyć.

Wielu młodych ludzi boi się ograniczenia związanego z wytyczonymi godzinami pracy i sztywnych zasad biurowych. Czy warto przekonywać pracodawcę do możliwości pracy zdalnej?

Firmy widzą zmiany, które zachodzą na rynku i jeśli chcą walczyć o dobrych pracowników, muszą być na nie gotowi. Najatrakcyjniejszym modelem pracy dla większości młodych ludzi jest dziś praca dla siebie i na siebie. Mówi się, że dziś młode pokolenia to pokolenia freelancerów i niezależnych przedsiębiorców. Na pierwszym miejscu wśród najważniejszych cech pracy osoby do 35 roku życia wymieniają elastyczność. Ważne są też dla nich możliwości rozwoju osobistego czy możliwość pracy zdalnej z dowolnego miejsca na świecie (por. raport „Praca. Scenariusze przyszłości” infuture hatalska foresight institute). Pokolenie wychowane już w czasach wszechobecnego Internetu i przy pomocy Internetu często pracujące nie widzi rzeczywiście już potrzeby, by 8 godzin dziennie spędzać za biurkiem i tracić czas na dojazdy, a chce efektywnie zarządzać swoim czasem.

Powiedzmy, że w tym momencie zdecydowałam – chcę zmienić swoje życie zawodowe i pracować zdalnie np. z Tajlandii – jak podejść z głową do tak poważnej decyzji?

Niektórzy z moich rozmówców wcale nie podchodzili z głową do tej decyzji, po prostu kupowali bilet w jedną stronę i zaczynali swoją przygodę. (śmiech) Jednak na pewno warto odpowiedzieć sobie na pytanie, czy jest to najlepsza opcja właśnie dla mnie. Warto też porozmawiać z osobami, które taki tryb życia już prowadzą. W naszym raporcie przedstawiliśmy sylwetki osób z Polski, które same siebie nazywają cyfrowymi nomadami i opowiadają o swoich doświadczeniach, o tym, co jest ważne, na co zwrócić uwagę, decydując się na taki krok. Również jakie są minusy takiego życia, ponieważ bycie cyfrowym nomadą to nie tylko praca zdalna i podróże. Na pewno warto się do niej przygotować, chociażby, jeśli chcemy pracować np. jako freelancer, zrobić sobie listę platform ułatwiających pracodawcom dostęp do pracowników z całego świata. Działa na przykład strona Freelancer.com, która ma już ponad 19 milionów zarejestrowanych użytkowników. Serwisów tego typu powstaje coraz więcej, wśród nich wystarczy wymienić chociażby Elance.com, PeoplePerHour.com czy polskie Freelanceria.pl. Spojrzeć na aplikacje czy platformy (m.in. Shyp.com, TaskRabbit.com, Washio, w Polsce HOJOClean.pl), które pozwalają na łatwy dostęp do usług świadczonych przez wolnych strzelców albo przez małe firmy.

Publikacja finansowana w ramach programu Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego pod nazwą „DIALOG” na lata 2016-2017

Przeczytaj również